Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

15.9°C

0 km/h

Podobne:

Robert Kubica o torze w Bahrajnie


10.03.2010 13:06, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1456


"Lubię ścigać się w Bahrajnie, choć oczywiście nie jest to obiekt stanowiący największe wyzwanie dla kierowców" - mówi o Bahrajn Intenrational Circuit [BIC] Robert Kubica.


Robert Kubica o torze inaugurującego sezon 2010 GP Bahrajnu:

"Jest to tor szczególnie ciężki dla hamulców, ze sporą ilością miejsc ostrego dohamowania. Praca hamulców i trakcja na wyjściu z wolnych zakrętów to podstawa. Tak naprawdę nie ma tutaj szybkich zakrętów, więc ustawienie bolidu będzie polegało na skupieniu się przede wszystkim na jego stronie mechanicznej."

"Kilka pierwszych zakrętów nie należą do szczególnie wymagających, jednak jeśli nie przypilnowaliśmy należycie ogumienia, to mogą pojawić się problemy z trakcją na wyjściu zakrętu numer jeden. Warto również uważać na tył bolidu, aby nie został na wyjściu drugiego zakrętu, gdyż stracimy w ten sposób prędkość na wjazd w zakręt czwarty. Wymienione łuki zawsze są trochę szalone, zwłaszcza na pierwszym okrążeniu i utrata przedniego skrzydła nie jest tu wielką sztuką."

"W 2010 dodano nową sekcję, zaczynającą się po czwartym zakręcie. Nowa część jest kręta, sporo tu zakrętów, ale bez żadnej znaczącej strefy ostrego dohamowania - nie sądzę, aby miało nam się wyprzedzać tu łatwiej. Spodziewam się, że podjęcie tego manewru będzie następowało w tradycyjnych miejscach - zakręt numer jeden i numer cztery."

"Najbardziej wymagającym fragmentem toru jest stary zakręt numer osiem [obecnie 18], który jest bardzo trudny z uwagi na siły poprzeczne oddziałujące na bolid. Łatwo tam o zblokowanie przednich kół, natomiast trudno o właściwe ustawienie się z samochodem, ponieważ hamowanie jest długie i można obrać naprawdę różne linie jazdy. Najważniejsze jednak, aby właśnie tam utrzymać jak najwyższą prędkość, by mocno wejść na prostą. To trudny zakręt, wymagający, ale z tego właśnie względu jest moim ulubionym."

"Ostatni zakręt bywa całkiem zwodniczy. Jest krótki, ale może sprawić problemy w zależności od mocy i kierunku wiejącego wiatru. Zbliżasz się do niego z wbitym siódmym biegiem, prawie na pełnej prędkości; następuje ostre hamowanie, redukcja do trzeciego biegu i ponownie cała naprzód. Trzeba też uważać na pułapkę nadsterowności na wyjściu z zakrętu, która może przełożyć się na sporą stratę czasu." [Robert Kubica]


11 głosów, średnia: 5.91/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz
6075d3 [komentarzy: 130] / 2010-03-10 18:46:23
korzeniow to całkiem ciekawe, ale pewnie McLaren zrobił to z godnie z przepisami wiec RBR i Renówka będzie mogła się tylko pożalić

cytuj
5971raF1anatic [komentarzy: 634] / 2010-03-10 17:37:30
Najtrudniejszy zakręt jest jego ulubionym. To cały Robert 8) cytuj
5975korzeniow [komentarzy: 457] / 2010-03-10 16:47:53
Wiecie, że Renault (wraz z Red Bullem) po raz kolejny poprosiło FIA o możliwość poprawienia osiągów swoich silników? Twierdzą, że silniki Mercedesa dalej mają przewagę mocy, a RBR określił to mianem "niezgodności z duchem przepisów" :) cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: