Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Przelotny deszcz

14°C

14 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Kobayashi wystartuje z siódmego pola


08.10.2011 13:35, autor: Agnieszka Koszmider, wyświetleń: 1111

Pomimo faktu, iż Kamui Kobayashi zajął podczas sobotniej czasówki dziesiąte miejsce, w niedzielnym wyścigu wystartuje jako siódmy.


Michael Schumacher, Bruno Senna, Witalij Pietrow oraz Kamui Kobayashi nie odnotowali podczas trzeciego segmentu kwalifikacji swojego czasu okrążenia.

Michael Schumacher wplątał się w zamieszanie w ostatniej szykanie wraz z Hamiltonem oraz Webberem. Sprawa jest rozpatrywana przez FIA.

Dlaczego więc Kamui Kobayashi wystartuje jako siódmy? Tu w grę wchodzą przepisy. Pomimo faktu, iż kierowca Saubera nie odnotował swojego czasu okrążenia, FIA przesunęła go na polach startowych, ponieważ sędziowie musieli wziąć pod uwagę fakt, czy zawodnik w ogóle próbował swoich sił w Q3.

Zawodnicy Lotus Renault nie wyjechali w ogóle, Schumacher utknął w korku i w efekcie na jego koncie jest tylko okrążenie wyjazdowe. Kobayashi podjął próbę odnotowania swojego czasu, jednak okrążenia nie ukończył. To wystarczyło, by awansować o 3 pozycje.

Kierowca, który nie ukończy pomiarowego okrążenia zajmie miejsce na starcie zgodnie z zapisami w regulaminie:

1. Zawodnik pokona okrążenie wyjazdowe i rozpocznie pomiarowe (Kamui),
2. Wyjedzie z alei serwisowej i pokona okrążenie wyjazdowe (Schumacher),
3. Nie wyjedzie z alei serwisowej (Senna i Pietrow).


16 głosów, średnia: 7.75/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (11)

Dodaj komentarz
aegal [komentarzy: 99] / 2011-10-08 22:56:07
@Luby - Dokładnie to samo sobie pomyślałem, w Renault ktoś nie odrobił lekcji. My możemy nie znać aż tak dokładnie przepisów, ale chyba jest ktoś w zespole, który powinien te przepisy znać, ich to "trochę" bardziej dotyczy :) Spokojnie mogli mieć miejsca 7 i 8 bez "niszczenia" opon.
Przyznaję się bez bicia, też nie znałem tych regulacji, ale po zakończonej "czasówce" zerknąłem do regulaminu, bo nie wiedziałem jakie miejsca przypadają "oszczędzaczom opon". Choć od początku podejrzewałem, że nie będą to jasne przepisy, typu czas z Q2 :))) cytuj
6003Luby [komentarzy: 216] / 2011-10-08 22:37:56
@aegal - przyznam się bez bicia, że do dzisiejszego dnia nie wiedziałem o tym dziwnym przepisie i myślę, że wielu kibiców również (jeśli Ty go wcześniej znałeś, to czapki z głów). Wygląda na to, że w LRGP chyba też nikt nie słyszał o bonusach za "próby walki", bo zastosowaliby ten sam manewr co Sauber - wyjazd na twardych, rozpoczęcie okrążenia pomiarowego i grzeczny zjazd do boksów. Dzięki temu byliby przed Kobayashim.
Pisząc "na gorąco" mój pierwszy komentarz, kierowałem się logiką, ale wygląda na to, że pisanie o dziwnych zagrywkach w F1 trzeba robić z regulaminem w ręku. :) Przepraszam, że zawiodłem Cię brakiem znajomości wszystkich przepisów, postaram się poprawić. :) To, że ja i większość kibiców nie zna jakiś zawiłych paragrafów, to nie wielki problem (zawsze ktoś się znajdzie na forum co podpowie - i dzięki za to), ale dziwniejsze jest to, że w Renault nie wiedzą dokładnie co zapisane jest w regulaminie, chyba że są tak honorowi, że postanowili nie korzystać z głupich przepisów. :)
Pozdrawiam.

Użytkownik edytował ten post 2011-10-08 22:42:40

cytuj
aegal [komentarzy: 99] / 2011-10-08 21:40:08
@Luby
Po Tobie się nie spodziewałem posądzania sędziów o "widzimisię".
Cytat z Regulaminu, paragraf 36.2b:
"b) If more than one driver fails to set a time during Q1, Q2 or Q3 they will be arranged in the following order :
i) any driver who attempted to set a qualifying time by starting a flying lap ;
ii) any driver who failed to start a flying lap ;
iii) any driver who failed to leave the pits during the period."

oraz zakończenie paragrafu 36.2:
"If more than one driver falls into a single category in b) or d) above they will be arranged on the grid in numerical order."

Czyli jest tak:
Kobayashi wyjechał na tor, przejechał okrążenie wyjazdowe i zaczął okrążenie kwalifikacyjne;
Schumacher wyjechał i wykonał okrążenie wyjazdowe ale nie zaczął okrążenia kwalifikacyjnego;
Senna i Pietrow wyjechali na okrążenie wyjazdowe, ale obaj go nie dokończyli.
Czyli kolejność na starcie, w myśl przytoczonych paragrafów z regulaminu jest:
7 - Kobayashi
8 - Schumacher
9 - Senna (bo jeździ w bolidzie nr 9)
10 - Pietrow (bo jeździ w bolidzie nr 10)

Całe ustawienie na starcie jest absolutnie zgodne z regulaminem!
PS Dodam jeszcze, że czasy z Q1 i Q2 nie mają żadnego znaczenia dla kierowców, którzy zakwalifikowali się do Q3. cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-10-08 21:10:07
Luby: @KamilF11994 - Chyba mnie źle zrozumiałeś. Napisałem, że sędziowie ustalają siatkę na podstawie widzimisię (chorych przepisów), właśnie dlatego, że jeśli kilku zawodników nie zaliczyło pomiarowego okrążenia, powinni stanąć do wyścigu na podstawie logicznych zasad - tak jak sugerujesz czasów z Q2, chociaż przepisy mówią, że na podstawie numeru startowego. Co z tego, że Kobayashi wyjechał na tor skoro nie zaliczył mierzonego okrążenia. I tak może startować na jakich chce gumach. Jeśli już regulamin uwzględnia jego wyjazd, to niech przynajmniej startuje na tych oponach, na których zrobił takie "wrażenie" za chęć walki. :) I tu może mieć rację @vm, FIA sztucznie próbuje zmobilizować zawodników do wyjeżdżania w Q3, lecz zamiast wprowadzić więcej opon na kwalifikacje i wyścig, to ustala pole startowe "za wrażenia artystyczne". F1 to wymierny sport, gdzie liczy się szybkość (mierzy się ją czasem) i zamiast to być wyznacznikiem, stosuje się jakieś dziwne zasady, cytuje: że zawodnik próbował swoich sił w Q3. Dla mnie ten przepis jest bez sensu i tyle. Na tej samej zasadzie, skoczkowie wzwyż i o tyczce powinni być wyżej sklasyfikowani za samą próbę przeskoczenia, nawet jeśli przelecieli pod tyczką. :) Pozdrawiam.
Teraz rozumiem co kierowało twoja wypowiedzią :)

cytuj
6003Luby [komentarzy: 216] / 2011-10-08 20:49:03
@KamilF11994 - Chyba mnie źle zrozumiałeś. Napisałem, że sędziowie ustalają siatkę na podstawie widzimisię (chorych przepisów), właśnie dlatego, że jeśli kilku zawodników nie zaliczyło pomiarowego okrążenia, powinni stanąć do wyścigu na podstawie logicznych zasad - tak jak sugerujesz czasów z Q2, chociaż przepisy mówią, że na podstawie numeru startowego. Co z tego, że Kobayashi wyjechał na tor skoro nie zaliczył mierzonego okrążenia. I tak może startować na jakich chce gumach. Jeśli już regulamin uwzględnia jego wyjazd, to niech przynajmniej startuje na tych oponach, na których zrobił takie "wrażenie" za chęć walki. :)
I tu może mieć rację @vm, FIA sztucznie próbuje zmobilizować zawodników do wyjeżdżania w Q3, lecz zamiast wprowadzić więcej opon na kwalifikacje i wyścig, to ustala pole startowe "za wrażenia artystyczne". F1 to wymierny sport, gdzie liczy się szybkość (mierzy się ją czasem) i zamiast to być wyznacznikiem, stosuje się jakieś dziwne zasady, cytuje: że zawodnik próbował swoich sił w Q3. Dla mnie ten przepis jest bez sensu i tyle. Na tej samej zasadzie, skoczkowie wzwyż i o tyczce powinni być wyżej sklasyfikowani za samą próbę przeskoczenia, nawet jeśli przelecieli pod tyczką. :)
Pozdrawiam.

Użytkownik edytował ten post 2011-10-08 20:55:00

cytuj
7519vm [komentarzy: 185] / 2011-10-08 16:19:56
Myślę, że to przypadkowo trafiło na Kamui, on wyjechał a reszta nie i wykorzystali sytuację. Od dłuższego czasu tak się dzieje, że kierowcy rezygnują z walki w q3, kiedyś nawet Algersuari chciał zrezygnować z walki w q2. Bardzo dużo osób to krytykuje i słusznie moim zdaniem, dlatego FIA zaczyna działać w tej sprawie i tak na szybko postanowili pokazać, że mają się ścigać a nie spać. cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-10-08 16:01:23
Luby: @KamilF11994 - Nie rozumiesz? To powiedz mi @Kamilu o ile lepszy czas w Q3 miał Kobayashi od Schumachera, Pietrowa i Senny, że startuje przed nimi. To, że wyjechał sobie na tor, żeby radośniej zrobiło się na trybunach dla mnie nie jest powodem, żeby był przed nimi. A przy okazji, jeśli są takie przepisy, że zawodnicy w Q3 nie odnotują czasu, a na siatce startowej są postawieni w zależności od widzimisię sędziów, to pokazuje po raz kolejny, że spora część przepisów w F1 jest zła. Pozdrawiam.
A może nie wyjechał sobie na tor aby było kibica było radonie tylko być może zespól znał czy pamiętał o tym przepisie i tyle.
A napisałes jeszcze ,,A przy okazji, jeśli są takie przepisy, że zawodnicy w Q3 nie odnotują czasu, a na siatce startowej są postawieni w zależności od widzimisię sędziów''
Z tego co pamietam to kiedy większa ilość kier. nie wyjedzie wo gule na tor w Q3 to najwyżej ust. z tej gr. na polach startowych jest kier. który był najwyżej w Q2. cytuj
20111rudytps [komentarzy: 103] / 2011-10-08 15:47:15
Japońska publiczność bardzo się z tego faktu ucieszy i pewnie dla niej sędziowie tak ustalili.
cytuj
6003Luby [komentarzy: 216] / 2011-10-08 15:30:47
@KamilF11994 - Nie rozumiesz? To powiedz mi @Kamilu o ile lepszy czas w Q3 miał Kobayashi od Schumachera, Pietrowa i Senny, że startuje przed nimi. To, że wyjechał sobie na tor, żeby radośniej zrobiło się na trybunach dla mnie nie jest powodem, żeby był przed nimi.
A przy okazji, jeśli są takie przepisy, że zawodnicy w Q3 nie odnotują czasu, a na siatce startowej są postawieni w zależności od widzimisię sędziów, to pokazuje po raz kolejny, że spora część przepisów w F1 jest zła.
Pozdrawiam. cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-10-08 15:01:23
Luby: "...ponieważ sędziowie musieli wziąć pod uwagę fakt, czy zawodnik w ogóle próbował swoich sił w Q3" - dawno nie słyszałem większej bzdury. Gdyby Kobayashi próbował swoich sił w Q3, to przejechałby linię mety i odnotował czas. Każdy z IQ powyżej 50, zorientował się, że wyjazd Japończyka był tylko dla publiczności. Wyjechał na twardych i nie mógł zaliczyć czasu, bo musiałby na nich startować. Poza tym, jeśli faktycznie jest tak jak mówią sędziowie, że Kamui próbował, to czemu jeszcze raz nie wyjechał żeby zaliczyć to okrążenie (miał bardzo dużo czasu). Lubię sympatycznego (jak to mówi pan Andrzej) Japończyka, ale to zachowanie sędziów dla mnie jest irytujące. Widać, że robią to pod publiczkę. A może, żeby nie było takich dziwnych decyzji, wprowadźmy przepis, że zawodnik z kraju gdzie odbywa się GP z automatu przesuwany jest o 3 miejsca do przodu.
Przepisy nie zostały ustalone dzisiaj i specjalnie pod Kobayashiego wiec nie rozumiem twojego rozczarowania ta sytuacja.
cytuj
6003Luby [komentarzy: 216] / 2011-10-08 14:40:27
"...ponieważ sędziowie musieli wziąć pod uwagę fakt, czy zawodnik w ogóle próbował swoich sił w Q3" - dawno nie słyszałem większej bzdury. Gdyby Kobayashi próbował swoich sił w Q3, to przejechałby linię mety i odnotował czas. Każdy z IQ powyżej 50, zorientował się, że wyjazd Japończyka był tylko dla publiczności. Wyjechał na twardych i nie mógł zaliczyć czasu, bo musiałby na nich startować. Poza tym, jeśli faktycznie jest tak jak mówią sędziowie, że Kamui próbował, to czemu jeszcze raz nie wyjechał żeby zaliczyć to okrążenie (miał bardzo dużo czasu). Lubię sympatycznego (jak to mówi pan Andrzej) Japończyka, ale to zachowanie sędziów dla mnie jest irytujące. Widać, że robią to pod publiczkę. A może, żeby nie było takich dziwnych decyzji, wprowadźmy przepis, że zawodnik z kraju gdzie odbywa się GP z automatu przesuwany jest o 3 miejsca do przodu. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: