03.01.2010 10:51, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 602
Dyrektorzy techniczni Red Bull Racing i AT&T Williamsa mają nadzieję zwrócić uwagę FIA na ograniczającą manewry wyprzedzania (bywa, że do minimum) konstrukcję niektórych obiektów wyścigowych.
Grupa Robocza ds. Wyprzedzania podjęła słuszne starania (powrót slicków, zmiany w aerodynamice bolidów), efektem których miał być częściej oglądany przez szarego kibica F1 manewr wyprzedzania. Czy był?
Ludzie, którzy w projektowaniu samochodów Formuły Jeden wydają się być prawdziwymi sztukmistrzami, Adrian Newey z Red Bulla i Sam Michael z Williamsa, apelują: chcecie wyprzedzania? Przeprojektujcie tory!
"Sprawa podstawowa, uważam, że tory mają na to (brak wyprzedzania) największy wpływ. Najwidoczniej najłatwiej jest wszystkim po prostu zapomnieć o tym fakcie, jako że przyjęło się uważać, że o wiele łatwiej zmienić coś w bolidach niż w samych obiektach wyścigowych" - stwierdził Newey na łach Racecar Engineering.
Tego samego zdania jest Michael, twierdząc: "Spójrzmy prawdzie w oczy, jak to się dzieje, że ścigamy się w Barcelonie, gdzie nie ma żadnego wyprzedzania, a potem, biorąc z sobą te same maszyny, udajemy się na Monzę, do Montrealu czy Hockenheim i wyprzedzania jest w bród."
"Aerodynamika bolidów jest dokładnie taka sama, ale na jednym torze wyprzedzanie jest bardzo częstym gościem, a na innym nie gości w ogóle. To kwestia konstrukcji toru - brakuje w niej zwartej kombinacji wolnych zakrętów przechodzących w proste, po których (znów) mamy wolne zakręty."
"Jest to temat, którym FIA właśnie pilnie się zajmuje" - zaznaczył Michael.
|
~gość / 2010-01-03 16:37:49
na GP Wegier jezdza ludzie kibicowac i dla atmosfery oraz stosunkowo niedalekiej odleglosci od naszego kraju....o uroku Budapesztu tez nie nalezy zapominac....poza tym jak siedzisz na trybunach to wyprzedzanie raczej widzisz na telebimie i dotyczy to wiekszosci torow :) cytuj |
|
~gość / 2010-01-03 16:08:05
Moim zdaniem nbajgorsze jest gp w walencji. Jak mawiali w rejsie "nuda nic się nie dzieje" cytuj |
|
~gość / 2010-01-03 12:57:58
Słusznie. mnie np mdli od GP Wegier. Tego się nie da oglądać taka nuda a Polacy walą tam jak na pielgrzymkę nie widzieć czemu cytuj |
|
luX [komentarzy: 195] / 2010-01-03 12:32:46
Dokładnie, odpieprzyć się od samochodów a tory "rozkminiać";] cytuj |
| 24.08.2010 | Williams: po sukces na nowych skrzydłach |
| 11.08.2010 | Newey spokojny o test elastyczności skrzydła |
| 10.08.2010 | Newey z siniakami opuścił szpital |
| 09.08.2010 | Brat staje w obronie brata |
| 08.08.2010 | Adrian Newey w szpitalu [video] |
| 13.07.2010 | Silverstone potrzebuje wygładzenia |
| 07.09.2010 | Przed GP Włoch: Williams |
| 07.09.2010 | Rybarczyk dwukrotnie na podium |
| 07.09.2010 | Poniedziałek Ferrari: jeszcze 2010 czy już 2011? |
| 07.09.2010 | Renault F1: Opanować Monzę |
| 07.09.2010 | Poprawili krawężniki-katapulty [video] |
| 07.09.2010 | Ferrari uspokaja: Starczy |
| 07.09.2010 | Współpraca Lotusa z Renault zależna od Coswortha |
| 07.09.2010 | Przed GP Włoch: Red Bull Racing |
| 07.09.2010 | Ferrari w oczekiwaniu na werdykt |
| 07.09.2010 | Tilke kończy z nudą - będzie ekscytująco |
| 07.09.2010 | Petrov poprowadzi ... Wołgę |
| 07.09.2010 | FIA nie wybierze nikogo? |
| 07.09.2010 | Oficjalne: Z Kobayashim na kolejny rok |
| 06.09.2010 | Video: Okrążenie koreańskiego toru F1 [on-board] |
| 06.09.2010 | Bridgestone przydziela mieszanki do końca sezonu |











