Jaka będzie przyszłość Roberta Kubicy?
Czy Mercedes obroni mistrzostwo?
Sprawdź co zainteresowało Twoich znajomych.

Tłumacz

Podobne:

Skomentuj

Czarnecki blisko podium

Udostępnij na Facebook
11.10.2017 09:43, autor: Inf. Prasowa , wyświetleń: 406

Finałową rundę OPONEO Mistrzostw Polski Rallycross rozegrano na zalanym deszczem Autodromie Słomczyn. W gronie głównych bohaterów tej pasjonującej rywalizacji, w niezwykle trudnych warunkach, był Robert Czarnecki, który po zajęciu drugiego miejsca w półfinale był bliski powtórzenia tego wyniku w wyścigu finałowym.

Już w kwalifikacjach Czarnecki przypomniał rywalom, że bardzo lubi ścigać się na śliskiej nawierzchni, a w biegu półfinałowym prowadził stawkę do ostatniego okrążenia. Jednak zbyt szybko wjechał na odcinek szutrowy i jego Mitsubishi Lancer został wyprzedzony przez Subaru Imprezę, prowadzone przez Gracjana Dudę. W wyścigu finałowym Czarnecki ponownie znakomicie wystartował i na pierwszym okrążeniu był bliski wyprzedzenia głównego faworyta – Tomasza Kuchara, który już podczas poprzedniej rundy w Toruniu zdołał obronić tytuł mistrza Polski. Kiedy wydawało się, że zawodnik z Warszawy dojedzie do mety na drugim miejscu, ponownie na tzw. Joker Lapie Czarnecki stracił zajmowaną pozycję i ostatecznie zajął czwarte miejsce.


- Przyznam, że takie warunki w aucie o mocy ponad 500 KM, pozbawionym jakiejkolwiek elektroniki ingerującej w przeniesienie napędu, to wielkie wyzwanie dla kierowcy. Samochód ze „szperą”, o stałym, równym rozdziale mocy po prostu prawie nie skręca, tym bardziej na mokrym. Naprawdę trzeba się wtedy napocić, ale przy okazji niestety wyszło małe wjeżdżenie w to auto – tłumaczy Robert Czarnecki. – Ale generalnie jestem bardzo zadowolony z tego startu. To bardzo dobry wynik na miarę moich aktualnych możliwości. Auto tym razem było dużo lepiej przygotowane niż do rundy w Toruniu. Wyeliminowaliśmy wszystkie usterki zawieszenia i hamulców, więc auto dużo lepiej się prowadziło. Dla mnie był to dopiero drugi start Lancerem w tym sezonie i było dużo łatwiej, chociaż pogoda na pewno nie ułatwiła mi zadania. Dziękuję swoim sponsorom i współpracownikom za wsparcie w startach w tym roku, a przede wszystkim firmom: Silvak, Teng Tools i Bizol. Mam teraz całą zimę do przepracowania, tak aby w przyszłym sezonie walczyć o tytuł mistrza Polski.


Wasze komentarze (0) Dodaj komentarz Bądź pierwszy!
Wyraź swoją opinię!
Strona jest zarządzana przez firmę
Scenic Group Sp. z o.o.
© 2017 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: