Następny wyścig:

Pogoda:

Słonecznie

Słonecznie

Temperatura: 21°C

Wiatr: 2 km/h

Kovalainen wyjaśnia kraksę
27.06.2010 17:26, autor: Grzegorz Franowski, wyświetleń: 649


Heikki Kovalainen - właściciel bolidu, w tył którego wjechał Mark Webber - uważa, że kierowca Red Bulla zaskoczony był faktem wczesnego hamowania T127.


Jak przyznał fiński kierowca Lotusa Racing po swoim zakończeniu wyścigu:

"Czuję się dobrze i jestem bardzo szczęśliwy, że z Markiem wszystko w porządku. To nie powinno mieć miejsca, jednak się stało. Myślę, że Mark był zaskoczony tym, jak wcześnie zacząłem hamować przed zakrętem. Był za mną, a ja broniłem swojej pozycji - to jest wyścig i zawsze starasz się bronić."
"Sądzę, że Mark nie do końca był pewien, na co się zdecydować. Wcisnąłem w hamulce, a on nie miał szans na reakcję. I myślę, że tak właśnie było.”
Kovalainen zaprzeczył jednak, aby w generalnej różnicy tempa pomiędzy "nowymi a starymi" zespołami należało szukać winy za groźnie wyglądający incydent.
"Nie sądzę, aby był to problem. Musimy spojrzeć na telemetrię, spojrzeć na wszystko, aby zobaczyć czy możemy się czegoś poprzez to nauczyć. To był potężny wypadek i całe szczęście, że Mark wyszedł z niego bez szwanku."
[Heikki Kovalainen]


  • Currently 0/10

ocena: 0, głosów: 0, Aby zagłosować zaloguj się

Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl


JUR [komentarzy: 1180] / 2010-06-27 22:55:42
W tym wszystkim sytuacja przypomina tę z Kanady pomiędzy Robertem i Sutilem. Być może nie wszyscy się zgadzali wówczas, gdy pisałem, że manewr Roberta (odbicie w prawo w odpowiedzi na hamowanie Sutila) zapobiegł TAKIEJ właśnie sytuacji. Nadal zastanawia mie dyspozycja Marka, który nie tylko nie zdążył zareagować na manewr Fina, ale wcześniej tak łatwo spadł z pozycji. Bo kiedy kierowca (Heiki) ma zacząć dohamowanie wie tylko on, bo to zależy od balansu i jadący za nim Mark czy inny musi być gotowy ma różne manewry. cytuj
grz3so [komentarzy: 3] / 2010-06-27 22:44:36
Jak na mój gust, to Kovalainen przez tyle wyścigów przyzwyczaił się do bycia dublowanym :D bo widać wyraźnie jak zjeżdża do zewnętrznej i zwalnia, bo Webber odjeżdża na moment na wewnętrzną, co wygląda jakby miał wyprzedzać (i tam powinien zostać by minąć Lotusa), ale wraca za Kov, który już hamuje. No i BUM! cytuj
7100immarlena [komentarzy: 658] / 2010-06-27 22:01:05
Kovalainen chyba nie do końca przemyślał swoje zachowanie na torze. Rozumiem, że bronił swojej pozycji, to naturalne, ale tym nagłym hamowaniem stworzył niebezpieczną sytuację. Musiał wiedzieć, jak ogromna jest różnica prędkości między nimi. Poza tym, jeżeli nie doszłoby to wypadku strata pozycji była nieuchronna, warto było? Dla mnie to głupota, nie obwiniam go, Webber też ma w tym swój udział, ale wszyscy wiemy jak zakończyłby się ten wypadek kilka lat temu. cytuj
JUR [komentarzy: 1180] / 2010-06-27 20:30:28
Bardziej interesująco mogłyby brzmieć wyjaśnienia Marka. Co z nim dzisiaj? Najpierw stracił taką pozycję, a potem ten wypadek. cytuj
Pozostałe: