Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

16°C

24 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Heidfeld: Nie jestem naiwniakiem


05.01.2010 14:51, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 757


Blogujący Nick Heidfled nie omieszkał zaznaczyć, że bezpośrednią 'przyczyną' jego aktualnej sytuacji transferowej jest decyzja Michaela Schumachera o powrocie do F1 w srebrnych barwach Mercedesa GP.


Choć dla 'Szybkiego Nicka' powrót Michaela Schumachera do Jedynki jest na swój sposób "krzywdzący", uznaje on ponowne wstąpienie legendy F1 pośród żywych za wspaniałą wiadomość dla wszystkich pasjonatów królowej motorsportu. "To doprawdy coś wspaniałego dla F1 i chciałbym życzyć tak Michaelowi, jak Mercedesowi, powodzenia" - napisał na swojej stronie internetowej były (przyszły?) partner Roberta Kubicy.

"Ta decyzja (Schumachera) miała na mnie bezpośredni wpływ - jest bardzo ważna, gdyż w ten sposób jest o jedno miejsce mniej w perspektywie przyszłego sezonu. Nie jestem naiwny, gdy mówię, zwłaszcza w kontekście ostatnich kilku tygodni, że  Formule Jeden mogą dziać się rzeczy nieprzewidywalne. Teraz pozostaje nam skupić się na najlepszej, długoterminowej opcji wiążącej moją przyszłość z F1" - pisze Heidfeld.

Tymczasem Norbert Haug w "zimnym" tonie odniósł się do dzisiejszych rewelacji Bilda, wedle których Nick mógłby liczyć na fotel III kierowcy teamu Mercedesa. "Utrzymywaliśmy wyłącznie elementarny kontakt z Nickiem, taki sam zresztą jak przed ostatnie kilka lat" - cytuje Hauga Niemiecka Agencja Prasowa (DPA).


14 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz
~gość / 2010-01-05 17:27:30
Widze,ze Heidfeld ma duzo fanow wsrod Polakow;)a tak na powaznie to nawet jesli bedzie jezdzil z Robertem to i tak pozostanie w jego cieniu nie ma watpliwosci kto z tej dwojki jest bardziej utalentowany cytuj
~gość / 2010-01-05 16:49:21
moze wreszcie zabraknie nikusia wsrod jezdzacych - nam Polakom troche juz sie dal we znaki przez "tepienie" roberta w bmw na jego korzysc.
a ze kierowca tez nie okazywal sie jakims wybitnym to moze niech idzie na testera a do jezdzacych niech wpadnie jakas swieza krew cytuj
~gość / 2010-01-05 15:48:56
Wcale że nie. Przynajmniej się starał do Mercedesa a i tak będzie z Kubicą który siedział i nawet nie próbował bić się o lepsze ekipy. cytuj
~gość / 2010-01-05 15:12:08
jak to nie? Dał się wydmuchać jak jajko na wielkanoc. Żal roku cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: