Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

29.8°C

0 km/h

Podobne:

Bolid(y) McLarena czyli znajdź różnice


29.01.2010 14:09, autor: Łukasz Korzeniowski/Korzeniow, wyświetleń: 2794


Podczas dzisiejszej prezentacji McLarena kilkukrotnie użyto określeń odwołujących się do "całkiem nowego" i "nieporównywalnego" bolidu 2010, tj. MP4-25.


Śladem popularnych zabaw na spostrzegawczość i bystre oko, proponujemy: Zestawiając MP4-24 vs. MP4-25, wskaż różnice.




Oto, co przygotował nasz stały korespondent @korzeniow

McLaren MP-25 - rewolucja w designie
O ile samochód Ferrari może wyglądać na ewolucję modelu z poprzedniego roku (może się mylę, może zmyliła mnie ubiegłoroczna pokrywa silnika oraz ubiegłoroczny tylni i przedni spojler) to w McLarenie wszystko jest nowe. Choć Martin Whitmarsh zapowiadał radykalne podejście przy projektowaniu bolidu, to MP-25 okazał się kompletną rewolucją w stosunku do swojego poprzednika.

Podczas prezentacji Whitmarsh powiedział, że w pełni wykorzystali przepisy aby osiągnąć maksymalne korzyści z podłogi samochodu. Inżynierowie całkowicie przebudowali tył MP-24 aby usprawnić podwójny dyfuzor. Jednak aby o zobaczyć będziemy musieli poczekać do pierwszych testów.

Jak spojrzysz na nowy samochód McLarena, to pierwszym co zauważysz będzie "płetwa rekina" - wynalazek renault sprzed dwóch lat. W poprzednich sezonach szefowie McLarena negowali potrzebę stosowania płetwy rekina twierdząc, że nie daje ona znaczących korzyści. Jednak widocznie nie mogli już dłużej opierać się temu trendowi i w tym roku możemy zaobserwować potężną płetwę na grzbiecie MP-25.

Drugą rzeczą, która od razu rzuca się w oczy są sekcje boczne. Są one oczywiście wydłużone przez potrzebę zamontowania większego zbiornika paliwa, dzięki temu można było w nich zamontować więcej radiatorów chłodzących, dlatego też wloty powietrza są mniejsze od ubiegłorocznych. Sekcje boczne wyginają się w dół -takie rozwiązanie można było zaobserwować w ubiegłorocznym modelu Force India. Dzięki takim wygięciom patrząc na bolid z góry łatwo można zaobserwować w którym miejscu znajduje sie silnik. na sekcjach bocznych widać też nowe, mniejsze owiewki.

Trzeba przyznać, że MP-25 ma bardzo oryginalne wloty powietrza - są prostokątne oraz wysoko umiejscowione - w celu zwiększenia ilości powietrza opływającego bolid i wpadającego wprost w podwójny dyfuzor.

MP-25 ma szerszy rozstaw osi od swojego poprzednika na co oczywiście miała wpływ zwiększona pojemność baku bolidu. Najnowszy bolid McLarena ma szerszy rozstaw osi także od F10 Ferrari: http://www.pureinnovation.com/images/mp425-f10.png. Kolejną rzeczą odmienną od F10 jest umieszczenie rur wydechowych. McLaren w przeciwieństwie do Ferrari umieścił je daleko w tyle i bliżej środka, tak aby spaliny nie przegrzewały opon.

Przejdźmy w okolice nosa bolidu. McLaren zastosował nowe przednie zawieszenie. Ramiona kierownicze są rozmieszczone równolegle do siebie. McLaren był jednym z nielicznych, którzy nie stosowali tego rozwiązania w ubiegłym roku.

Hamulce. Wloty chodzące hamulce są znacząco większe. Związane jest to z większą masą bolidu, która poddaje hamulce większym obciążeniom.

W 2010 osłony na koła są zabronione, jednak nie od wewnątrz - McLaren zdecydował się na takie rozwiązanie.

Jedna z najważniejszych części bolidu - nos. Można zauważyć w nim inspiracje ubiegłorocznym RBR5. Nos MP-25 jest podniesiony wyżej niż MP-24, podobnie do RBR5 ma spłaszczony czub oraz wybrzuszenia podobne, jednak nie są one aż tak widoczne.

Jednak McLaren zastosował na nosie także innowacyjne rozwiązania. Podobnie jak w Ferarri F10 kamery zostały przeniesione z nosa bolidu na mocowanie przedniego spojlera. Jednak w tym miejscu McLaren można zauważyć bardzo ciekawe rozwiązanie. Jak widać na tym zdjęciu: MP-25 ma płat pomiędzy kamerami, a dalej jest umieszczony rozpraszacz powietrza. Zwykle taki rozpraszacz znajduje się pod nogami kierowcy, w miejscu gdzie zaczyna się podłoga - McLaren ma także i ten rozpraszacz (ma w sumie dwa). Tutaj widok na przedni rozpraszacz z innego kąta. Ubiegłoroczny model Wiliamsa FW31 miał podobne rozwiązanie, jednak McLaren bardziej je rozwinął.

Na koniec przednie skrzydło. Było ono testowane już w ubiegłym roku, jednak ani razu nie użyto go w wyścigu. Jest bardzo masywne.

Niewątpliwie w MP-25 zastosowano szereg nowości i innowacji. Pytanie czy model ten jest na tyle dobrze rozwinięty aby od początku móc walczyć o zwycięstwa? W zeszłym roku McLaren także miał sporo innowacji.

Wielkie dzięki, korzeniow


13 głosów, średnia: 6.46/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (6)

Dodaj komentarz
61luX [komentarzy: 254] / 2010-01-30 11:38:14
Ja liczyłem, że to co było srebrne będzie po prostu białe w tym sezonie;d cytuj
~gość / 2010-01-29 17:27:13
tak może wyglądać nowy bolid Roberta http://www.renault-f1.fr/?EXCLU-Premieres-photos-de-la cytuj
5975korzeniow [komentarzy: 457] / 2010-01-29 15:55:18
Tutaj fajne porównanie bolidów F10 i MP-25: http://www.f1fanatic.co.uk/wp-content/uploads/2010/01/F10_MP425_front_split.jpg cytuj
5981LordDarnok [komentarzy: 143] / 2010-01-29 15:29:57
Bardzo dobry tekst, "Wielkie dzięki, korzeniow" cytuj
~gość / 2010-01-29 14:46:31
płetwa psuje efekt:P
ale nie wygląd jezdzi...zobaczymy cytuj
~gość / 2010-01-29 14:24:32
No na pierwszy rzut oka rzuca się długa i wyprofilowana płetwa rekina z wcięciem na końcu. Zmienia się profil kokpitu, obudowa silnika, wloty powietrza mają zupełnie inny układ, nos ewidentnie dłutowaty czyli trochę jako u reszty, dłuższy, z większym rozstawem osi, podłoga też sprawia wrażenie bardziej "sklejonej" z kokpitem, ale to zrozumiałe ze względu na nowe gabaryty. Malowanie nieznacznie zmienione. Jak dla mnie "poprawny" itrochę zaskakujący jak na McL. Ciekawie mnie tylko którym kierunkiem podąży Renault cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: