Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

15°C

3 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Kobayashi - homo familicus w F1


06.02.2010 08:53, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1224


Powiedzieć, że Kamui Kobayashiemu wystarczyło jedno udane Grand Prix [Abu Zabi], aby dołączyć do elity ścigania, byłoby stwierdzeniem niesprawiedliwym. Nie dla samego Japończyka, ile dla rzeszy kierowców, latamy starających się o szansę 'pokazania.'


Wspominając dziś o karierze 23-latka nie sposób nie odnieść się do jego trzech punktów w Abu Zabi i spektakularnej i pewnej - jak na stawiającego pierwsze kroki w F1 kierowcę - jeździe. Sam Kobayashi traktuje wyścig w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie tylko jako odskocznię [do Hinwil], ale również jako swój własny wzorzec i dowód, że "chcę - potrafię."

"Jest wiele rzeczy, które mogę jeszcze zrobić, by regularnie dowozić dobre czasy. Wiem, że potrafię, bo w Abu Zabi był w stanie jechać regularnie. Muszę tylko nabrać pewności siebie, gdy siedzę za sterami bolidu." [K. Kobayashi]
W jednym z ostatnich wywiadów Japończyk opowiedział, jak wyglądała jego walka o utrzymanie się na powierzchni Formuły Jeden:
"Negocjacje [z Toyotą Panasonic] rozpoczęliśmy po wyścigu Abu Zabi, jednak wówczas wiadomym się stało, że nie wystartują w przyszłym sezonie. Peter [Sauber] powiedział mi, abym zachował cierpliwość i czekał. Gdy zespół [BMW Sauber F1 Team] otrzymał potwierdzenie startów, dokończyliśmy rozmowy i podpisaliśmy kontrakt."

"Myślałem wówczas, jak wielkie szczęście mnie spotkało, ale sam Peter [Sauber] nie powiedział niczego podobnego. Wiedziałem wtedy, czego ode mnie oczekują - zostać profesjonalistą w pełnym tego słowa znaczeniu i ciężko pracować." [K. Kobayashi]
Kobayashi nie ukrywa, że obecność starszego o 15 lat Pedro de la Rosy może mieć pozytywny wkład nie tylko w rozwój C-29, ale również w kształtowanie jego wyścigowego rzemiosła.
"On wie, jak pracuje się z bolidem; jak nieustannie udoskonalać bolid. Muszę bacznie go podpatrywać. Musimy pracować wspólnie - wspólnie rozwijać samochód. Znam Pedro już jakiś czas i jestem pewien, że będziemy stanowić wspaniałą ekipę - coś na wzór 'rodzinnego zespołu'.  [K. Kobayashi]


18 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz
529wilku60 [komentarzy: 152] / 2010-02-07 08:54:03
Myślę że ten Kobayashi może być groźny jak tylko dostanie dobry bolid. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: