Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

GP Europy (Azerbejdżan) 2017-06-25

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

John Brabham – mistrz świata z Antypodów

Udostępnij na Facebook
01.05.2011 07:56, autor: Paweł Świderski, wyświetleń: 2745
 Sir John Arthur "Jack" Brabham urodził się 2. kwietnia 1926r. w Australii. Jego ojciec – właściciel sklepu spożywczego na przedmieściach Sydney – był zapalonym kierowcą i to właśnie on nauczył 12-letniego wówczas Brabhama jeździć samochodem. W wieku 15 lat Brabham rzucił szkołę i zaczął pracę w miejscowym warsztacie samochodowym. Studiował wieczorowo inżynierię na Wyższej Uczelni Technicznej w Kogarah.
 W 1946 roku, po dwóch latach służby w Australijskich Królewskich Siłach Powietrznych, Brabham otworzył własny mały biznes naprawczy. W wieku 22-lat zaczął startować w wyścigach na owalnych torach ziemnych. Zadebiutował na torze żużlowym w Paramatta Park. W swoim pierwszym sezonie zdobył mistrzostwo Nowej Południowej Walii. Sukces ten powtórzył jeszcze czterokrotnie w latach 1948 -1951, potem zaczął startować w poważniejszych imprezach: wyścigach górskich (był górskim mistrzem Australii w 1953 r.) i wyścigach torowych. W tym czasie nawiązał współpracę z Ronym Tauranaciem, która trwała również czasie startów w Formule 1.

W 1955 roku wyemigrował do Europy i zadebiutował w Grand Prix Wielkiej Brytanii. Zaliczył nieudany występ swym własnym Maserati 250F, jednak jego olbrzymi talent został szybko dostrzeżony i dołączył do zespołu Coopera. Rok 1959 to zastosowanie przez zespół Coopera silnika 2,5-litrowego Coventry Climax, z którym Brabham zwyciężył w Mistrzostwach Świata. Wyczyn ten powtórzył również rok później, odnosząc siedem zwycięstw w ciągu zaledwie dwóch lat. W 1961 r. na 2,7-litrowej wersji Coopera wziął udział w 500-milowym wyścigu w Indianapolis, zajmując 9 miejsce.

W roku 1960 założył własną firmę Motor Racing Developments z Ronem Tauranaciem. Wkrótce zakład ten zdobył sobie doskonałą opinię i przez następnych 10 lat wyprodukował ponad 1000 różnego typu samochodów- głównie F2 i F3, które odniosły wiele sukcesów na torach całego świata. Nowy limit pojemności silnika (1,5 l) w Fomule 1 okazał się dla zespołów brytyjskich prawdziwą siłą napędową. Podczas gdy pojazdy z małym silnikiem wydawały się być wprost stworzone dla Jimmy’ego Clarka i Lotusa, agresywny styl Brabhama był niejako niedopasowany do wymogów ery 1500cm3.

W 1966 pojawiła się nowa 3-litrowa Formuła 1. W nowym modelu wozu F1, napędzanym australijskim silnikiem Repco V8, Brabham odniósł cztery zwycięstwa – we Francji, Wielkiej Brytanii, Danii i Niemczech zdobywając mistrzostwo świata kierowców oraz konstruktorów. Kolejny rok przyniósł następne mistrzostwo dla zespołu, tym razem tytuł zdobył kolega Brabhama – Denis Hume. Jack wywalczył tytuł wicemistrzowski.

Równocześnie zespół Brabhama startował w wyścigach F2, na samochodach napędzanych 1-litrowymi silnikami Hondy. W 1966 r. Brabham wygrał aż 8 wyścigów F2. Dwa kolejne sezony w wyścigach GP przyniosły zespołowi niepowodzenie: samochody wyposażone najpierw w nowy model silnika Repco, a potem w jednostki Cosworth pochodzące ze szczególnie nieudanej serii nie były w stanie nawiązać równorzędnej walki z czołówką.

W roku 1969 Brabham doznał poważnego urazu kostki i chciał zakończyć karierę. Nie znalazł jednak wśród topowych kierowców godnego siebie następcy i zdecydował się ścigać jeszcze przez rok. W sezonie 1970 Jack Brabham był o krok od zdobycia czwartego tytułu mistrza świata. Jednak pech pokrzyżował jego plany. Australijczyk dwukrotnie – w GP Monaco i GP Wielkiej Brytanii tracił na ostatnim okrążeniu prawie pewne zwycięstwo. Ostatecznie sezon ukończył na 5 miejscu. Chwilę później, Jack Brabham oficjalnie ogłosił zakończenie kariery.

Po przejściu na emeryturę, sprzedał interes partnerowi z zespołu Ronowi Tauranacowi i powrócił do rodzinnej Australii.

Za swe sportowe osiągnięcia otrzymał Order Imperium Brytyjskiego.

W 1990 roku Brabham został wprowadzony do Międzynarodowej Galerii Sław Sportów Motorowych.


Wasze komentarze (10) Dodaj komentarz
1177piotr19 [komentarzy: 2098] / 2011-05-02 09:45:01
KamilF11994:
przemek046: [...]
tasiorsa:
Po pierwsze co roku pisać tym samym to trochu głupie, a co pracy piszących trzeba myśleć że też mają inne obowiązki bo Dawid to była jego stała praca, na którą poświecił dużo czasu. Ayrton był najlepszy ale co chwilkę o nim by pisali by się znudziło ludziom który nie są fanami Senny. Można tylko napisać że Frank Williams mógł być skazany za ten wypadek ale długo to trwało, może nawet Adrian Newey bo też dali przeciw niemu sprawę za ten wypadek.

Użytkownik edytował ten post 2011-05-02 09:46:01

cytuj
tasiorsa [komentarzy: 12] / 2011-05-01 22:59:05
Nie wiem gdzie to napisac wiec pisze tu. To przykre ale po odejsciu Davida strona stracila na poziomie rzekl bym znam strony na ktorych sa podawane ciekawsze i wiecej informacji. Przykre i dla mnie niedopuszczalne ze 1 maja nie ma ani grama wstawki o najwiekszym czlowieku w historii - Sennie. I niestety przez to pojawiaja sie potem tacy ktorzy porownuja Vettela do Senny. A tu takie arty mozna przeczytac. Dla mnie to wstyd bo Vettel na razie to moze czyscic buty brazyliczykowi...Ehh brak mi dawnego blasku f1zone.... ktory wyroznial ja z bycia nijaka :(

Użytkownik edytował ten post 2011-05-01 23:01:55

cytuj
przemek046 [komentarzy: 29] / 2011-05-01 20:20:43
KamilF11994: piotr19 to musiałem cię źle zrozumieć,ale dziwi mnie tylko dlaczego nie ma nawet wspominki o rocznicy śmierci AS,nie rozumiem tego a news dnia jest ten o Jacku no sorry ale mogli byście to bardziej uszanować przynajmniej newsem o rocznicy ale nie po co,to sprawa portalu ale żal patrzec ze nie ma nwet odrobinki miejsca aby chociaz o tym wspomnień.
Zgadzam się z tobą. Nie powinno być tak to 17. rocznica śmierci mistrza. Nawet nie było kalendarium.
Z rana myślałem, że komputer mi źle działa, a to niemiła niespodzianaka.
Panowie redaktorzy trzeba uczcić pamięć Ayrtona Senny.
cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2796] / 2011-05-01 19:46:54
piotr19 to musiałem cię źle zrozumieć,ale dziwi mnie tylko dlaczego nie ma nawet wspominki o rocznicy śmierci AS,nie rozumiem tego a news dnia jest ten o Jacku no sorry ale mogli byście to bardziej uszanować przynajmniej newsem o rocznicy ale nie po co,to sprawa portalu ale żal patrzec ze nie ma nwet odrobinki miejsca aby chociaz o tym wspomnień. cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 2098] / 2011-05-01 16:21:50
KamilF11994: [...] Z tego co pamiętam to Jack zdobył 3 tytuły a nie 2.
Jak piszę zasługa w 2 tytułach a nie trzecim. Może jest to trudne że zdobył w 2 innych teamach swoje tytuły. Cooper dwa a swoim własnym jeden.

Użytkownik edytował ten post 2011-05-01 16:23:32

cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2796] / 2011-05-01 16:05:39
maxxx: Dzisiaj rocznica śmierci Senny i żadnej wzmianki o tym
No racja 17 lat już minęłoale nie ma się tutaj co rozpisywac moze bedzie news na temat rocznicy. cytuj
maxxx [komentarzy: 6] / 2011-05-01 15:56:08
Dzisiaj rocznica śmierci Senny i żadnej wzmianki o tym cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2796] / 2011-05-01 15:32:42
piotr19: Dwa tytuły Jacka jest też zasługą polaka.
Z tego co pamiętam to Jack zdobył 3 tytuły a nie 2. cytuj
przemek046 [komentarzy: 29] / 2011-05-01 15:20:56
@ piotr 19
masz GG jak tak to zapraszam nr 34372888 cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 2098] / 2011-05-01 09:39:10
Dwa tytuły Jacka jest też zasługą polaka. cytuj
Strona jest zarządzana przez firmę
Scenic Group Sp. z o.o.
© 2017 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: