Wiadomości F1zone.pl
| 1 | Sebastian Vettel | Red Bull Racing | ![]() |
61 p. |
| 2 | Fernando Alonso | Scuderia Ferrari | ![]() |
61 p. |
| 3 | Lewis Hamilton | McLaren | ![]() |
53 p. |
| 4 | Kimi Räikkönen | Lotus F1 Team | ![]() |
49 p. |
| 5 | Mark Webber | Red Bull Racing | ![]() |
48 p. |
| 6 | Jenson Button | McLaren | ![]() |
45 p. |
| 7 | Nico Rosberg | Mercedes AMG Petronas | ![]() |
41 p. |
| 8 | Romain Grosjean | Lotus F1 Team | ![]() |
35 p. |
| 9 | Pastor Maldonado | Williams F1 Team | ![]() |
29 p. |
| 10 | Sergio Perez | Sauber F1 Team | ![]() |
22 p. |
| 11 | Kamui Kobayashi | Sauber F1 Team | ![]() |
19 p. |
| 12 | Paul di Resta | Sahara Force India | ![]() |
15 p. |
| 13 | Bruno Senna | Williams F1 Team | ![]() |
14 p. |
| 14 | Jean-Eric Vergne | Scuderia Toro Rosso | ![]() |
4 p. |
| 15 | Nico Hulkenberg | Sahara Force India | ![]() |
3 p. |
| 16 | Michael Schumacher | Mercedes AMG Petronas | ![]() |
2 p. |
| 17 | Felipe Massa | Scuderia Ferrari | ![]() |
2 p. |
| 18 | Daniel Ricciardo | Scuderia Toro Rosso | ![]() |
2 p. |
| 19 | Heikki Kovalainen | Caterham F1 Team | ![]() |
0 p. |
| 20 | Witalij Pietrow | Caterham F1 Team | ![]() |
0 p. |
| 21 | Charles Pic | Marussia F1 Team | ![]() |
0 p. |
| 22 | Timo Glock | Marussia F1 Team | ![]() |
0 p. |
| 23 | Narain Karthikeyan | HRT Formula 1 Team | ![]() |
0 p. |
| 24 | Pedro de la Rosa | HRT Formula 1 Team | ![]() |
0 p. |
| 1 | Red Bull Racing | 109 p. |
| 2 | McLaren | 98 p. |
| 3 | Lotus F1 Team | 84 p. |
| 4 | Scuderia Ferrari | 63 p. |
| 5 | Williams F1 Team | 43 p. |
| 6 | Mercedes AMG Petronas | 43 p. |
| 7 | Sauber F1 Team | 41 p. |
| 8 | Sahara Force India | 18 p. |
| 9 | Scuderia Toro Rosso | 6 p. |
| 10 | Caterham F1 Team | 0 p. |
| 11 | Marussia F1 Team | 0 p. |
| 12 | HRT Formula 1 Team | 0 p. |
| 1 | Pastor Maldonado | Williams F1 Team | 25 p. |
| 2 | Fernando Alonso | Scuderia Ferrari | 18 p. |
| 3 | Kimi Räikkönen | Lotus F1 Team | 15 p. |
| 4 | Romain Grosjean | Lotus F1 Team | 12 p. |
| 5 | Kamui Kobayashi | Sauber F1 Team | 10 p. |
| 6 | Sebastian Vettel | Red Bull Racing | 8 p. |
| 7 | Nico Rosberg | Mercedes AMG Petronas | 6 p. |
| 8 | Lewis Hamilton | McLaren | 4 p. |
| 9 | Jenson Button | McLaren | 2 p. |
| 10 | Nico Hulkenberg | Sahara Force India | 1 p. |
| 11 | Mark Webber | Red Bull Racing | 0 p. |
| 12 | Jean-Eric Vergne | Scuderia Toro Rosso | 0 p. |
| 13 | Daniel Ricciardo | Scuderia Toro Rosso | 0 p. |
| 14 | Paul di Resta | Sahara Force India | 0 p. |
| 15 | Felipe Massa | Scuderia Ferrari | 0 p. |
| 16 | Heikki Kovalainen | Caterham F1 Team | 0 p. |
| 17 | Witalij Pietrow | Caterham F1 Team | 0 p. |
| 18 | Timo Glock | Marussia F1 Team | 0 p. |
| 19 | Pedro de la Rosa | HRT Formula 1 Team | 0 p. |
| 20 | Sergio Perez | Sauber F1 Team | 0 p. |
| 21 | Charles Pic | Marussia F1 Team | 0 p. |
| 22 | Narain Karthikeyan | HRT Formula 1 Team | 0 p. |
| 23 | Bruno Senna | Williams F1 Team | 0 p. |
| 24 | Michael Schumacher | Mercedes AMG Petronas | 0 p. |
Autorzy felietonów
![]() | Dawid Prokopowicz Ilość felietonów: 10
"W tak niezwykłych okolicznościach przyrody, ....i tej, i niepowtarzalnej... ostatni felieton |
Felietony tego autora
09.12.2010 | F1elieton: W poszukiwaniu prawdziwego Lotusa |
20.07.2009 | Formuła (z)na lepszą przyszłość? |
08.06.2009 | Guzik mocy |
19.03.2009 | Niezmienna potrzeba ciągłych zmian |
14.01.2009 | W poszukiwaniu zaginionej mocy |
09.12.2008 | Honda to nie jest kot w worku |
05.12.2008 | "Ho, ho, ho...nda" |
28.11.2008 | Olimpijski osiemnastobój |
13.11.2008 | Robert, Polska Ci kubicuje |
07.11.2008 | Hamilton to nie Luter King |
Felietony innych
21.06.2010 | F1 - poprawić show |
06.05.2010 | Ferrari - team spod znaku rumaka czy hipokryzji? |
12.10.2009 | Kubica nie był pierwszy... |
23.04.2009 | Czas na piaski - zdaniem Eksperta |
"Ho, ho, ho...nda"
05.12.2008Jak bardzo niegrzeczni musieli być sympatycy najsympatyczniejszej z ekip Formuły 1, że w przeddzień mikołajek przyszło im przełknąć, aż tak gorzką pigułkę. Wystarczyłaby „klaps” rózgą, a trzeba będzie znieść seppuku.
