Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

16°C

11 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Renault F1: Jak uzyskać optymalne wyniki w Montrealu?


08.06.2010 15:28, autor: Dawd Prokopowicz, wyświetleń: 1556


“Montreal jest najtrudniejszym wyścigiem Formuły 1, bo kierowca przejeżdża 16% trasy okrążenia trzymając nogę na hamulcu" - mówi o kanadyjskim Grand Prix inżynier wyścigowy Vitalija Pietrova, Mark Slade.


Tor im. Gillesa Villeneuve’a w Montrealu jest jednym z najbardziej niezwykłych obiektów, na jakich odbywają się wyścigi Formuły 1. Długie proste oraz wolne szykany otoczone groźnymi, betonowymi barierami sprawiają, że ma on wiele wspólnych cech z torem ulicznym w Monako oraz obiektem w Monzie. Wyjątkowa charakterystyka toru stawia trudne wyzwania przed technikami, którzy pracują nad ustawieniami bolidu.

Aby zoptymalizować osiągi aerodynamiczne, startujące w Montrealu bolidy będą miały najmniejszą w tym sezonie siłę docisku. Inżynier wyścigowy Vitalija Pietrowa, Mark Slade:

“Podobnie niską siłę docisku stosujemy tylko w Monzie. Właśnie dlatego, podczas GP Kanady, R30 zostanie wyposażony w inne skrzydła, które pomogą nam uzyskać lepszy czas na prostych. Nowy element sprawi, że bolid będzie inaczej się prowadzić. Kierowcy będą musieli się z tym oswoić.” [M. Slade]
Ponieważ na torze znajdują się długie proste, a zaraz po nich wolne szykany i nawroty, hamulce bolidów będą w nadchodzący weekend pracować na granicy swojej wytrzymałości.
“Montreal jest najtrudniejszym wyścigiem Formuły 1, bo kierowca przejeżdża 16% trasy okrążenia trzymając nogę na hamulcu. Dla porównania, tylko 12% wszystkich odcinków Monzy to strefy hamowania. Na trasie wyścigu znajdują się cztery główne strefy, w których kierowcy będą wyhamować z ponad 300 km na godzinę do około 120 km na godzinę. Tak zawrotną szybkość można wytracić jedynie przy ogromnej sile hamowania. A ponieważ okrążenia są krótkie, to powtarzamy to 70 razy podczas wyścigu.” [M. Slade]
Ponieważ baki stojących na linii startowej bolidów będą wypełnione po brzegi, pojazdy muszą być wyposażone w hamulce o podwyższonej skuteczności w porównaniu z poprzednimi edycjami Grand Prix Kanady. Spodziewamy się, że w porównaniu z ostatnim wyścigiem z 2008 roku, obciążenie energetyczne układu hamulcowego będzie wyższe o 10%.

Pakiet, który zapewni bolidowi niski docisk aerodynamiczny pozwoli nam zmniejszyć wytworzony przez siłę hamowania opór powietrza, ale dodatkowo obciąży układ hamulcowy.
“Na torze w Montrealu tarcze będą maksymalnie rozgrzane przez dłuższy okres czasu niż podczas innych wyścigów. Właśnie dlatego musimy bacznie obserwować czujniki zużycia hamulców i odczyty temperatury, które pokazują nam, czy elementy układu hamulcowego nadają się jeszcze do użytku. Nie jest to rzecz, którą może wyczuć siedzący w bolidzie kierowca.” [M. Slade]
Optymalnie ustawiony bolid na tor w Montrealu ma dobrą przyczepność i z łatwością pokonuje nierówności nawierzchni.
“Kiedy pojazd podskakuje w powietrzu, traci przyczepność. Naszym celem jest dociśnięcie kół do nawierzchni. Miękkie zawieszenie sprawia, że jazda po wybojach jest znacznie łatwiejsza, a kierowcy mają lepszą przyczepność na szykanach, które muszą pokonywać w zdecydowany sposób, jeśli chcą zawalczyć o lepszy czas okrążenia.” [M. Slade]
Aby zapewnić dobrą przyczepność bolidu na wolnych zakrętach, ekipa będzie starała się zapobiegać nadmiernemu zużyciu tylnych opon.
“Aby uzyskać lepszą przyczepność, jesteśmy gotowi poświęcić osiągi pojazdu na środkowych odcinkach. Dzięki temu, zyskamy lepszą trakcję i wolniejsze tempo ścierania się tylnego ogumienia. Takie rozwiązanie nieuchronnie prowadzi do większej podsterowności podczas wchodzenia w zakręty, ale pracując nad optymalnym ustawieniem bolidu na cały wyścig, zawsze osiągamy coś kosztem czegoś innego.” [M. Slade]
Bardzo ważnym elementem rywalizacji na torze w Montrealu będzie zdecydowany styl jazdy, bo podobnie, jak w Monako, chcąc zyskać przewagę czasową liczoną w dziesiątkach sekund, kierowcy będą musieli niemal ocierać się o bariery. Robert Kubica:
“Bandy stoją bardzo blisko wyjścia z szykan, zwłaszcza na zakręcie nr 4. Jeśli uda się nam prześlizgnąć milimetry obok nich, zyskamy dwie dziesiąte sekundy więcej niż jadąc pół metra dalej.” [R. Kubica]
źródło: renaultf1


11 głosów, średnia: 5.09/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz
479coboss [komentarzy: 436] / 2010-06-08 22:28:49
A według mnie jedyny kierowca z tych dwóch teamów jaki może zawalczyć o pudło to Button :) cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2440] / 2010-06-08 19:35:35
nomadwcm: No, no, no nie wiem czy Red Bulle dojadą do mety :] albo Hamilton.

dojadą, dojadą :) cytuj
6075d3 [komentarzy: 133] / 2010-06-08 18:57:20
o McLareny to bym sie martwił najbardziej choc wiadomo ze RBR narazie najszybszy bolid ma cytuj
6015nomadwcm [komentarzy: 445] / 2010-06-08 15:43:05
No, no, no nie wiem czy Red Bulle dojadą do mety :] albo Hamilton. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: