Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Przelotny deszcz

14°C

14 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

GP Singapuru: Wygrana Vettela


25.09.2011 13:55, autor: Piotr Oleszczuk, wyświetleń: 2215


Aktualny mistrz świata wygrał na ulicznym torze Marina Bay po raz 9 w tym sezonie, jednak do koronacji jeszcze nie doszło, ponieważ Niemiec na 5 wyścigów przed końcem ma 124 punkty przewagi.


Pomimo zapowiedzi niemal monsunowego weekendu w Singapurze, wyścig podobnie jak treningi i kwalifikacji na torze Marina Bay rozpoczyna się w suchych warunkach. Na starcie ‘żółte’ opony mają założone di Resta, Alguersuari, Kobayashi, Pietrow, Glock, d’Ambrosio i Liuzzi. Przy dojeździe do pierwszego zakrętu mogliśmy obserwować dużą różnicę pomiędzy czystą i brudną stroną toru – dobrze ruszyli zajmujący nieparzyste pozycje Vettel, Button i Alonso, natomiast stracili swoje miejsca Webber i Hamilton, natomiast Rosberg po przykrych doświadczeniach z Monzy wolał ominąć poboczem całą stawkę w zakrętach 1-3. Już na początku swoje przednie skrzydło stracił Daniel Riccardo.

Tymczasem mieliśmy powtórkę rywalizacji sprzed dwóch tygodni – Hamilton znalazł się za Schumacherem, jednak nie spędził za nim tyle okrążeń ile podczas GP Włoch i na 4 kółku wyprzedził doświadczonego Niemca w strefie DRS, a na kolejnym kółku Anglik zrobił to samo z Rosbergiem. Button powiedział wczoraj, że chciałby po starcie znaleźć się na drugim miejscu, aby móc od początku rywalizować z Vettelem. Plan mistrza świata z 2009 roku udał się jedynie w połowie – znajduje się na drugiej pozycji, jednak po 5 okrążeniach ma już 7 sekund straty do kierowcy Red Bulla.

Ciasny tor nie sprzyja intensywnej walce na torze – większość kierowców zajmuje pozycje takie same jakie mieli na polach startowych lub różnią się tylko jednym miejscem. Jako pierwszy do boksów zjechał na 10 okrążeniu Nico Rosberg – nie licząc Ricciardo, który musiał zmienić skrzydło na początku wyścigu. Po chwili mieliśmy okazję oglądać wyprzedzanie ‘na raty’ w wykonaniu Webbera, który awansował przed Alonso w pomiędzy zakrętami 14-16, zaraz po tym Hiszpan zjawił się u swoich mechaników, a na następnym kółku opony wymienili także Massa i Hamilton. Anglik założył supermiękkie ogumienie, natomiast kierowcy Ferrari miękkie.

Na 11 okrążeniu Glock uderzył w murek na zewnętrznej zakrętu numer 18, uszkodził tylne zawieszenie i musiał zakończyć swój udział w dzisiejszej rywalizacji. Jedno kółko później okrążeniu mieliśmy kolejny incydent w który zamieszany był Lewis Hamilton – kierowca McLarena próbował wyprzedzić Felipe Massę na dohamowaniu do zakrętu 7, jednak doszło do kontaktu i w rezultacie Anglik uszkodził przednie skrzydło, a Brazylijczyk miał przebitą oponę. Mistrz świata z 2008 roku po raz X w tym roku dostał karę przejazdu przez aleję serwisową za spowodowanie kolizji. Tymczasem zawodnicy zaczęli się rozkręcać i mamy okazję oglądać sporo pojedynków, nie tylko w strefie DRS pomiędzy m.in. Maldonado, Barrichello i Pietrowem oraz Sutilem, Schumacherem i Kobayashim.

Paul di Resta przejął rolę Pereza z GP Australii w oszczędzaniu opon – Szkot jako ostatni z całej stawki zjawił się u swoich mechaników, jednak należy pamiętać, że wystartował na twardszych oponach. Hamilton po wymianie skrzydła i odbyciu kary spadł na 15 pozycję i musi odrabiać straty. Na 21 kółku doszło do kontaktu pomiędzy Alguersuarim i Trullim w wyniku czego Włoch przebił oponę. Tymczasem tragiczna postawa kierowców Lotus Renault GP – podczas 25 okrążenia Pietrow był na 18 miejsce, a Senna 20. Hamilton w ciągu kilku kółek awansował już na 10 pozycje, natomiast Jaime Alguersuari poszedł w ślady Lewisa i także dostał karę drive through za kolizję.

Dokładnie w połowie wyścigu tradycji stało się zadość – na tor Marina Bay wyjechał safety car. Schumacher po wyjściu z zakrętu numer 7 próbował wyprzedzić Pereza po prawej stronie, jednak wjechał na tył bolidu C30 – była to niemal powtórka próby wyprzedzania pomiędzy Webberem i Kovalainenem z GP Europy 2010, jednak tym razem Niemiec nie wylądował kołami do góry. Wielu kierowców wykorzystało ten moment na zjazd do boksów. Tuż przed tym wypadkiem był również drobny kontakt pomiędzy Rosbergiem i Perezem w zakręcie numer 1. Po 3 okrążeniach Mercedes SLS zjechał do pit lane, jednak nie doszło do walki lidera Vettela z drugim Buttonem, ponieważ pomiędzy nimi znalazło się 3 dublowanych kierowców. Po chwili mieliśmy okazję oglądać kolejną piękną walkę Webbera i Alonso. Australijczyk wyprzedził Hiszpana tuż przed Eau Rouge podczas GP Belgii, tym razem zrobił to samo przed potrójną szykaną numer 10.

Wyjazd samochodu bezpieczeństwa spowodował zbliżenie się do siebie kierowców, co było korzystne dla Hamiltona, który na 21 okrążeń przed końcem awansował już na 5 pozycję, a przed nim znajduje się tylko duet Red Bulla, Button i Alonso. Na 42 kółku mieliśmy kolejną karę przejazdu przez pit lane – tym razem dostał ją Kamui Kobayashi za ignorowanie niebieskiej flagi. Po kolizji Schumacher powiedział dziennikarzom, iż jest cały i zdrów, a sędziowie poinformowali, że ani Michael ani Sergio nie dostaną kar w związku z wypadkiem. Podczas okrążeń 48-50 na zmianę opon zjechała cała czołówka – Vettel, Button, Webber i Alonso zachowali swoje pozycje, jednak Hamilton spadł na 9 miejsce i znowu musiał zacząć swój festiwal wyprzedzania.

10 kółek przed końcem Trulli musiał zjechał na pobocze z powodu problemów ze skrzynią biegów. Hamilton powrócił na 5 miejsce, które zajmował przed ostatnim pit stopem, a sędziowie po wyścigu zajmą się niebezpiecznym wypuszczeniem bolidu Teamu Lotus przed Sebastiana Vettela podczas ostatniej serii zjazdów do boksów. 2 kółka przed końcem swój udział w wyścigu zakończył Jaime Alguersuari w tym samym miejscu co Timo Glock [zakręt 18] jednak safety car nie pojawił się już na torze, a jedynie wywieszono w tym miejscu żółtą flagę. Na ostatnich okrążeniach Button zaczął zbliżać się do lidera, jednak nic to nie dało i finiszował 1.7 sekundy za aktualnym mistrzem świata, podium uzupełnił również Mark Webber. 2 kółka przed końcem swój udział w wyścigu zakończył. Koronacja musi zostać jednak odłożona co najmniej do GP Japonii ponieważ Vettel ma obecnie 124 punkty przewagi na drugim Buttonem, natomiast do zdobycia pozostało jeszcze 125 oczek. Z kierowców środka stawki zadowoleni są z pewnością kierowcy Force India [pozycje 6 i 8] i Perez [10], natomiast całkowicie zawiedli Senna i Pietrow – odpowiednio 15 i 17 miejsce.


19 głosów, średnia: 5.26/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (62)

Dodaj komentarz
18725maniek001 [komentarzy: 80] / 2011-09-26 15:18:49
Stawiałem na Buttona ale niektórych przepisów nie rozumiem zupełnie są beznadziejne. Gdyby podczas neutralizacji Button jechał tuż za Vettelem bo przepuścili by go dublowani a nie zjechał SF i już tracił 5 sekund. A tak by pewnie wygrał bo brakło tych 5 sekund przez durny przepis cytuj
7598luQas [komentarzy: 167] / 2011-09-26 14:44:56
ForzaFerrari: [...] Już się doczekaliśmy. A czy się jeszcze doczekamy... myślę, że tak ;) Button był dziś bardzo blisko zwycięstwa, przeszkodzili dublowani kierowcy. I tu warto zauważyć jakiego Seb ma fuksa... Wszystko w tym sezonie idzie jak najbardziej po jego myśli (jeśli sam nie popełni błędów).
Nie sledze za bardzo tego sezonu, ale tak czy siak przed kazdym wyscigiem nie ma pytania kto wygra, tylko z jaka przewaga wygra Vettel. Moze i Button byl blisko, ale sadze ze i tak Vettel miał wszystko pod kontrolą i jakby było trzeba to by przyspieszyl.

Użytkownik edytował ten post 2011-09-26 14:45:22

cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2011-09-26 13:36:51
bobik f1: [...] A czy przypadkiem Borowczyk nie był na rajdzie Polski i tam zabawiał publiczność razem z Zientarskim ?
Mam nadzieję że już z nich zrezygnowali na dobre. Chociaż czasami Zientarski był zabawny. cytuj
17595DaniSav2 [komentarzy: 898] / 2011-09-26 11:21:32
ForzaFerrari: [...] Już się doczekaliśmy. A czy się jeszcze doczekamy... myślę, że tak ;) Button był dziś bardzo blisko zwycięstwa, przeszkodzili dublowani kierowcy. I tu warto zauważyć jakiego Seb ma fuksa... Wszystko w tym sezonie idzie jak najbardziej po jego myśli (jeśli sam nie popełni błędów).
myslisz ze button mial by realne szanse gdyby nie dublowane samochody?
bo ja nie...
vettel an okrazeniu odskakiwla mu po srednio sek.... cytuj
12762Szybszy30 [komentarzy: 29] / 2011-09-26 09:18:59
Podsumuje wyścig. Hamilton super, szkoda tylko Masy ale tak bywa jak się jedzie na limicie. To jest sport. Bardzo ładnie Di Resta. Co do komentarza to słyszałem tylko yyyyyyyyyy, yyyyyy ,yyyyyyyy, yyyyyyyy, yyyyyyy. co kilka wyrazów tylko yyyyyyy. Porażka. Jak ktoś się nie nadaje to po co się pcha.(a zapomniałem kasa) cytuj
9336Mikusz95 [komentarzy: 30] / 2011-09-25 20:27:29
bobik f1: Jestem optymistą i myślę że na Suzuce nie będzie tego co było w ostatnich dwóch latach bo w tym sezonie w Węgrzech też miała być ogromna przewaga a skończyło sie wygraną Buttona więc różnie może to być
No pierwszy sektor raczej jest Red Bulla;)
cytuj
19947Red Flower [komentarzy: 18] / 2011-09-25 20:19:05
Super że Vettel wygrał !!! Ale liczyłam na więcej,no ale może w Japonii się uda i w końcu zostanie legalnym mistrzem świata .

cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-09-25 19:46:59
bobik f1: [...] I jeszcze ten Kevin ja w ogóle nie wiem po co on tam cieszą się nim jak małe dziecko kolejką :/
Dokładnie wiem ze to kierowca GP2 i wo gule ale bez przesady tyle co on mówił to by dziecko oglądające F1 rok mogło powiedzieć.
I też z całym szacunkiem dla Mateusza ale no tez wielki ekspert to nie jest liczyłem na więcej inf. z świata wyścigów tak ogólnie bo chyba po to oni są tak zapraszani.
Już wole Macka on przynajmniej gada jakoś zwięzłe i dość konkretnie i mówie zapraszania dla mnie takiego typu gosciu jest bezsensowne to nie sa DC od których mozana by naprawde duzo sie dowiedziec wiec wole Krystiana co GP zamiast tych ,,ekspertów'' cytuj
7938bobik f1 [komentarzy: 2394] / 2011-09-25 19:44:19
Jestem optymistą i myślę że na Suzuce nie będzie tego co było w ostatnich dwóch latach bo w tym sezonie w Węgrzech też miała być ogromna przewaga a skończyło sie wygraną Buttona więc różnie może to być cytuj
7767ForzaFerrari [komentarzy: 922] / 2011-09-25 19:38:26
luQas: Ciekawe czy w tym sezonie doczekamy sie wygranej kogos innego niz Vettela. To juz naprawdę jest nudne.
Już się doczekaliśmy. A czy się jeszcze doczekamy... myślę, że tak ;) Button był dziś bardzo blisko zwycięstwa, przeszkodzili dublowani kierowcy. I tu warto zauważyć jakiego Seb ma fuksa... Wszystko w tym sezonie idzie jak najbardziej po jego myśli (jeśli sam nie popełni błędów). cytuj
18533karolf1 [komentarzy: 534] / 2011-09-25 19:37:46
Dla mnie największe widowisko zrobił Webber jak wyprzedzał Alonso po restarcie. Ich walka przeważnie jest na limicie i czysta. cytuj
7598luQas [komentarzy: 167] / 2011-09-25 19:32:42
Ciekawe czy w tym sezonie doczekamy sie wygranej kogos innego niz Vettela. To juz naprawdę jest nudne. cytuj
18504Kylo [komentarzy: 80] / 2011-09-25 19:31:16
Tylko Hamilton uratował to GP. Reszta wyścigu to nuda, nuda i jeszcze raz nuda...........
Wystarczy policzyć ile razy wyprzedzał HAM...... cytuj
7938bobik f1 [komentarzy: 2394] / 2011-09-25 19:21:06
KamilF11994: [...] Ja chetnie widział bym jednakowy skład bez tych ,,gosci'' sorry ale oni nic nie wnosza ciekawego do dyskusji ja chciałbym zeby studio wygladało co GP identycznie:Włodek,Andrzej,Maurycy i Krystian ale jako ekspert.
I jeszcze ten Kevin ja w ogóle nie wiem po co on tam cieszą się nim jak małe dziecko kolejką :/ cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-09-25 19:07:00
bobik f1: [...] A czy przypadkiem Borowczyk nie był na rajdzie Polski i tam zabawiał publiczność razem z Zientarskim ?
To jest chyba nawet wiecej niz pewne,jak byl Rajd Polski w kalendarzu MŚ to przecież Andrew komentował wiec pewnie jest tak samo i w tym roku to samo Włodek jakoś tak sie daty nakryły i tyle.
Ja chetnie widział bym jednakowy skład bez tych ,,gosci'' sorry ale oni nic nie wnosza ciekawego do dyskusji ja chciałbym zeby studio wygladało co GP identycznie:Włodek,Andrzej,Maurycy i Krystian ale jako ekspert.

@ForzaFerrari mówiłem hipotetycznie cytuj
7767ForzaFerrari [komentarzy: 922] / 2011-09-25 18:37:31
KamilF11994: [...] To teraz ty sie zastanów co to sa brednie nikt nie napisał ze wypadki z udziałem Lewisa sa fajne,cool i podnosza widowisko tylko manewry udane manewry wyprzedzania np. w miejscach w których większosc kier. nie ryzykowała by manewru wyprzedzania a to ze takowe manewry czasem koncza sie kolizja cóż takie sa wyscigi równie dobrze wypadek moze być podczas dublowania bo kier. dublowany nie bedzie wystarczajaco uwazny.
Ok i z tym się zgadzam. Tylko, że Lewis coś za często ma te kolizje...

PS. podczas dublowania kierowców przez te wszystkie sezony nie było zbyt wiele takich wypadków... cytuj
7938bobik f1 [komentarzy: 2394] / 2011-09-25 18:30:15
MarcoF1: [...] Solorz a raczej zarząd cyfrowego polsatu bardzo dobrze zrobił Borowczyk poprostu był już za stary na komentowanie GP kto jak kto ale komentator powinien chociaż umieć rozróżniać bolidy Virgina od Ferrari i na odwrót.
A czy przypadkiem Borowczyk nie był na rajdzie Polski i tam zabawiał publiczność razem z Zientarskim ? cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2011-09-25 18:27:52
ROBOKUB: Nie ma już Sokoła, nie ma Borowczyka i Zientarskiego... Panie Solorz idź Pan w **uj z takim żartem!!!

I tak źle i tak niedobrze . Jak na debiut Sobierajskiego nie było aż tak strasznie spodziewałem się wiecej zwiech w rozpoczynaniu lub kończeniu wątku w trakcie wymiany zdań komentatorów. Kilka wyścigów i będzie lepszy od Brundle'a. Solorz a raczej zarząd cyfrowego polsatu bardzo dobrze zrobił Borowczyk poprostu był już za stary na komentowanie GP kto jak kto ale komentator powinien chociaż umieć rozróżniać bolidy Virgina od Ferrari i na odwrót. cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-09-25 18:20:29
ForzaFerrari: [...] Zastanów się co to są brednie, a co to prawda. Naughtygirl ma rację co już wcześniej pisałem. A to, że wypadki z Hamiltonem podnoszą widowisko to już inna sprawa.
To teraz ty sie zastanów co to sa brednie nikt nie napisał ze wypadki z udziałem Lewisa sa fajne,cool i podnosza widowisko tylko manewry udane manewry wyprzedzania np. w miejscach w których większosc kier. nie ryzykowała by manewru wyprzedzania a to ze takowe manewry czasem koncza sie kolizja cóż takie sa wyscigi równie dobrze wypadek moze być podczas dublowania bo kier. dublowany nie bedzie wystarczajaco uwazny. cytuj
7292Olek89 [komentarzy: 996] / 2011-09-25 18:14:13
naughtygirl i immarlena. Zakończcie wycieczki osobiste, bo zaraz obie dostaniecie bana i na tym się skończy. cytuj
Prev 1 - 2 - 3 - 4 Next
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: