Massa: Szczęściarz Schumacher
07.03.2010 13:00, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 677
07.03.2010 13:00, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 677
Ekscytacja związana z powrotem Michaela Schumachera do Formuły Jeden pękłaby niczym bańka mydlana, gdyby doszło do niej w roku ubiegłym, przyznaje Felipe Massa.
W połowie 2009 powszechnie mówiło się o możliwości powrotu siedmiokrotnego mistrza świata do Jedynki, a "okazją" ku temu miał być fatalny w skutkach wypadek Felipe Massy na Hungaroring. Niemieckiego kierowcę powstrzymała ostatecznie diagnoza lekarska [nienajlepsza kondycja pleców], a Felipe Massa zastąpili kolejno Luca Badoer i Giancarlo Fisichella.
Brazylijczyk przyznał również, że obecność Schumachera wśród kierowców Formuły Jeden to fantastyczna wiadomość dla sportu, który w najbliższych dniach przebudzi się z zimowego snu."Nie jestem pewien czy byłby to odpowiedni moment Michaela na powrót, ponieważ nasz bolid nie był tak szybki, jak te, którymi jeździł wcześniej. Myślę, że może mówić o szczęściu."
"To niezwykły umysł analityczny. Obserwowałem go bardzo uważnie. Był kierowcą kompletnym, agresywnym, szybkim, konsekwentnym. Miał również sporo szczęścia, ale jeśli jesteś dobry, przyciągasz szczęście. Był mi dobrym partnerem z zespołu.
"Zmierzenie się z nim po raz kolejny będzie na pewno przyjemnym doświadczeniem. To jeden z czterech, może pięciu, fantastycznych kierowców, którzy tam się pojawią [w Bahrajnie]." [F. Massa, Independent]
|
JUR [komentarzy: 1180] / 2010-03-07 20:47:42
Jeśli wierzyć Rossowi, to nie mógł raczej z wyrachowania. Po pierwsze rozmawiał już z Rossem przed wypadkiem Massy i nijak mu było odwrócić się od szansy jazdy w teamie po 55 latach wracającym do startów. Po drugie już wiedział kogo będzie miało Ferrari na 2010 i gdyby został, a Ferrari - jak twierdzą - daliby mu trzeci bolid to dostawałby regularne bęcki od kolegów z tego samego teamu. MGP była szansą ucieczki od trzeciej maszyny z nim w środku. Jeśli teraz dostanie - inny zespół, technika, obsługa, ble, ble, ble... Chcę powiedziec, że każdy wracając po 40 - stce musi mieć opracowaną "legendę" czemu nie wyszło dla zachowania twarzy :-) Felipe już zaczął komentując słowa Schu - że nie przeszkadzają Schu ograniczone testy. Felipe: on ma 41 lat ja 28 i testy sprawiają mi ogromną frajdę.... Ha! cytuj |
Podobne:
| 06.09.2010 | Massa wrócił za stery F60 [zdjęcia] |
| 04.09.2010 | Massa: Bardzo ważny wyścig |
| 02.09.2010 | Massa bez kary. FIA bada sprawę 'przesuniętego' startu |
| 02.09.2010 | Schumacher: Życie nie daje gwarancji sukcesu |
| 01.09.2010 | Massa wraca na Hungaroring |
| 31.08.2010 | "Błąd" Felipe Massy na starcie GP Belgii? [Video] |
Pozostałe:
| 08.09.2010 | Jordan: Ferrari potraktowało nas jak kukiełki |
| 08.09.2010 | Sebastien z Sabastianem w 2012? |
| 08.09.2010 | Silnikowy bunt Ferrari? |
| 08.09.2010 | Fittipaldi stewardem GP Włoch |
| 08.09.2010 | Marko: Webber ma, co chciał |
| 08.09.2010 | Sushi czyli z kamerą wśród kłamców |
| 08.09.2010 | Chandhok myślami w 2011 |
| 08.09.2010 | Historia: Zwycięzcy GP i kwalifikacji na Monzy |
| 07.09.2010 | Ankieta: Jaka kara dla Ferrari? |
| 07.09.2010 | Przed GP Włoch: Williams |
| 07.09.2010 | Rybarczyk dwukrotnie na podium |
| 07.09.2010 | Poniedziałek Ferrari: jeszcze 2010 czy już 2011? |
| 07.09.2010 | Renault F1: Opanować Monzę |
| 07.09.2010 | Poprawili krawężniki-katapulty [video] |
| 07.09.2010 | Ferrari uspokaja: Starczy |











