08.03.2010 12:50, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 536
Sir Stirling Moss, 80-letnia legenda Formuły Jeden przebywa w londyńskim szpitalu Princess Grace.
Uczestnik 66 Grand Prix i zwycięzca 16 z nich, Stirling Moss, został ofiarą dramatycznej w skutkach awarii windy w swoim londyńskim mieszkaniu. Z relacji mediów wynika, że drzwi windy otworzyły się, gdy kabina nośna znajdowała się na wyższej kondygnacji budynku. Na skutek upadku z wysokości trzech pięter pan Moss doznał złamania kostek, czterech kości śródstopia oraz uszkodzenia kręgosłupa.
Najważniejsze jednak - jak za diagnozą lekarską informuje Autosport - że upadek nie wpłynął na uszkodzenie organów wewnętrznych poszkodowanego i Brytyjczyk ani przez moment nie znajdował się w stanie zagrażającym jego życiu.
Co więcej, małżonka byłego kierowcy miała potwierdzić dobre samopoczucie psychiczne męża, który być może jeszcze dzisiaj opuści oddział intensywnej terapii. Szczerze życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia.
|
Oby wszystko było OK, bo facet najmłodszy już nie jest... cytuj |
| 31.08.2010 | Button: Zaskakująca liczba błędów Vettela |
| 30.08.2010 | Vettel = Crash Kid |
| 29.08.2010 | Vettel przeprasza Buttona |
| 10.08.2010 | Newey z siniakami opuścił szpital |
| 08.08.2010 | Adrian Newey w szpitalu [video] |
| 27.06.2010 | Wypadek Webbera [video] |
| 09.09.2010 | Mercedes podnosi cenę za KERS. Sześciokrotnie? |
| 09.09.2010 | Todt: Zabrakło dowodów |
| 09.09.2010 | Szef Force India spełnia marzenia |
| 09.09.2010 | I wszystko jasne: Radio-Motywacja |
| 09.09.2010 | Villeneuve: Pora na Plan B |
| 09.09.2010 | Oświadczenie Ferrari: Przyjęliśmy do wiadomości... |
| 09.09.2010 | Epsilon: Respektujemy, walczymy dalej |
| 08.09.2010 | Felieton: F1 zapędzona w kozi róg |
| 08.09.2010 | Oficjalne: Ferrari bez dalszych konsekwencji |
| 08.09.2010 | Grosjean wiąże się z Gravity |
| 08.09.2010 | FIA naciska na licencjonowane "szóstek" |
| 08.09.2010 | Oficjalny kalendarz F1 2011 |
| 08.09.2010 | Oficjalne: Bez debiutantów w 2011 |
| 08.09.2010 | Albert Park nie ma rywala |
| 08.09.2010 | Jordan: Ferrari potraktowało nas jak kukiełki |