Znam dwóch „cudotwórców” - jeden przepis na cuda miał odnaleźć w Irlandii, drugi wciąż szuka na Bliskim Wschodzie. Wydawało się, że szaleniec Ecclestone to najmniej odpowiednia osoba na stanowisku szefa F1. A dziś, z ręką na sercu przyznaję: Bernie to prorok jakich mało, to cudotwórca bardziej cudotwórczy niż Tusk i „ręce, które leczą” Nowak. To prorok, jasnowidz, Nostradamus Formuły Jeden. Choć wciąż „Leśny dziadek”.
„Europo, nie tędy droga”
Można sparafrazować powtarzaną często wraz z krakowskim hejnałem piosenkę: nie przenoście nam „Jedynki” do ....Kataru, Jordanii, Omanu, Arabii Saudyjskiej (itp., itd.)....”, ale tak właściwie, dlaczego nie? Jeśli Formuła jest aż tak uzależniona od pieniędzy, których sumę dookreśla się przynajmniej na dwa lata wprzód, to gdzie - tak na serio - odnajdziemy dziś tyle petrodolarów, aby utrzymać przy życiu wszystkożerny padok?
My, śmiali w swoich poglądach, wysublimowani Europejczycy nie jesteśmy w stanie już dłużej zawłaszczać najwspanialszych osiągnięć ludzkości. Co z tego, że w Grecji rodzili się mędrcy najwięksi, że do „nas” zjeżdżają najlepsi piłkarze i „nasze - europejskie” kino jest tym wyższym, wyzbytym efektownej chałtury, a obracającym się w dostojeństwie obiektywnej, niedostępnej dla wszystkich, prawdy? Po co nam to wszystko, jeśli dziś na własnych oczach, tracimy Formułę? Wschód wybrał za nas. Nieśpiesznie, wyczekując, aż zdziesiątkowana wojną z niewidoczną siłą Europa pochwyci ofiarną dłoń, opancerzoną złotem i sygnetami, z których jeden wystarczyłby pewnie na roczne wsparcie dla Hondy. I tylko Ecclestone, wbrew wszystkim i wszystkiemu przewidział, co się stanie i jak łosoś brnął przez piaski, aby odegrać rolę Robin Hooda Zachodu.
„Najdroższy biedak świata”
Z jakiś powodów jest to najbardziej smutny dzień w historii sportu. Z powodów, które powinny być znane wszem i wobec, ale co do których, wiemy tylko, że pozwoliły sportowi przegrać z „kasiurą”. Złą, bezwstydną i obojętną, która czyni sport najpiękniejszym, najmniej obojętnym ze zjawisk, jakie spotyka człowiek na swej drodze.
Podziwiam styl, w jakim Honda Racing F1 Team żegna się ze światem. Stawiając wszystko na jedną szalę, wybijając się na szczyt w stawce najwięcej płacących i najodważniej inwestujących zespołów F1. I choć polegli, któż miałby czelność zarzucić im, że w złym stylu? Że dogorywali, że nie dali rady przejechać choćby czterech wyścigów, jak niegdyś (całkiem niedawno zresztą) Super Aguri? A Honda niczym król, król którym przecież nigdy - nawet w zwycięskim wyścigu Buttona w 2006 - nie była, abdykuje, wiedząc, że więcej królestwu F1 dać już nie potrafi. I że przekuwa w skryty ból nadzieje poddanych sympatyków.
I tak na koniec: czy ktoś wierzy jeszcze, że „leśny dziadek” Ecclestone może pobawić się w Mikołaja i dziadka Mroza i odmienić bieg wydarzeń, spełniając życzenia najwierniejszych fanów Hondy? Wszyscy będziemy grzeczni....










09.12.2010
