Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

16.9°C

0 km/h

Podobne:

Schumacher bez szans na tytuł


10.03.2010 11:00, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 998


Eddie Jordan ... i wszystko jasne. "Postradał zmysły", "Jest szalony" - mówi o przystępującym do walki o ósmy tytuł mistrza świata Schumacherze Irlandczyk.


Eddie Jordan - człowiek, który stoi za debiutem Michaela Schumachera w Formule Jeden [GP Belgii 1991] - uznaje decyzję Niemca o powrocie za stery bolidu F1 za tak nierozważną, jak szaloną. Irlandczyk zdaje się odbierać swemu dawnemu podopiecznemu szanse na nawiązanie do jego złotej ery sprzed kilku lat.

"Gdybym był jego ojcem, zapytałbym go: 'Synu, dlaczego? Dlaczego!? Siedmiokrotny mistrz świata - on musiał postradać zmysły. W życiu, to ty - jako osoba, która pozostawiła wielkie sportowe dziedzictwo - musisz pożegnać się ze sportem, a nie sport z tobą. A on właśnie do tego się szykuje."

"Postanowił wejść w coś, co uczyni go smutnym i odrzuconym, gdy dostanie łupnia -  a przecież nie dostaje się łupnia, gdy jest się aż tak dobrym. Czy jest w stanie wygrać wyścig? Tak. Dlaczego będzie w stanie to zrobić? Bo jest szalony. Tytuł? Nie ma szans." [Eddie Jordan]


11 głosów, średnia: 5.09/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz
5971raF1anatic [komentarzy: 634] / 2010-03-10 17:32:11
Może jako legenda ma wygórowane ego i myśli,że nikt mu nie podskoczy dlatego wrócił...Trudno jest powiedzieć jak sobie poradzi.Myślę,że plecy mu wysiądą i będą zmyślać w mediach inne powody jego niepowodzenia..Ale oczywiście i tak mu to się bardzo opłaci. cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-03-10 16:22:27
... i trafna... z punktu widzenia obserwatorów, kibiców F1, komentatorów. A optyka samego Schu? Jest chyba jedną z ostatnich osób wśród kierowców które przejmują się opiniami o sobie. Dużo pieczeni chce upiec swoim powrotem na jednym ogniu. Na odejście jakie wróży mu Jordan będzie go stać finansowo. Po co Vettelowi meneger jak ma Schu, mam pogląd, że Vettel zastąpi ustępującego Schu, a info, że Seba nadal nie chce menegera utwierdza mnie w przekonaniu. Odejście od Ferrari to ucieczka przed zbieraniem batów od młodych lwów, bo gdyby został Ferrari miałoby teraz trzy maszyny. Powrót do narodowego zespołu po 55 latach na prośbę Rossa też jest mu policzony przez zespół, rodaków i Berniego. Z krytyki nic sobie nie robi. Opłaci mu się łazić jak rękodajny za książątkiem nawet w Genewie i asekurować młodego na torze, cisnąć jak młody wymięknie. Zastanawiam się kiedy nikuś mu zagra na nerwach i bryknie. Nie mam wątpliwości że tak będzie - to jedyny minus - kwestia kiedy. Ale i tak mu się opłaci. cytuj
5880Giermol [komentarzy: 619] / 2010-03-10 15:29:31
Ciekawa opinia... cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: