Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Przelotny deszcz

14°C

10 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

F1 wejdzie na giełdę?


21.11.2011 09:31, autor: Paweł Świderski, wyświetleń: 508

 Bernie Ecclestone przyznał w jednym z wywiadów, że wolałby wprowadzić Formułę 1 na giełdę niż decydować się na bezpośrednią sprzedaż praw do tego sportu.


 - Gdybym dziś chciał się pozbyć firmy, to zdecydowałbym się wypuścić jej akcje na giełdę w Singapurze lub Hongkongu – powiedział Brytyjczyk w rozmowie dla The Telegrach. – Gdyby CVC przestało angażować się w F1, to lepiej byłoby zadebiutować z nią na giełdzie jednego z państw wschodzących, niż sprzedać – dodał.

W latach '90 próbowano wprowadzić F1 na Londyńską Giełdę, jednak wszystkie kończyły się blokowaniem przez Komisję Europejską, która uważała, że ten ruch może zaszkodzić konkurencji.

Ecclestone często podkreśla, że Formuła 1 nie jest na sprzedaż, jednak dodawał też, że dynamicznie wzrastające zainteresowanie królewską serią wyścigową w Azji, nie może przejść niezauważone.


17 głosów, średnia: 7.35/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (7)

Dodaj komentarz
0407mj [komentarzy: 1436] / 2011-11-22 16:07:19
Co w tym dziwnego że Berni chce wejść na giełdę azjatycką , rynek jest tam stabilny z ogromnym kapitałem i graczami którzy chcą inwestować w ten sport i stać ich na to .F1 to ewenement ,jest zjawiskowa i jedyna w swoim rodzaju, giełda europejska , której tendencja spadkowa nie jest obca to nie miejsce dla niej. cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1791] / 2011-11-22 10:16:46
borat1979: [...]
Indie nawet się interesują sportami motorowym bo by nie mieli dwóch kierowców w F1. Nawet takie kraje jak Zimbabwe(wtedy Rodezja) swojego czasu miały w F1 aż 4 kierowców, plus organizowali(wspólnie z RPA) swoją F1.

Berni rozum stracił z powodu kasy, pierwsze początki tego były jak niszczył Brabham który był topowym zespołem.

Gdyby nie celny jak kosmosu w biletach i organizacji to by my mieli już 30 wyścigów(pewnie połowa to były by edycje krajowe F1). Formie jak skoki narciarskie, że obywają się cykl zimowy i letni.

Użytkownik edytował ten post 2011-11-22 10:20:12

cytuj
18047borat1979 [komentarzy: 181] / 2011-11-22 00:15:55
KWT: [...] To dlatego, że Europa z roku na rok coraz bardziej biednieje. Nie stać Nas (europejczyków) na luksus jakim jest F1. Ecclestone szuka pieniędzy tam, gdzie mają ich nadmiar - czyli między innymi w krajach arabskich.
Wiele krajów azjatyckich chce u siebie F1 ze względów prestiżowych. Rządy wiele krajów napalają się na organizację wyścigu ale często po jednym GP zapał się kończy i okazuje się, że opłaty są wysokie zainteresowanie kibiców szybko słabnie a słone opłaty licencyjne i koszty utrzymania obiektów zostają.

Pamiętasz jak ogromne było zainteresowanie pierwszym GP w w Chnach? Po kilka latach okazało się, że zainteresowania wyścigami jest niewielkie i podczas tegorocznego GP trybuny świeciły pustkami.

Korea: ledwo zdążyli z budową toru na pierwsze GP. W tym roku mimo że to drugi GP to dale plac budowy a już był płacz, że mają problemy finansowe.

Turcja: zainteresowanie GP niewielkie i o ile się nie mylę w przyszłym, roku wypada z kalendarza.

Bahrajn bez komentarza.

Jedynymi GP w Azji, które naprawdę wzbudzają zainteresowanie są:

Japonia (ale tam sporty motorowe i F1 jest obecna od wielu lat),

Singapur, który jest promowany na swoiste Monaco Azji.

Jeszcze jest Abu-Dhabi - sam wyścig to nuda ale jest duże zainteresowanie i duża forasa.

Pozostają jeszcze Indie, które są niewiadomą bo to dopiero pierwszy wyścig i czas pokarze jak to się dalej rozwinie. cytuj
18334KWT [komentarzy: 459] / 2011-11-21 21:16:06
@fracky- spoko, zgadzam się z Tobą. Ale chodziło mi [mówiąc "Nas (europejczyków)] o to, że nie stać krajów na finansowanie i opłacanie kolejnych GP. Oczywiście, że nawet w najbogatszych krajach świata szarego człowieczka nie będzie stać na przyjemność śledzenia F1 na żywo na torze. cytuj
fracky [komentarzy: 439] / 2011-11-21 19:29:05
KWT: [...] To dlatego, że Europa z roku na rok coraz bardziej biednieje. Nie stać Nas (europejczyków) na luksus jakim jest F1. Ecclestone szuka pieniędzy tam, gdzie mają ich nadmiar - czyli między innymi w krajach arabskich.
Myślisz ,że przeciętnego chińczyka albo hindusa stać na F1 ? Haha gdyby dobrze wyliczyć cenę wejściówki na tor, tak aby koszt organizacji GP się opłacił to podejrzewam ,że byłaby to wartość średniej rocznej pensji takie obywatela. Nikt tego nie powie otwarcie ale najpewniej żaden tegoroczny wyścig nie przyniósł zysku, a wręcz przeciwnie - samorządu musiały dużo dołożyć aby się w ogóle odbył.

Europa jest w kryzysie ale nie przesadzaj ,że ją nie stać na F1. Po prostu poszliśmy po rozum do głowy i doszliśmy do wniosku ,że nie chcemy sponsorować tego cyrku Ecclestone'a. Dziadek myśli ,że przywiezie swoje manele na miejsce, zrobi trochę szumu medialnego i ludzie się będą zabijać o możliwość oglądania z trybun. Jego pazerność poszła za daleko , chłop zapomniał ,że to jest także sport - a w nim nie zawsze wynik finansowy jest najważniejszy.

Najlepszy przykład tego o czym mówię mamy u naszych zachodnich sąsiadów - Niemców. Mają podwójnego mistrza świata w stawce, absolutnego dominanta w sezonie 2011 oraz 4 innych rodaków w najbardziej prestiżowej serii wyścigowej, a w tym roku na gp Niemiec nie było nawet kompletu widzów na trybunach. Ba , lokalne władze odważyły się pogrozić Lordowi Ecclestonowi i postawiły ultimatum ... a on się ugiął. Kolejny wątek to wybór niemieckiego sportowca roku. Kto wygrał ? Na pewno nie Vettel, który musiał uznać wyższość mistrzowi serii DTM. Kraj który produkuję najwięcej samochodów na świecie, powiedział dosyć , a więc Ecclestone stwierdził ,że czas uciekać z Europy. Dla mnie proste cytuj
18334KWT [komentarzy: 459] / 2011-11-21 17:35:47
KorekPl: F1 coraz bardziej oddala się od Europy, niedługo azjatyccy i arabscy sponsorzy zdominują stawkę wystawiając kierowców z Azji a nie beda wspierali Raikkonena.
To dlatego, że Europa z roku na rok coraz bardziej biednieje. Nie stać Nas (europejczyków) na luksus jakim jest F1. Ecclestone szuka pieniędzy tam, gdzie mają ich nadmiar - czyli między innymi w krajach arabskich. cytuj
7850KorekPl [komentarzy: 284] / 2011-11-21 17:17:26
F1 coraz bardziej oddala się od Europy, niedługo azjatyccy i arabscy sponsorzy zdominują stawkę wystawiając kierowców z Azji a nie beda wspierali Raikkonena. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: