Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

16°C

24 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Head krytykuje Wirtha, a Wirth Heada


16.12.2009 11:30, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 813


Krytyka metod pracy dyrektora technicznego Virgin Racing, Nicka Wirtha, z którą zdecydował się wyruszyć współwłaściciel Williamsa, a zarazem "kolega po fachu" Wirtha, Patrick Head, nie pozostała bez odpowiedzi. Ostrej.


Patrick Head miał podważać wartość wyników pracy nad bolidem Virgin Racing wykonywanej przez zespół ludzi Nicka Wirtha. Przypomnijmy, że oficjalnie zaprezentowany wczoraj zespół jest jedynym w stawce, który przygotowuje maszynę bez wprowadzenia jej w "podstarzały" - jak stwierdził Wirth - tunel aerodynamiczny.


Wirth to postać w świecie Formuły Jeden doskonale znana, a przy tym wielce uznana - zwłaszcza na płaszczyźnie aerodynamiki maszyn F1 (pracował jako szef zespołów inżynieryjnych Simteka oraz Bennettona). Do Jedynki wraca po 10 latach, gdyż - dzięki zmianom regulaminu oraz ograniczeniom kosztów -  ponownie stała się ona dla niego atrakcyjna.


Jak powiedział o Wirthcie podczas wczorajszej konferencji prasowej sir Richard Branson: "Wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z niezwykle skutecznym projektantem, który dzięki swojemu "w pełni cyfrowemu" podejściu jest w stanie wnieść coś nowego do tego sportu. Owo "novum" w wydaniu Brytyjczyka to - krytykowany przez Heada - brak koniecznego wsparcia swych prac wynikami wyniesionymi z tunelu aerodynamicznego. Dyrektor techniczny Williamsa dał do zrozumienia, że z takim podejściem Virgin Racing zespół czeka "porażka".

"Patrick jest przyzwyczajony do porażek, ponieważ jego porażki biorą się z braku zwycięstw. I dlatego pewnie powiedział to, co powiedział
- ripostuje Wirth. Niemądrze inwestuje w aż dwa tunele aerodynamiczne, które są już nieco podstarzałe. Postępujemy według bardzo dbale opracowanego programu i nie ma wątpliwości, że on się nam sprawdza, a nasza technologia jest odpowiednia. W dziale inżynieryjnym pracuje łącznie 120 osób oraz dwa symulatory. Dodajmy do tego ogromne zaplecze informatyczne."  

"Już dziś mogę wam powiedzieć, jak szybki będzie nasz bolid w Barcelonie - nie powiem, ale mógłbym. Doskonale wiemy, na jakim etapie prac się znajdujemy, choć nie wiemy, jak radzą sobie inni"
- dodał Wirth.


12 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: