Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

15.4°C

0 km/h

Podobne:

Chcecie wyprzedzania? Kilofy w dłoń!


03.01.2010 10:51, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 766


Dyrektorzy techniczni Red Bull Racing i AT&T Williamsa mają nadzieję zwrócić uwagę FIA na ograniczającą manewry wyprzedzania (bywa, że do minimum) konstrukcję niektórych obiektów wyścigowych.


Grupa Robocza ds. Wyprzedzania podjęła słuszne starania (powrót slicków, zmiany w aerodynamice bolidów), efektem których miał być częściej oglądany przez szarego kibica F1 manewr wyprzedzania. Czy był?

Ludzie, którzy w projektowaniu samochodów Formuły Jeden wydają się być prawdziwymi sztukmistrzami, Adrian Newey z Red Bulla i Sam Michael z Williamsa, apelują: chcecie wyprzedzania? Przeprojektujcie tory!

"Sprawa podstawowa, uważam, że tory mają na to (brak wyprzedzania) największy wpływ. Najwidoczniej najłatwiej jest  wszystkim po prostu zapomnieć o tym fakcie, jako że przyjęło się uważać, że o wiele łatwiej zmienić coś w bolidach niż w samych obiektach wyścigowych" - stwierdził Newey na łach Racecar Engineering.

Tego samego zdania jest Michael, twierdząc: "Spójrzmy prawdzie w oczy, jak to się dzieje, że ścigamy się w Barcelonie, gdzie nie ma żadnego wyprzedzania, a potem, biorąc z sobą te same maszyny, udajemy się na Monzę, do Montrealu czy Hockenheim i wyprzedzania jest w bród."

"Aerodynamika bolidów jest dokładnie taka sama, ale na jednym torze wyprzedzanie jest bardzo częstym gościem, a na innym nie gości w ogóle. To kwestia konstrukcji toru - brakuje w niej zwartej kombinacji wolnych zakrętów przechodzących w proste, po których (znów) mamy wolne zakręty."

"Jest to temat, którym FIA właśnie pilnie się zajmuje" - zaznaczył Michael.


11 głosów, średnia: 5.91/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz
~gość / 2010-01-03 16:37:49
na GP Wegier jezdza ludzie kibicowac i dla atmosfery oraz stosunkowo niedalekiej odleglosci od naszego kraju....o uroku Budapesztu tez nie nalezy zapominac....poza tym jak siedzisz na trybunach to wyprzedzanie raczej widzisz na telebimie i dotyczy to wiekszosci torow :) cytuj
~gość / 2010-01-03 16:08:05
Moim zdaniem nbajgorsze jest gp w walencji. Jak mawiali w rejsie "nuda nic się nie dzieje" cytuj
~gość / 2010-01-03 12:57:58
Słusznie. mnie np mdli od GP Wegier. Tego się nie da oglądać taka nuda a Polacy walą tam jak na pielgrzymkę nie widzieć czemu cytuj
61luX [komentarzy: 254] / 2010-01-03 12:32:46
Dokładnie, odpieprzyć się od samochodów a tory "rozkminiać";] cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: