08.02.2010 11:44, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1167
Zapraszamy do zapoznania się z treścią - w większości tłumaczonego - tekstu z Buxton Blog - traktującego o finansowych kłopotach, które mogą brutalnie wybudzić Vitalija Petrova z krótkiego, pięknego snu o Formule Jeden.
Marzenie Vitalija Petrova o Formule Jeden wcale nie musi się ziścić. Ojciec kierowcy przyznaje, że pożyczka o wartości pierwszej raty z €15-milonowego kontraktu z Renault F1 Team nie jest pewna.
W rozmowie z rosyjskim mediami, Alexander Petrovic wyjawił, że pomimo nawiązania kontaktu z 500 największymi firmami w Rosji - z prośbą o wsparcie - sztab kierowcy wychodzi z pustymi kieszeniami. Gdy zespół Renault przystał na opcję zaoferowania Petrovowi możliwości debiutu w F1, godząc się na spłatę pierwszej raty [€7.5 mln] na początku marca, a drugiej [€7.5 mln] w lipcu 2010, ojciec Petorva zobowiązał się do spłaty pierwszej raty, wnosząc o pożyczkę [i zastawiając własne nieruchomości].
"Oksana Kosaczenko, menadżerka Vitlija, która dba o interesy mojego syna od dziesięciu lat i dzięki której pojawił się teamy Formuły Jeden, od pierwszych chwil przystąpiła do polowania na sponsorów. Ludzie z Renault spotkali się z nami i zezwolili na układ, według którego spłacimy dwie raty, pierwszą w marcu, drugą w lipcu.”
"Oksana pojawiła się w biurach 500 największych firm w Rosji, wszędzie spotykając się z odmową! Gdy powiedziałem synowi, że nie zdołamy zebrać funduszy i lepiej będzie, jeśli zapomni o Formule Jeden, popłakał się ... jako dziecko nie płakał nigdy. Tym razem nie mógł jednak nic zrobić.”
Alexander przyznaje jednak, że pieniądze z pożyczki w dalszym ciągu nie trafiły na jego konto i jesli sytuacja nie zmieni się do 1 marca, jego syn może stracić posadę kierowcy Formuły Jeden.“Dzięki Bogu, że w ostatniej chwili zjawił się mój przyjaciel – dyrektor rady nadzorczej jednego z petersburskich banków – on nie odmówił nam pożyczki na kwotę 7.5 miliona. By jednak móc przystać na ten układ, musiał zastawić nieruchomość. [A. Petrovic]
Wraz z podpisywaniem umowy z Renault F1 w prasie pojawiły się spekulacje, jakoby jego udział był sponsorowany przez paliwowego giganta, Gazprom. Alexander otwarcie przyznał jednak, że sugestie te całkowicie mijają się z prawdą."Pierwszych 7.5 mln jeszcze nie otrzymaliśmy. Bank wniósł o prolongatę terminu rozpatrzenia aplikacji kredytowej, a przecież rozmawiamy o ogromnej kwocie pieniędzy. Jeśli do 1 Marca nie otrzymamy pieniędzy, Vitalij może stracić fotel i zostanie zastąpiony [w Renault F1]."
Senior rodów Petroviców ma nadzieję, że będzie mógł zwrócić się z pomocą do najwyższych rangą przedstawicieli rządu rosyjskiego, w tym do Vladimira Putina, który zapewni pomoc nie tylko w spłacie pierwszej raty, ale i wspomoże Vitalija w finansowym odpowiedzeniu na warunki pełnego kontraktu z Renault F1."Chciałbym, żeby była to prawda. Jednak niestety, to tylko fikcja. Gdyby Gazprom nas sponsorował, na bolidzie i tak nie pojawiłoby się ich logo.”
źródło: The Buxton Blog“Mamy jedną tylko nadzieję: szef rady ministrów, Władimir Putin. Prezydent Federacji Rosyjskiej ds. Motorsportu, Victor Kiryanov, przewodniczący ministerstwa sportu, Anton Sikharulidze oraz Vladimir Vladimirovicz napisali już listy z prośbą o wsparcie i pomoc.” [A. Petrovic]
|
tak czy siak Reno ma za mało kasy... cytuj |
|
Moim zdaniem pojedzie, bo tak. cytuj |
|
~Petrov_go!:
Chodziło mi tutaj o nasze żarty z tym zastępstwem, nie miałem na myśli żartów szefostwa Renault!!!
Im na pewno teraz nie jest do śmiechu... cytuj
[...] Zastanów się trochę: 15 milionów. Ja zdaję sobie sprawę że klepiąc na klawiaturze trudno uchwycić wartość pieniądza więc powiem inaczej: wyobraź sobie że 10 razy pod rząd trafiasz w totka. Dlatego zgadzam się z VOLTEK że może to być poważny problem dla Renault i dla samego Petrova. Umowa o jakiej tu piszą ma sens ale jest bardzo ryzykowna. Zaryzykowali sądząc że znajdą pieniądze jak już będą w Renault. I jak na razie jest to ryzyko które im się nie opłaciło. Ja nie widzę tu powodów by twierdzić ze to jakaś bajka dla zabicia czasu i miejsca przez f1zone. Takie jest moje zdanie i niestety uważam tto za wielki kłopot Renault i Petrova ktory przecież musi się skupić na jeździe a nie myśleć o pieniądzach |
|
~Petrov_go! / 2010-02-08 17:52:14
Giermol:
Zastanów się trochę: 15 milionów. Ja zdaję sobie sprawę że klepiąc na klawiaturze trudno uchwycić wartość pieniądza więc powiem inaczej: wyobraź sobie że 10 razy pod rząd trafiasz w totka. Dlatego zgadzam się z VOLTEK że może to być poważny problem dla Renault i dla samego Petrova. Umowa o jakiej tu piszą ma sens ale jest bardzo ryzykowna. Zaryzykowali sądząc że znajdą pieniądze jak już będą w Renault. I jak na razie jest to ryzyko które im się nie opłaciło. Ja nie widzę tu powodów by twierdzić ze to jakaś bajka dla zabicia czasu i miejsca przez f1zone. Takie jest moje zdanie i niestety uważam tto za wielki kłopot Renault i Petrova ktory przecież musi się skupić na jeździe a nie myśleć o pieniądzach cytuj
Stary, na serio to kupiłeś??? Typek jest potwierdzony na oficjalnej liście FIA, gdyby Renault chciało się go pozbyć, miałoby w plecy jedną z dwóch zmian kadrowych na sezon!!! To tylko takie żarty, nie ma dziś nic ciekawego, trzeba zabić czas... ;-) |
|
Taaa... Gasprom, Abramowicz itp. mają kasę... Proponuję zwolnić wszystkie sprzątaczki w Rosji, KAMIL DURCZOK zajmie się upier****nymi stołami. To na pewno pomoże... ;-) cytuj |
|
~gość / 2010-02-08 16:47:06
Skoro to tylko joke to nie ma czym się martwić. Putin opier... kogo trzeba i pienadze się znajdą skoro potrafił obniżyć ceny w markecie i wznowić produkcje w nierentownej fabryce to co to dla niego;p cytuj |
|
Stary, na serio to kupiłeś??? Typek jest potwierdzony na oficjalnej liście FIA, gdyby Renault chciało się go pozbyć, miałoby w plecy jedną z dwóch zmian kadrowych na sezon!!! To tylko takie żarty, nie ma dziś nic ciekawego, trzeba zabić czas... ;-) cytuj |
|
~gość / 2010-02-08 15:40:38
Ja widzę,że tu wszyscy postawili krzyżyk na Pietrovie i zastanawiają się nad ''nowym''partnerem w zespole Roberta.Wszystko się dobrze skończy wkoncu istnieje na tym świecie sprawiedliwość i są ludzie,którzy pomagają innym w potrzebie prawda?Będzie dobrze i nie ma co się martwić na zapas:) cytuj |
|
Hmmm... Renault nie ma już chyba innych alternatyw. Jacques Villeneuve??? cytuj |
|
luki9409 [komentarzy: 13] / 2010-02-08 14:31:10
Nizły patent na książkę lub film. A tak po za tym kibicowałem mu żeby dostał sie do Renault, popłakałem się gdy to czytałem. cytuj |
|
~RaV / 2010-02-08 13:42:21
Szkoda mi Petrova widać, że chłopak ma talent a tu teraz przyjdzie mu rozstać się z Renault...A przecież Polak Rusek dwa bratanki 8) cytuj |
|
Ta sytuacja może zachwiać całym Renault F1 i to poważnie. Dzisiaj te 15 milionów to spory kawałek budżetu stajni. To stawia przyszłość Kubicy w ciemniejszych barwach niż mogliśmy się spodziewać. Co do problemów samego Petrova i płatnych miejsc w F1 to moim zdaniem wina leży po stronie płacących, to oni "rozwydrzyli" ekipy. To Petrov przebił wszystkich innych i wyniósł cenę fotela na niebotyczne pułapy. Podziwiam poświęcenie, będę mu kibicował, ale jeżeli mu się nie powiedzie nie będzie mi żal nawet trochę. Pomyślcie też o innych, którzy dawali wszystko co mieli, a może i więcej niż wszystko, a i tak nie potrafili zaproponować więcej niż Petrov. Mam nadzieję, że ta historia nie skończy się jak innego klienta na fotel, ale o bardziej znanym nazwisku. cytuj |
|
~gość / 2010-02-08 12:32:30
gagarin:
Tak zgadzam się z Tobą kurcze jaka to niesprawiedliwość,że w tym sporcie liczy się tylko duuuuuuuuuuża kasa.Chłpoak ma talent i tyle zrobił aby dostać się do tego hermetycznego światka a tu takie brutalne zderzenie z rzeczywistością.Jestem całym sercem z ''Rakietą z Wyborga''niech mu się uda.Trzymam mocno kciuki:) cytuj
Dobrze że o tym napisalicie bo mówiło się sporo o jakiś problemach ale szczegółów nikt nie podawał. To ujawnia też ciemną stronę F1. Ludzie ryzykują wszystko dorobek całego życia żeby dać synowi szansę. A co jak się nie powiedzie? My szybko o tym zapomnimy a życie tych ludzi tak strasznie się odmieni. Nie wiem czemu ale po tym co powiedział ojciec petrova strasznie zyskał w moich oczach. Kibicuję mu i Kubicy bardzo mocno. Może nawet Witkowi trochę mocniej bo przecież wiadomo ze Robert sobie poradzi. |
|
ciekawe , ale... w f1 to jest codzienność tylko nieliczni debiutanci o niespotykanym talencie dostają szansę. cytuj |
|
Dobrze że o tym napisalicie bo mówiło się sporo o jakiś problemach ale szczegółów nikt nie podawał. To ujawnia też ciemną stronę F1. Ludzie ryzykują wszystko dorobek całego życia żeby dać synowi szansę. A co jak się nie powiedzie? My szybko o tym zapomnimy a życie tych ludzi tak strasznie się odmieni. Nie wiem czemu ale po tym co powiedział ojciec petrova strasznie zyskał w moich oczach. Kibicuję mu i Kubicy bardzo mocno. Może nawet Witkowi trochę mocniej bo przecież wiadomo ze Robert sobie poradzi. cytuj |
|
~gość / 2010-02-08 12:09:34
Ciekaweeee i teraz co się może wydarzyć ...? cytuj |
| 29.07.2010 | Petrov: Dajcie mi czas |
| 29.07.2010 | Petrov jedną nogą w 2011? |
| 28.07.2010 | Petrov: Poprawić kwalifikacje |
| 26.07.2010 | Poprawa Petrova |
| 25.07.2010 | Kubica, Petrov: Zadowoleni |
| 24.07.2010 | Umiarkowanie zadowolony Kubica |
| 30.07.2010 | Red Bull z kopyta! Trzeci Kubica |
| 30.07.2010 | Kto nie chce być stewardem F1? |
| 30.07.2010 | GP Węgier - Trening 1 LIVE |
| 30.07.2010 | Raikkonen nie wie i wiedzieć nie chce |
| 30.07.2010 | Historia: Zwycięzcy GP i kwalifikacji na Hungaroring |
| 30.07.2010 | Hamilton: McLaren trzecią siłą |
| 30.07.2010 | Oryginalne zmiany Mercedesa |
| 29.07.2010 | Robert Kubica na konferencji |
| 29.07.2010 | Kto naprawdę rządzi w Ferrari? |
| 29.07.2010 | Petrov: Dajcie mi czas |
| 29.07.2010 | Massa: Nie jestem kierowcą numer dwa! |
| 29.07.2010 | Silnikowe problemy Red Bulla |
| 29.07.2010 | Będzie gorąco! Kierowcy VERVA Racing Team na Hungaroring |
| 29.07.2010 | Kącik F1LMOWY |
| 29.07.2010 | Minardi: Team orders nie tylko w Ferrari |












