Trzysekundowa wojna nerwów
08.02.2010 16:53, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 860
08.02.2010 16:53, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 860
Odnosząc się do opinii o "nudzie w alei serwisowej w 2010" Sam Michael z Williamsa mógłby posłużyć się klasykiem [D. Hume]: " więc w ogień z nimi, albowiem nie zawierają nic prócz sofisterii i złudzeń.”
Sam Michael nie wierzy, aby życie w alei serwisowej - obrabowane z dotankowywania - w 2010 roku miało się stać najbardziej nieatrakcyjnym elementem wyścigowej układanki. Mało tego! Jest przekonany, że czysta rywalizacja załóg zmieniających opony przykuje uwagę całego światka F1 w większym nawet stopniu niż bywało to w latach poprzednich.
Michael zaznacza również - ciekawa rzecz - że nie jest celem samym w sobie śrubowanie rekordów i 'schodzenie' w okolice granicy 2 sekund."Szybkość, z jaką ci kolesie wymieniają opony jest piekielnie imponująca i myślę, że stanowić będzie niezłe show w F1. Jeśli chodzi o sam temat pit-stopu, to Formuła Jeden jest wyjątkowa, gdyż nigdzie indziej nie wiąże się on z tak dużą grupą ludzi. Niekiedy pit-stopów w ogóle nie ma. Ale te czasy osiągane w pit-stopach F1 .... to będą niesamowite zawody. Myślę, że poprzednie rekordy [3.2 sekundy załogi Benettona podczas Grand Prix Belgii '93 (bolid Riccardo Patrese)] zostaną wręcz zmiażdżone." [S. Michael]
"Nie ma wcale takiego pragnienia, by naciskać tych ludzi do osiągania czasów lepszych niż obecne o 0.2 czy 0.3 sekundy, gdyż właśnie tyle może nas dzielić od popełnienia błędów. Lepiej jest zrobić coś wolniej o np. 0.5 sekundy, ale zrobić to dobrze." [S. Michael]
|
Pamiętacie jak Mika Salo chciał przejechać Monaco w deszczu bez pit stopu??? To był chyba 1996... Wtedy było już tankowanie. Ale zaraz, ten przepis jest ważny tylko na suchym torze... Więc może jednak ktoś da radę??? PS. Niestety Salo nie dał wtedy rady... cytuj |
|
~gość / 2010-02-08 17:31:29
~RaV:
jak na 1? przecież przepis o koniecznym użyciu 2 mieszanek obowiązuje nadal. 1 pitstop jest zatem koniecznoscią cytuj
Wydaje mi się, że nie jeden raz będziemy świadkami błędów jakie będą popełniane przy zmianie kół. Wiadomo każda setna sekundy jest na wagę złota.A swoją drogą ciekawe czy będzie ktoś , kto przejedzie cały wyścig na jednym ogumieniu... |
|
~RaV / 2010-02-08 17:26:35
Wydaje mi się, że nie jeden raz będziemy świadkami błędów jakie będą popełniane przy zmianie kół. Wiadomo każda setna sekundy jest na wagę złota.A swoją drogą ciekawe czy będzie ktoś , kto przejedzie cały wyścig na jednym ogumieniu... cytuj |
Podobne:
| 01.09.2010 | Force India musi przyspieszyć pit-stopy |
| 24.08.2010 | Williams: po sukces na nowych skrzydłach |
| 09.08.2010 | Brat staje w obronie brata |
| 13.07.2010 | Silverstone potrzebuje wygładzenia |
| 07.07.2010 | Pół miliona funtów na pomoc dzieciom |
| 26.06.2010 | Sędziowie ukarali Red Bulla |
Pozostałe:
| 03.09.2010 | Kubica kończy rajdowy piątek |
| 03.09.2010 | FIA wzywa Massę i Alonso |
| 03.09.2010 | Pierwsze szczegóły o zmianach regulaminu na 2013 |
| 03.09.2010 | Promotor GP USA i rasistowska 'wpadka' |
| 03.09.2010 | "Nerwówka" Alguersuariego przed wylotem do Polski |
| 03.09.2010 | Williams: priorytetem jest FW33 |
| 03.09.2010 | Przed GP Włoch: BMW Sauber |
| 03.09.2010 | Schumacher wraca na Monzę |
| 03.09.2010 | Vettel: Od bohatera do głupca |
| 03.09.2010 | Zdjęcie toru GP Korei z lotu ptaka |
| 03.09.2010 | Zakaz testów w trakcie sezonu podtrzymany |
| 03.09.2010 | Sir Frank pewny portfela Williamsa |
| 03.09.2010 | Triathlon podbija F1. Brazylijczycy na start! |
| 03.09.2010 | Monza wyznaczy 365 dzień Lotusa |
| 03.09.2010 | Ferrari czyli praca wre |











