Webber rozważał zakończenie kariery
17.02.2010 17:50, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 711
17.02.2010 17:50, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 711
Jak przyznał Mark Webber, konkurencyjny RB5 w połączeniu ze wspaniałą atmosferą w Red Bull Racing zachęciły go do kontynuowania wyścigowej kariery.
W wywiadzie udzielonym The Australian reprezentant Milton Keynes wyjawił, iż przed dołączeniem do Red Bulla wiódł smutny wyścigowy żywot. Bolidy, którymi przyszło mu startować [Williams, Jaguar] rozczarowywały, a przygotowana na trofea gablota jak stała pusta, tak pustą wciąż była.
I wówczas pojawił się Red Bull..."Dwa, trzy lata temu niespecjalnie cieszyłem się ściganiem i wcale nie daleko mi było do zakończenia kariery. Musisz czuć radość [ze ścigania]. I motywację. Ten ogień cały czas musi płonąć."
"Ubiegły rok był bardzo, bardzo ważny i rzutował na całą moją karierę. Ogień znów płonie pełnym blaskiem, nakręcam się każdego dnia i wiem, że to ja jestem odpowiedzialny za to, jak będzie. Jestem wielkim szczęściarzem, że przebywam wśród tych ludzi. Nasze wspólne podejście do ścigania jest tak piekielnie radosne i wynagradzające. Ma w sobie wspaniałą równowagę. To nie jest żadem przykładny ład korporacyjny czy coś w tym stylu. Red Bull naprawdę [o nas] dba. To ludzie na poziome, reprezentujący fantastycznie zrównoważone podejście." [M. Webber]
|
~ / 2010-02-26 01:24:55
HELLO, My name is Banet ,i saw your profile to day at (f1zone.pl) and became intrested in you,i will also like to know you more,and i want you to send an email to my email address so i can give you my picture for you to know whom i am.Here is my email address (banet_bugiba@yahoo.com) I believe we can move from here I am waiting. (Remeber the distance or colour does not matter but love matters alot in life) Thanks Miss Banet cytuj |
|
Trochę nadęty facio... cytuj |
|
nom, nie znam dokładnie jego przeszłości przed F1 ale podzielam twoje zdanie giermol .. cytuj |
|
Mark, jeszcze parę dobrych lat i zwycięstw... Ten Typek na serio zasłużył na miejsce w F1 jak mało kto. Wystarczy prześledzić jego karierę przed F1... cytuj |
Podobne:
| 29.07.2010 | Silnikowe problemy Red Bulla |
| 27.07.2010 | Vettela cieszą kontrowersje wokół Ferrari |
| 26.07.2010 | McLaren z Ferrari w cztery oczy |
| 24.07.2010 | Webber: Mój błąd |
| 24.07.2010 | Vettel: Ile to jest 0.002? |
| 23.07.2010 | Red Bull pod wrażeniem Ferrari |
Pozostałe:
| 30.07.2010 | Red Bull z kopyta! Trzeci Kubica |
| 30.07.2010 | Kto nie chce być stewardem F1? |
| 30.07.2010 | GP Węgier - Trening 1 LIVE |
| 30.07.2010 | Raikkonen nie wie i wiedzieć nie chce |
| 30.07.2010 | Historia: Zwycięzcy GP i kwalifikacji na Hungaroring |
| 30.07.2010 | Hamilton: McLaren trzecią siłą |
| 30.07.2010 | Oryginalne zmiany Mercedesa |
| 29.07.2010 | Robert Kubica na konferencji |
| 29.07.2010 | Kto naprawdę rządzi w Ferrari? |
| 29.07.2010 | Petrov: Dajcie mi czas |
| 29.07.2010 | Massa: Nie jestem kierowcą numer dwa! |
| 29.07.2010 | Silnikowe problemy Red Bulla |
| 29.07.2010 | Będzie gorąco! Kierowcy VERVA Racing Team na Hungaroring |
| 29.07.2010 | Kącik F1LMOWY |
| 29.07.2010 | Minardi: Team orders nie tylko w Ferrari |












