Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

16°C

18 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Warte polecenia: Wiedziałem


15.01.2010 12:08, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 916


Sprawiedliwość? Nie mnie oceniać, ale - w świetle prawa - uznanego winnym afery Singapurskiej wskazać dziś nie sposób. Briatore? Symonds? Piquet jr? Można natomiast wskazać poszkodowanych - bez mała cały świat Formuły Jeden, Felipe Massa... "Śmiał się, nie chciał powiedzieć mi prawdy" (Felipe Massa o rozmowie z Nelsonem Piquet jr)


Nie czas i miejsce na ponowne przywoływanie opisów, komentarzy i fachowych analiz łańcucha wydarzeń składających się na Aferę Singapurską. Pewnie każdy - choćby pośrednio zorientowany w temacie - ma 'swoje' zdanie na temat wypadku i jego prawnego rozstrzygnięcia. Ma je również Felipe Massa, który w jednym z ostatnich wywiadów mówi:

"Tak, rozmawiałem z nim (Massa z Piquet jr). Rozmawiałem z nim jeszcze przed tym (upublicznieniem afery). Udawaliśmy się wówczas razem na karting we Włoszech i wówczas zapytałem go o Singapur - chciałem usłyszeć prawdziwą historię, ponieważ układ wydarzeń na torze wydawał mi się tak idealny (dla Renault)."

"A on się śmiał, nie chciał powiedzieć mi prawdy. Stwierdziłem 'ok, ty się śmiejesz, ale mogę to zrozumieć. Być może kiedyś jeszcze porozmawiamy na ten temat'. Po jakimś miesiącu, może mniej, o sprawie poinformowała prasa."

"Rozmawiałem o tym z samym Flavio w Bahrajnie. Zapytałem go o Singapur, na co on odpowiedział 'nie, nie, to niemożliwe', kilkakrotnie starając się obrócić to w żart."

"Czy rozmawiałem z nimi po tym, gdy już wiedziałem o wszystkim? Nic by to nie zmieniło. Dlaczego więc miałbym iść i rozmawiać. Nie chcemy wracać do przeszłości. Musimy myśleć o dziś i o jutrze. Przeszłość to przeszłość."

"Wszyscy wiemy, co wydarzyło się w 2008. Nie wydaje mi się, abyśmy mieli cokolwiek wygrać, wracając do wydarzeń z przeszłości. Oczywiście, że było to bardzo frustrujące i w znaczący sposób wpłynęło na układ mistrzowskiej rywalizacji."

"Musimy myśleć przyszłościowo. Mam nadzieję, że takie rzeczy nie będą już miały miejsca w przyszłości w sporcie, nie tylko w biznesach. Mam nadzieję, że wrócimy do rywalizacji o mistrzostwo i wierzę w to, że będzie mi dane kiedyś zostań mistrzem świata. Tak to właśnie widzę ja." (Felipe Massa)


20 głosów, średnia: 6.4/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz
Voltek [komentarzy: 271] / 2010-01-15 15:02:29
Wychodzi na to, że nikt nikomu nic nie powiedział, ale każdy wiedział. Szkoda tylko, że każdy wie swoje i najwyraźniej każdy coś innego. To że się śmiał to z pytania to dobrze czy źle? Wyśmiewał się z pytającego czy tylko z pytania? A może zwyczajnie był zadowolony z uśmiechu losu? Wszystko to gdybanie, a Massa powoli spada na psy, chyba mu odbiło jakąś klepką podczas wypadku, że tak jątrzy atmosferę. Już raz nie utrzymał jęzora na wodzy, czym nie pomógł ani F1 ani Piquet'owi. Czego teraz oczekuje? Takiego samego kopa jak Nelson? cytuj
~gość / 2010-01-15 13:43:43
To działa w obie strony. Jak można powiedzieć że "by i tak by nie zdobył" tytułu równie dobrze można powiedzieć, że by go zdobył. A ponieważ efekt jest taki że nie zdobył to ma pewne prawo mówić to co mówi. To czysta logika cytuj
~gość / 2010-01-15 12:23:21
Massa nie może powiedzieć że przegrał tytuł przez Singapur. Ok stracił punkty w Singapurze może nawet 10 ale i Hamilton je pogubił jak choćby niesłusznie potraktowany przez sędziów po walce z Raikkonenen (chyba w Belgii). Choć widać że w nim to mocno siedzie. A briatore to dziad i oszust {{radziu}} cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: