Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Przelotny deszcz

14°C

5 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Raikkonen z wizytą w Enstone


04.12.2011 10:40, autor: Lotus Renault GP, wyświetleń: 979


Nowa fińska gwiazda Lotusa Renault GP Kimi Räikkönen po raz pierwszy postawiła swoją stopę w Enstone, aby poznać swoich nowych kolegów z zespołu.


Tłum pracowników LRGP przyjął z radością Kimiego, który przybył do fabryki przed świątecznym spotkaniem zaplanowanym na wieczór.

Po przywitaniu przez Erika Boulliera, Kimi został oprowadzony po fabryce i spotkał się z Prezesem Gérardem Lopezem.

„To mój pierwszy raz w Enstone” - powiedział Kimi, „więc to bardzo miłe, że mogę zobaczyć fabrykę - czuję się dobrze. To bardzo przyjemne uczucie, a ja jestem bardzo rozluźniony. Tak naprawdę nie czytałem gazet o tym całym podekscytowaniu, ale to dosyć normalne, nieprawdaż? To nie wywiera na mnie większej presji. Tak, będzie ekscytująco, ale naprawdę nie ma żadnej presji, zobaczymy jak to będzie.”

Wypowiadając się na temat Kimiego w Enstone, Gérard stwierdził, że to dobre dla zespołu. „Sądzę, że uznaliśmy, iż musimy patrzeć naprzód w kwestii osiągów, a kluczowym sposobem na zobaczenie jak dobry jest bolid, jest posiadanie dobrego kierowcy. Kimi dowiódł w przeszłości, że jest wśród najszybszych, a jeśli chodzi o wiek, to wciąż jest w najlepszym okresie swojego życia. Co do jego motywacji, to z tego co widzę i słyszę od niego, jest on prawdopodobnie zmotywowany jak nigdy. A im więcej osób zadaje to pytanie, tym lepiej, ponieważ to jeszcze zwiększy jego motywację, aby mógł udowodnić, że są w błędzie. Jestem podekscytowany, że jest on tutaj, ponieważ uważam, że jest on jednym z bardzo ważnych kroków, które doprowadzą zespół tam, gdzie chcemy, aby był - czyli w czołówce Formuły 1.”
 


Wywiad z Gerardem Lopezem

Jak poszła wizyta Kimiego Raikkonena w Enstone?
Była bardzo udana! Dobrze zrobiliśmy zabierając go tu dzisiaj. Uznaliśmy, że sprowadzenie Kimiego do zespołu było właściwą decyzją. Trzeba patrzeć w przyszłość i już teraz myśleć o wynikach, a bez względu na to, jaki dobry jest samochód, trzeba jeszcze dobrego kierowcy. Kimi się sprawdził jako jeden z najszybszych kierowców w tym sporcie, a jednocześnie wciąż ma przed sobą wiele lat ścigania. Im więcej ludzi kwestionuje jego motywację, tym lepiej, bo to go zmotywuje jeszcze bardziej. Zrobiliśmy właśnie bardzo ważny krok na drodze do celu, jaki stawiamy przed zespołem, czyli dołączenia do czołowych stajni Formuły 1.

Jaki był dokładnie powód wyboru właśnie Kimiego?
Mogę to streścić jednym słowem - jest szybki. Uważam, że Kimi Raikkonen świetnie dopasuje się do zespołu i naszego sposobu działania – jesteśmy dla niego dobrym miejscem, gdzie może osiąść.

Można to potraktować jako poważne oświadczenie co do waszych intencji…
To w ogóle nie jest kwestia do dyskusji. Daliśmy kilku kierowcom szansę na zabłyśnięcie. Uważam, że poradzili sobie nieźle, ale nie wszyscy spełnili pokładane w nich nadzieje - w Formule 1 jest to niestety trudne. Tu jest zupełnie inaczej, niż w GP2 i w gokartach. Kiedy stajnia ze środka stawki zatrudnia Kimiego Raikkonena, robi to z zamiarem wspięcia się na szczyt.

Czy w Enstone powiało optymizmem?
Tak, uważam, że tak. Nie podejmujemy tej decyzji po to, żeby zrobić wrażenie na świecie zewnętrznym, tylko żeby pomóc firmie w odniesieniu sukcesu. Niezależnie od tego, czy ktoś uważa, że w przeszłości nasze decyzje były podejmowane zgodnie z interesem firmy, czy nie, to były one podejmowane pod kątem ekipy. Dlatego zatrudnienie Kimiego jako kierowcy jest dla nas pozytywną deklaracją wewnętrzną – czyli że jest to decyzja dobra dla pracowników, inżynierów, mechaników i wszystkich pozostałych pracowników naszej firmy. Uważam, że to bardzo motywujące. Jeszcze nie mam pełnego obrazu reakcji zespołu, ale już teraz wygląda na to, że nasza decyzja pozytywnie wpływa na motywację.

Zainteresowanie mediów było ogromne…
Tak, nawet byłem tym zaskoczony, bo nie miałem specjalnych oczekiwań – ani pozytywnych, ani negatywnych. Jak na razie jestem pozytywnie zaskoczony. Ja mam oczywiście pozytywne nastawienie do tego wszystkiego, media też wydają się takie mieć, a kibice naturalnie już nie mogą się doczekać dalszego ciągu.

To ogromne wsparcie dla całej firmy…
Każdy wie, że jeśli uda się zrobić dobry bolid, to wrócimy na szczyt.

Zainteresowanie wygląda na większe, niż towarzyszące powrotowi Michaela Schumachera…
No z tego sobie nie zdawałem sprawy, ale to fantastycznie!

Źródło: www.lotusrenaultgp.com


20 głosów, średnia: 6.4/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (25)

Dodaj komentarz
19987GrzeSzNY [komentarzy: 262] / 2011-12-05 13:04:03
@Sara po prostu mialem nadzieje ;) cytuj
7396Sara [komentarzy: 277] / 2011-12-05 08:52:51
GrzeSzNY: Leczcie sie panowie I Panie . W artykule zero slowa o kubicy a wy tylko o nim piszecie. To chyba jest jednak kubicazone.pl
No tak, to ty o tym nie wiesz?
cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-12-05 07:52:20
Olek89: [...] Od Daniele dostaliśmy info m.in. o tym, że Kubica w październiku będzie jeździł bolidem i wystartuje w GP Brazylii, więc jak widać Morelli to "pewne, sprawdzone i niezawodne" źródło informacji. I zaraz pewnie ktoś mi napisze, iż rehabilitacji po tak ciężkim wypadku nie da się dokładnie przewidzieć itd i ja się z tym zgadzam, tylko że gdyby on o tych jazdach mówił w marcu/kwietniu to wiadomo, że to jeszcze długi okres, ale jeśli we wrześniu mówi, że bedzie jeździł za miesiąc, a okazuje się że za 4 miesiące, tzn że albo nie idzie wszystko zgodnie z planem albo ten termin jednego miesiąca był wzięty z sufitu. A jak pisałem już kiedyś najbardziej denerwują mnie te wiadomości od Morelliego, że Robert wyprzedza harmonogram, a jednocześnie przesuwa o kolejny miesiąc jakieś ważne wydarzenie. Skoro harmonogram coś zakładał i przesuwa się go o 1-2 miesiące, to jakim cudem może go jednocześnie wyprzedzać? Taki prosty przykład [oczywiście nie porównuje dwóch sytuacji, ale pokazujący o co mi chodzi]. Rano syn mówi do mamy 'o 10 posprzątam pokój, o 11 salon, o 12 kuchnie, a o 13 łazienke' po czym mama wychodzi i wraca do domu o 13, a syn mówi 'dopiero kończe sprzątać pokój, ale wyprzedzam założony plan'. Przeciez to jedno z drugim się wyklucza.
Tak naprawdę sam odpowiedziałeś sobie w tej wypowiedzi na swoje pytanie bo wiemy ze rehabilitacja po tak ciezkim wypadku nie moze postepować przez cały czas w takim samym tempie bo to jest nierealne i nawet na przestrzeni miesiaca moze sie bardzo bardzo duzo zmienić bo gdyby tak nie było to nie mieli byśmy takich sytuacji o jakich wspomniałeś.Ale wracajac do sedna sprawy i tego o co mi chodziło to z pewnoscia po ewentualnych zdjeciach z Robertem nie mogli byśmy w większym stopniu okreslić kiedy bedzie wstanie wrócic do kokpitu i duzo cenniejsze sa inf. z ,,obozu'' Roberta. cytuj
19987GrzeSzNY [komentarzy: 262] / 2011-12-04 22:39:19
Leczcie sie panowie I Panie . W artykule zero slowa o kubicy a wy tylko o nim piszecie. To chyba jest jednak kubicazone.pl cytuj
7292Olek89 [komentarzy: 998] / 2011-12-04 22:28:59
KamilF11994: mamy przeciez inf. od Roberta a przede wszytskim od Daniele ze jest wszytsko ok wiemy na jakim etapie jest wiec sorry ale jezeli nie ufasz słowa tych 2 osób...
Od Daniele dostaliśmy info m.in. o tym, że Kubica w październiku będzie jeździł bolidem i wystartuje w GP Brazylii, więc jak widać Morelli to "pewne, sprawdzone i niezawodne" źródło informacji. I zaraz pewnie ktoś mi napisze, iż rehabilitacji po tak ciężkim wypadku nie da się dokładnie przewidzieć itd i ja się z tym zgadzam, tylko że gdyby on o tych jazdach mówił w marcu/kwietniu to wiadomo, że to jeszcze długi okres, ale jeśli we wrześniu mówi, że bedzie jeździł za miesiąc, a okazuje się że za 4 miesiące, tzn że albo nie idzie wszystko zgodnie z planem albo ten termin jednego miesiąca był wzięty z sufitu. A jak pisałem już kiedyś najbardziej denerwują mnie te wiadomości od Morelliego, że Robert wyprzedza harmonogram, a jednocześnie przesuwa o kolejny miesiąc jakieś ważne wydarzenie. Skoro harmonogram coś zakładał i przesuwa się go o 1-2 miesiące, to jakim cudem może go jednocześnie wyprzedzać?
Taki prosty przykład [oczywiście nie porównuje dwóch sytuacji, ale pokazujący o co mi chodzi]. Rano syn mówi do mamy 'o 10 posprzątam pokój, o 11 salon, o 12 kuchnie, a o 13 łazienke' po czym mama wychodzi i wraca do domu o 13, a syn mówi 'dopiero kończe sprzątać pokój, ale wyprzedzam założony plan'. Przeciez to jedno z drugim się wyklucza.

Użytkownik edytował ten post 2011-12-04 22:30:00

cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-12-04 20:56:19
piotr19: [...] Dużo wywiadów jest ustawiana nawet najlepsi dziennikarze tak robią, przez wywiady mógł sobie robić podwaliny dla nowego kontraktu i gromadzić nowych sponsorów, RK to nie AS by mógł o tak nie pokazywać się. Każdy wie jakim tytanem pracy ale nie o tak unikać tego co mu da pewność w F1 czy przejście na jego warunkach do lepszego zespołu a nie robić za nr. dwa. Jestem typem samotnika ale mógł zatrudnia ludzi do promocji jego by przyciągać do niego sponsorów który dadzą mu pozycje na równi wszędzie F1.
Chetnie bym ci odpisał ale nie za bardzo wiem co miałeś na mysli w poszczególnych zdaniach w tej wypowiedzi :) cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1791] / 2011-12-04 20:48:13
KamilF11994: [...]
Dużo wywiadów jest ustawiana nawet najlepsi dziennikarze tak robią, przez wywiady mógł sobie robić podwaliny dla nowego kontraktu i gromadzić nowych sponsorów, RK to nie AS by mógł o tak nie pokazywać się.

Każdy wie jakim tytanem pracy ale nie o tak unikać tego co mu da pewność w F1 czy przejście na jego warunkach do lepszego zespołu a nie robić za nr. dwa.

Jestem typem samotnika ale mógł zatrudnia ludzi do promocji jego by przyciągać do niego sponsorów który dadzą mu pozycje na równi wszędzie F1. cytuj
7826k@sia [komentarzy: 2159] / 2011-12-04 20:47:33
Gdyby miał tylko LR, to myślę, że w ciemno by podpisał kontrakt, a nie kombinował, byle tylko się załapać z powrotem do F1. To jest raczej priorytet, a nie zespół. Natomiast skoro Robert i Morelli zwlekali i dalej zwlekają z podaniem jakiejkolwiek informacji na temat ewentualnych startów w przyszłym sezonie, to wygląda tak, jakby im nie zależało na LR. A skoro im nie zależy, to...? Chyba oznacza, że mają też inną(e) opcję(e). cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-12-04 20:43:00
k@sia: [...] A po trzecie nie wiadomo jak jest z kontraktem. Jeśli są jakieś negocjacje z innymi zespołami, a Robert nie chce wracać do LR, to pokazując się publicznie, pokazałby jaki jest jego faktyczny stan i to mogłoby przeszkodzić w tych negocjacjach. Ci, co mają wiedzieć, na pewno wiedzą. Od razu piszę: to nie jest mój wymysł, tylko przeczytałam taki komentarz kiedyś na innym portalu. Ale być może coś w tym jest.
Ja nie wiem co sie dokładnie dzieje u Roberta czy w sprawie Roberta ale jest to też jakiś powód i myśle ze wcale nie musi to być od razu jakis wymysł bo tak czy tak Robert a raczej jego menadżer z pewnoscia prowadzi rozmowy z innymi ekipami bo jasne jest ze Rob nie moze miec tylko jednej opcji na powrót. cytuj
7826k@sia [komentarzy: 2159] / 2011-12-04 20:32:17
KamilF11994: [...]
A po trzecie nie wiadomo jak jest z kontraktem. Jeśli są jakieś negocjacje z innymi zespołami, a Robert nie chce wracać do LR, to pokazując się publicznie, pokazałby jaki jest jego faktyczny stan i to mogłoby przeszkodzić w tych negocjacjach. Ci, co mają wiedzieć, na pewno wiedzą.

Od razu piszę: to nie jest mój wymysł, tylko przeczytałam taki komentarz kiedyś na innym portalu. Ale być może coś w tym jest.

Użytkownik edytował ten post 2011-12-04 20:33:45

cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-12-04 20:14:38
piotr19: [...] Jest gwiazdą F1 i jest osobą medialną, jak inni sportowcy. Wiadomo ze nikt od niego nie będzie wymagał skandali ale nie powinien się chować przed kibicami nawet nikt od niego nie wymaga by ujawniał co dalej z F1 tylko by się pokazywał końcu na żywo.
Tak jest gwiazda F1 i teoretycznie jest osoba medialna ale nie musi się pokazywać jeżeli tego nie chce,musi się pokazywać tylko wtedy kiedy zobowiązuje go do tego kontrakt czy zobowiązania np. wobec sponsorów a teraz nie mamy takiej sytuacji wiec decyzja czy się pokazać w tv,czy dać wywiad tu czy tam należy tylko i wył. do niego.
Wiesz a tobie sie wydaje ze gdyby sie pokazał na żywo to nie było by pytan o przyszłość,o to gdzie jest teraz jak było zaraz po wypadku jak sobie radził itd. pytań było by mnóstwo i zamiast spokojnej atmosfery do ciężkiej pracy zrobił by s9e ogromny chaos.
I ja nie nazywał bym tego tak jak ty czyli ze się chowa,Robert chce spokoju w czasie najtrudniejszego okresu w swoim życiu i kazdy powinien o tym pamietac ze najważniejsze w tym momencie nie jest to aby zadowolić kogoś czyt. kogos kto chce zobaczyć Roberta bo po prostu chce i tyle i nic go nie obchodzi Robert byłby połamany od stóp do głowy ale i tak według niektórych powinien sie pokazywać bo jakas grupa (nie twierdze ze mała ) tak chce.
Jeżeli sie nie pokazuje to ma konkretny powód czy powody.
Według mnie po pierwsze chce jeszcze trochę spokoju a po drugie chce sie nam kibica pokazać w pełni sił,kombinezonie na torze w bolidzie wyścigowym. cytuj
20111rudytps [komentarzy: 103] / 2011-12-04 19:55:30
Mi osobiście podoba się postawa Roberta, dla niego ważna jest tylko jazda. Po co ma co chwile pisać o swoim stanie zdrowia. Co nam to da? Pewność że będzie jeździł w testach? Mi wystarczy że po prostu wróci na tor i będzie stawał na podium.

cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1791] / 2011-12-04 19:37:58
KamilF11994: [...]
Jest gwiazdą F1 i jest osobą medialną, jak inni sportowcy. Wiadomo ze nikt od niego nie będzie wymagał skandali ale nie powinien się chować przed kibicami nawet nikt od niego nie wymaga by ujawniał co dalej z F1 tylko by się pokazywał końcu na żywo. cytuj
7937KamilF11994 [komentarzy: 2282] / 2011-12-04 18:04:31
Arek007: Renault bylo bledem ROBERTA!TOYOTA BYLABY TRAFNA DECyzja!miala lepszy pakiet aerodynamiczny.
TF110 była ponoc bardzo udana konstr. i jak mówiono w trakcie sezonu 2010 mogła by z powodzeniem rywalizowac z RBR ale jakby było nigdy nie tak naprawde nie dowiemy.
Tak była by trafna decyzja ale jak pamietasz ....albo i nie skoro wypisujesz takie słowa Toyota wycofała sie po sezonie 2009,w trakcie sezonu Robert wiedział ze musi sobie szukac nowej ekipy po decyzji o wycofaniu sie BMW i z pewnoscia trwały rozmowy nie tylko z Renault (tak na marginesie pamietamy jak ten bolid spisywał sie w sezonie 2009) ale z pewnoscia takze z ekipa Toyoty bo nie jednokrotnie słyszeliśmy ze gdyby zamiast Timo czy Jarno wsadzić do bolidu Toyoty kier. pokroju Roberta to ta połączenie mogło być zwycięskim połączeniem.
Jezeli na koniec okazało sie ze RK najprawdopodobniej podpisze kontrakt z Renault to nie dlatego ze on czy jego menadzer nie maja oleju w głowie tylko dlaltego ze wiedzieli ze Toyota ma juz dosc pakowania grubych milionów w zespół w F1 który badz co badz jak na takie budżety to nie odnosił wielkich sukcesów.


@Sibul żadne słowa nie padły o Robercie o Gerard nie został wprost zapytany jak widać o Roberta.
A to ze Robert sie nie pokazuje to juz chyba kazdy powinien sie przyzwyczaić i według mnie zrozumiec bo nawet jezeli Robert był w pełni sił to nigdy nie pokazywał sie prywatnie bo jak sam mówi on nie chce byc osoba medialna jego interesuje tylko i wyłacznie czysto sportowa strona F1.A wiec jezeli chce sie scigac chce wrócic do scigania to musi ciezko bardzo ciezko na to pracowac i chce pracowac nad soba w spokoju i nie rozumiem dlaczego niektózy nie potrafia tego zrozumiec i uszanować.Jezeli jest sie kibicem Roberta to według mnie zna sie na tyle jego charakter,styl bycia ze nie wypisuje sie tego typu sformułowań.
Czasami mam wrażenie ze niektórzy z nas traktuja Roberta bardzo przedmiotowo według mnie tak nie powinno być jezeli sie mu kibicuje to jak już kiedyś mówiłem jest sie z nim na dobre i na złe skoro sie nie pokazuje to nie robi tego bo ma taki kaprys czy widzi mi sie ale musi miec jakis konkretny powód jakim jest ciezka praca która z kazdym dniem przybliza go od powrotu za kółko.

@piotr19 pare ustawek z fotografami .... no prosze cie co to jest gwiazda muzyki czy kier. F1. Teoretycznie to osoba medialna jak napisałes ale praktycznie wiemy jakim typem człowieka jest Robert.Napisałes zeby zrobił kilka zdjec ze jest wsyztsko ok ale po co ci to,mamy przeciez inf. od Roberta a przede wszytskim od Daniele ze jest wszytsko ok wiemy na jakim etapie jest wiec sorry ale jezeli nie ufasz słowa tych 2 osób i musisz to zobaczyc na zdj,. zeby uwierzyc to ja nie ogarniam ,,kibiców'' Roberta. cytuj
5996ROBOKUB [komentarzy: 685] / 2011-12-04 17:58:25
@Arek007 Jest dużo racji w tym, co mówisz. Ja osobiście sprawdziłem rumuńskie i chorwackie portale o tematyce F1 i krążą tam pogłoski, że KUB już negocjuje kontrakt z Hondą, Spykerem, BAR i Jordanem. Mała sugestia; tu trollowanie nie wypala spożytkuj swój czas lepiej i odkurz dywan w dużym pokoju - matka cię pochwali cytuj
18390Arek007 [komentarzy: 135] / 2011-12-04 17:04:31
Renault bylo bledem ROBERTA!TOYOTA BYLABY TRAFNA DECyzja!miala lepszy pakiet aerodynamiczny. cytuj
5996ROBOKUB [komentarzy: 685] / 2011-12-04 17:04:11
Zgadzam się z interpretacją @piotr19, iż Lopez wypowiadając słowa "(...)jest posiadanie dobrego kierowcy" sugeruje, że polityka zespołu wyglądać będzie tak: Kimi + pay driver w innym wypadku stwierdziłby chęć posiadania dwóch wybitnych kierowców. Co prawda Eric nie wyklucza obecności KUB, jednakże bierzmy pod uwagę fakt, że zapewne z końcem grudnia na jego fotelu usiądzie prawdopodobnie G. Berger i moim zdaniem ani on ani Robert przed 01.01.2012 nie powiedzą tego, co naprawdę wiedzą i myślą o obecnej sytuacji. Grają wg. ustaleń PR i kontraktu. Sądzę, że z tego powodu Robert nie pokaże się w mediach przed nowym rokiem, bo musiałby powiedzieć to, co mu w Enstone napiszą cytuj
10158szopen025 [komentarzy: 32] / 2011-12-04 16:31:56
@Arek007 mądre słowa. Też chciałbym zobaczyc Roberta w force india. To byłaby dobra decyzja aby jeździc w force india cytuj
18390Arek007 [komentarzy: 135] / 2011-12-04 15:18:40
Radzilbym robertowi teraz zwiazac sie z force india tam dobrze jezdzic a potem do ferrarh)wydaje mi sie gdyby robson wskoczylby do force india zespol by sie bardzo wzmocnil i bylby lepszy niz ten lutus pieprzony)w force i. Nigdy nie jezdzil tak dobry kierowca jak robert ktory wniosl by tam duzo dobrego! cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1791] / 2011-12-04 15:13:32
misiak44:
Niech by zrobił kilka ustawek z fotografami ze jest wszystko ok iż to ostatnie momenty do powrotu. Nawet nie musi być już bolidzie. To osoba medialna.

Użytkownik edytował ten post 2011-12-04 15:13:56

cytuj
Prev 1 - 2 Next
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: