Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Częściowe zachmurzenie

27.2°C

0 km/h

Podobne:

Hamilton: Kara odebrała mi szanse na tryumf


01.07.2010 15:41, autor: Dawd Prokopowicz, wyświetleń: 1167


Lewis Hamilton wraca myślami do europejskiego Grand Prix, zastanawiając się nad szansą walki o trzecie z rzędu zwycięstwo F1, gdyby nie interwencja sędziów.


Lewis Hamilton:

"Był to kolejny dobry wyścig. Kolejny, który sprawił frajdę, ale który był również szalenie trudny i w którym ani na moment nie przestawałem cisnąć."
"Nawet jeśli nie udało mi się zakończyć wyścigu z takim samym wynikiem, jak w Turcji i Kanadzie, dobrze było przekroczyć metę jak drugi kierowca - tym bardziej, że w związku z nałożoną karą nie miałem tak naprawdę okazji by walczyć z Sebastianem."
"Oczywiście dziś można już tylko gdybać, ale myślę, że mógłbym namieszać na samym przodzie stawki. Uważam, że mógłbym wywrzeć na nim presję. Zgodzę się, że wyprzedzanie na tamtym torze to osobna historia, ale jestem przekonany, że mógłbym cisnąć go momentu, w którym popełni błąd lub w którym przedobrzy z bolidem."
"Nie było mi jednak dane, aby tak się stało. Walencję opuściłem jako lider mistrzostw i tym samym wydłużyłem swoją obecność na szczycie. Teraz z wielkim nadziejami spoglądam na Silverstone, gdzie najpewniej będziemy mieć nowe elementy bolidu - te same, którymi nasza konkurencja cieszyła się w miniony weekend."


12 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz
6008FranekR30 [komentarzy: 257] / 2010-07-02 08:46:00
ekwador15: Dlaczego uważasz, że zwycięstwo nie było w zasięgu Hamiltona? Obaj z Sebastianem odjechali reszcie stawki, a vettel później nie mógł w 100% wykorzystać bolidu, ponieważ na jednym z zakrętów zablokował hamulce i spłaszczył prawą oponę. Pomimo tego kontrolował wyścig, ale przez kare Lewis nie mial już szans dogonić Sebastiana. Gdyby nie było wypadku Webbera i safety car nie wyjechałby na tor, to kto wie, jaki hymn był zagrał na koniec ;] szansa na zwycięstwo była, jak duża, to juz sie nie dowiemy przez wspomniany safety car ;]
Gdyby Hamilton jechał zgodnie z przepisami, to i tak nie miałby szans walczyć o zwycięstwo, bo wyjechałby na 8 pozycji, a dzięki temu że wyprzedził SC to mu się udało i był 2. cytuj
ekwador15 [komentarzy: 121] / 2010-07-01 17:06:04
Dlaczego uważasz, że zwycięstwo nie było w zasięgu Hamiltona? Obaj z Sebastianem odjechali reszcie stawki, a vettel później nie mógł w 100% wykorzystać bolidu, ponieważ na jednym z zakrętów zablokował hamulce i spłaszczył prawą oponę. Pomimo tego kontrolował wyścig, ale przez kare Lewis nie mial już szans dogonić Sebastiana. Gdyby nie było wypadku Webbera i safety car nie wyjechałby na tor, to kto wie, jaki hymn był zagrał na koniec ;] szansa na zwycięstwo była, jak duża, to juz sie nie dowiemy przez wspomniany safety car ;] cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2437] / 2010-07-01 16:17:15
Dobrze, że ten delikatny kontakt na początku nie uszkodził samochodu Sebastiana. Hamilton sam sobie odebrał szansę walki o szczyt podium lekceważeniem przepisów. Poza tym, nawet gdyby uniknął kary, zwycięstwo było niemożliwe. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: