Alonso typuje: Bahrajn Red Bulla
08.03.2010 09:31, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1162
08.03.2010 09:31, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1162
Ostrożność? Właściwe odczytanie wyścigowej rzeczywistości czy "zmyłka"? Fernando Alonso widzi faworyta Grand Prix Bahrajnu w najmocniejszej ekipie końca poprzedniego sezonu, Red Bull Racing.
Fakt, że zespoły uznawane [przez siebie] za najmocniejszych kandydatów do walki o złoto - Ferrari, McLaren, Red Bull i Mercedes - typują przede wszystkim siebie, z rzadka powiększając grono pewniaków o inne teamy [Williams, Sauber] jest powszechnie znany. Fernando Alono posunął się nawet nieco dalej i z grona tego wybrał zespół, który jego zdaniem najlepiej otworzy sezon - Red Bull Racing.
Faworytów trudno upatrywać w mającym postawić w Bahrajnie pierwsze wyścigowe kroczki HRT. Karun Chandhok przyznał, że hiszpański team chce potraktować inauguracyjne Grand Pirx jako shakedown."Sądzę, że Red Bull był nieco przed nami podczas ostatnich testów. Są chyba bardzo mocni w danej chwili, choć tor w Bahrajnie jest dość nietypowy i stąd też trudno o wskazanie zwycięzcy. W grze liczyć się będzie czterech, pięciu kierowców i chciałbym wiedzieć, kto to będzie." [F. Alonso] [Nad Wisłą wiedzą kto]
"Przewidujemy trudności. Nawet uznane zespoły mają problemy podczas shakedown, a naszym będzie właśnie wyścig w Bahrajnie. Pozostajemy jednak optymistami, będziemy walczyć, aż wreszcie zbierzemy pierwsze owoce pracy."
[K. Chandhok]
|
JUR [komentarzy: 916] / 2010-03-08 17:53:53
Jeszcze jedno, to może nie być ściema. RF1 zapowiedział radykalne zmiany na Bachrajn, McL i MGP też wprowadzają zmiany ( nie wierzę w złą ocenę McL, bo dziesiątki inżynierów, konstruktorów i prawników od interpretacji przepisów nie po to pociło się aby teraz była wpada). Co wprowadza Ferrari na Bachrajn? Nie znalazłem niczego tak ważnego w żadnym źródle, jak powyższe teamy mają mieć. Felipe też nie jest "wyraźny". Mają powód przebierać uszami? Gdzieś w środku sezonu mamy szansę usłyszeć od Ferdka, że zna team(Renię) słyszał o zmianach, ale nie spodziewał się zmian aż tak daleko idących. Monte na każdym kroku powtarza "musimy zmyć hańbę, ub sezon to policzek" i tak wkółeczko. A kierowcy testowali teraz wiedzą na czym stoją, jakie są oczekiwania szefostwa i fanów i możliwości. Źle się działa pod presją... cytuj |
|
Dwukrotny mistrz świata nie typuje F10 na podium...Myślę,że to jakaś ściema. jeśli jest jakaś usterka to spece od czarnego rumaka nie będą jeść,spać nawet pić puki jej nie naprawią.Alonso debiutuje w Ferrari i nie odpuści,a już na pewno nie na pierwszym GP.Poza tym pierwszego zwycięzcę typuje się na mistrza. cytuj |
|
i ja calkowicie zgadzam sie z przedmowca ;) a Alonso wskazuje na RBR bo ma do reni po prostu awers ;) cytuj |
|
JUR [komentarzy: 916] / 2010-03-08 15:47:09
@korzeniow, być może;-), nie wydaje Ci się to jednak trochę dziwne? Myśli, że zna team bo w nim jeździł i konstrukcję i tak bez brania poprawek na tak radykalne zmiany i w jednym i drugim?... Imo - gdzie ma RBR szansę - ma i RF1 z przewagą awaryjności do RBR. Robciu z kolei - nigdy nie zależało mu na "błyśnięciu" wynikiem na kilku(nastu) okrążeniach. Zawsze robił próby równej jazdy z równym czasem. cytuj |
|
@JUR, może dlatego, że w Barcelonie Reno wypadło bardzo słabo - a te testy były dla wielu decydujące dla wyciągania wniosków i prób odgadnięcia kolejności w stawce. Teoretycznie do Barcelony zespoły miały przywieźć poprawione pakiety, testy miały być suche co miało poprawić możliwość porównywania, oraz wszyscy mieli na nich przetestować symulacje kwalifikacji. cytuj |
|
JUR [komentarzy: 916] / 2010-03-08 14:34:43
W "Derapatte" Fernando też wspominał że poszczególne porażki nie mają wpływu na całość. Daje do zrozumienia że spodziewają się trudności ( bliżej nieokreślonych nie powiedzą jaśniej ale powód musi być ) i aby fani nie byli zawiedzeni. Czemu tak uparcie wskazuje RBR sprawcę sporej ilości czerwonych flag? Nie spodziewa się aż tak dobrej kondycji swojego zespołu ? Roberta nie docnia? Nie ma go w Reni gdzie wszystko jest inne po jego odejściu. RBR +silnik Renault. Liczy się pierwsza ćwiartka wyścigu z przewagą lżejszej maszyny. Później mogą sobie wszyscy pędzić, jeśli ktoś szybki wystarczająco odskoczy w pierwszej ćwiartce dystansu. Ferdek to wie dlatego wskazuje RBR. CHyba też wie, że cysterną nie pociśnie na początku a jak będzie lżejszy może już nie zdążyć. Mnie zastanawia - dlaczego wskazując RBR uparcie pomija Renówkę? cytuj |
|
zbiges [komentarzy: 35] / 2010-03-08 12:18:19
Hej koledzy dajcie już spokój. Za chwilę wszyscy się dowiemy :) Prognozowanie wyników jest trochę zarozumiałe bo jak się nie trafi to można udawać że nic nie mówiłem, ale jak się trafi (z tym wypadku to tylko ślepej kurze ziarno) to można wtedy puszyć się i udawać znawcę. Pomyślcie jednak, tylko głupcy mogą Was wtedy uważać za znawców :) Ja też życzę sobie, Wam wszystkim i Robertowi zwycięstwa (uważam że to nie jest niemożliwe :) ) ale nie napiszę nigdy, że widzę na to szanse :) cytuj |
|
Sukces Renault zależy od pakietu poprawek przygotowanego na Bahrajn. Może być ciężko, bo ponoć nowy pakiet Mercedesa przyniósł im 0.8s... (Schumacher testował go parę dni temu) cytuj |
|
Liczę że Robert zaskoczy i wskoczy na podium ale rozum podpowiada że nawet o punkty będzie trudno... cytuj |
|
No własnie nikt nie wierzy w Renault a ja wierze w nich i to mocnao,Bulier mówi ze lubią sprawiać niespodzianki i Robert mówi ze powinni być konlurencyjni także juz za chwileczke juz za momecik.... cytuj |
|
serce mi podpowiada że to RENAULT będzie faworytem w Bahrajnie i zrobi wielką niespodziankę. cytuj |
Podobne:
| 29.07.2010 | Massa: Nie jestem kierowcą numer dwa! |
| 28.07.2010 | Coulthard: Jest tylko jeden sposób na 'team orders' |
| 28.07.2010 | Wyautowany Chandhok? |
| 26.07.2010 | Montezemolo: Dość tej hipokryzji! |
| 26.07.2010 | McLaren z Ferrari w cztery oczy |
| 25.07.2010 | Ferrari: Apelacji nie będzie |
Pozostałe:
| 30.07.2010 | Red Bull z kopyta! Trzeci Kubica |
| 30.07.2010 | Kto nie chce być stewardem F1? |
| 30.07.2010 | GP Węgier - Trening 1 LIVE |
| 30.07.2010 | Raikkonen nie wie i wiedzieć nie chce |
| 30.07.2010 | Historia: Zwycięzcy GP i kwalifikacji na Hungaroring |
| 30.07.2010 | Hamilton: McLaren trzecią siłą |
| 30.07.2010 | Oryginalne zmiany Mercedesa |
| 29.07.2010 | Robert Kubica na konferencji |
| 29.07.2010 | Kto naprawdę rządzi w Ferrari? |
| 29.07.2010 | Petrov: Dajcie mi czas |
| 29.07.2010 | Massa: Nie jestem kierowcą numer dwa! |
| 29.07.2010 | Silnikowe problemy Red Bulla |
| 29.07.2010 | Będzie gorąco! Kierowcy VERVA Racing Team na Hungaroring |
| 29.07.2010 | Kącik F1LMOWY |
| 29.07.2010 | Minardi: Team orders nie tylko w Ferrari |












