Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

19°C

11 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Kanał-F - historia odłożona na nigdy?


03.07.2010 10:15, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 2756


Artykuł dla tych, którzy zachodzą w głowę "kiedy i gdzie" Renault 30 zadebiutuje z systemem wygaszania tylnego skrzydła, popularnie zwanym kanałem-F.


Eric Boullier kilkukrotnie odmierzał czas do debiutu "wygaszacza" R30 i czynił to za pomocą najpopularniejszej w Formule Jeden jednostce miary - "we wkrótcach". Wkrótce i bardzo wkrótce mieliśmy ujrzeć, jak Robert Kubica i/lub Vitalij Petrov używają palców/dłoni/kolan celem aktywacji systemu, w który wyposażyła się połowa stawki, podczas gdy druga też by wyposażyć się chciała, ale nie może [o jednorazowych kosztach mówiło m.in. Toro Rosso].

I gdy wydaje się, że brać kibiców Renault F1 w napięciu oczekiwała wieści "czy kanał-F R30 pojawi się na Silverstone", na łamach Eurosportu wypowiada się Steve Nielsen, dyrektor wyścigowy zespołu z Enstone. Naprawdę ciekawy wywiad o Kubicy, Alonso i Renault F1 zamykają dwa pytania dotyczące właśnie systemu wygaszania tylnego skrzydła.

Eurosport: Kiedy i dlaczego porzuciliście projekt kanału-F?

S. Nielsen: Kanał-F to coś bardzo dziś widocznego i słowa uznania należą się McLarenowi za jego ideę. [Niektóre] zespoły zdecydowały się go zamontować. Przeprowadziliśmy testy w tunelu aerodynamicznym i James [Allison] postanowił, że nie zostanie on zainstalowany w samochodzie, jako że korzyści wykazane w tunelu nie były takie, jakich oczekiwaliśmy [...] Odpuściliśmy projekt z końcem marca / początkiem kwietnia [...]"
Zaskakujące? Pierwsza myśl - błąd w tłumaczeniu... Wywiad zaprezentowany na stronie Eurosportu "ogólnego" jest tłumaczony z wersji Eurosportu francuskiego. Pojawia się jednak pytanie kończące wywiad, jakby potwierdzające prawdziwość poprzedniego.

Eurosport: Brnijmy dalej, kanał-F kosztował Ferrari ogromnie dużo energii
[pracy], bo przecież skupiało się też na innych projektach jednocześnie. Zastanawiające, że nie pokazali się z żadną swoją innowacją, tylko czerpali z kanału-F McLarena i wydechu Red Bulla...
S. Nielsen: "Nie mogę się tu z tobą nie zgodzić. Powiedziałbym, że należy się koncentrować na tworzeniu czegoś na podstawie własnych możliwości. Jeśli jednak cofnąć się do lat 2003-2004, w których to Ferrari dominowało, widzimy, że wszyscy ich kopiowali, z nami włącznie. Mieli taki mocny dział aerodynamiki! Teraz i my dysponujemy rozwiniętym skrzydłem ds. aerodynamiki i każdy bacznie przygląda się temu, co robimy. Tak samo jest z Red Bullem i McLarenem. Natomiast Ferrari wydaje się, że bardzo spogląda na to, co robimy."


22 głosów, średnia: 5.09/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (16)

Dodaj komentarz
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-07-04 14:25:07
a co do poprawek aero w Renault to może zaowocować w przyszłym sezonie bo jak na razie jest to jedyny zespoł w stawce ,który zmienił w aero najwięcej. Przednie skrzydlo od GP Bahrainu do Walencji zrobiło się naprawdę kosmiczne nie wspominając też o wydechach ala RBR ,które jak na razie najlepiej wypaliły bo Ferrari i Merc zrobiły to na odwal. zobaczym jak będzie z MCL ,może i oni też to z kwaszą (małe szanse) ale widząc wszystkie poprawki ,które wprowadzono w R30 od początku sezonu daje człowiekowi nadzieje że bez f można przeżyć. Z porównani z Mercem , Ferrari gdzie ich pakiet aero znacznie się nie zmienił R30 wydaje się być 3 siłą w F1 (lecz aby być w TOP 3 trzeba mieć 2 Robertów w składzie ") cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-07-04 14:18:24
JUR: @pipek, ludzie - nie tak skrajnie - albo f-ka, albo koniec :) To z pewnością oznacza prowadzenie rozwoju w wielu innych możliwych i koniecznych obszarach, aby nie powielić błędu Ferrari. W Maranello popełnili ten błąd, jednak na tyle wcześnie, że mają część drugiej połowy sezonu na gramolenie się tam skąd spadli. Kedyś wspominałem, że w Enstone mają swoją drogę rozwoju - od kwietnia (kiedy to zrezygnowali z F-ki), a zyskują coraz więcej. Porównajmy to (oprócz Ferrari) z Mercedesem - kanał jest i krok do tyłu. pamięta ktoś rekord okrążenia Petrova ze Stambułu? Pięć rekordów Kubicy z Montrealu? W Walencji było jeszcze lepiej. R30 musi mieć lepszy docisk, nie jego wygaszenie. Poza tym istnieje konieczność początku działań nad elementami mechaniki wspomnianymi przez @piotra, minimalizacja strat na elementach przeniesienia napędu, to prawdziwa kopalnia z systemami powtórnego odzyskiwania mocy (np z kół jezdnych oraz innych elementów obrotowych), KERS - to zaledwie pierwszy i to nieśmiały krok w obszarze mechaniki zwiększających wydajność maszyn.
co najlepsze pietrov zrobił to z uszkodzonym układem kierowania cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-03 23:01:07
piotr19: [...] To prawda bo wszyscy są lasie z RW80 a taki przeniesienie napędu to kopalnia nie okryta z dużymi możliwości przy braku jakichkolwiek zakazów FIA przy brak kopiowania przez innych. Powód czasów Colina Chapmana to co była jeszcze lepsza F1.
:) - i dlatego nie martwcie się koledzy poniżej na zapas, bowiem kierunków i obszarów dla kreatywności inżynierów (szczególnie z takim zapleczem jak w Enstone) jest jak wiać kilka. Gdyby przyjąć F-ka, albo nic - równie dobrze możnaby przyjąć, że nie będą nic już poprawiać, bo nic nie zostało. A tak przecież nie jest :) Era aero z przyszłym rokiem będzie uboższa o F-kę, wielopoiomowy dyfuzor... Czymś będą zespoły to zastępować. Jeśli się mylę, to raczej nie mocno, że Renia w tym roku będzie miała elementy pozwalajace jej dotrzymać tempa rozwoju, a jednocześnie wykorzystać udoskonalone w przyszłym. I to jest pozytyw.
cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1792] / 2010-07-03 20:57:51
JUR: @pipek, ludzie - nie tak skrajnie - albo f-ka, albo koniec :) To z pewnością oznacza prowadzenie rozwoju w wielu innych możliwych i koniecznych obszarach, aby nie powielić błędu Ferrari. W Maranello popełnili ten błąd, jednak na tyle wcześnie, że mają część drugiej połowy sezonu na gramolenie się tam skąd spadli. Kedyś wspominałem, że w Enstone mają swoją drogę rozwoju - od kwietnia (kiedy to zrezygnowali z F-ki), a zyskują coraz więcej. Porównajmy to (oprócz Ferrari) z Mercedesem - kanał jest i krok do tyłu. pamięta ktoś rekord okrążenia Petrova ze Stambułu? Pięć rekordów Kubicy z Montrealu? W Walencji było jeszcze lepiej. R30 musi mieć lepszy docisk, nie jego wygaszenie. Poza tym istnieje konieczność początku działań nad elementami mechaniki wspomnianymi przez @piotra, minimalizacja strat na elementach przeniesienia napędu, to prawdziwa kopalnia z systemami powtórnego odzyskiwania mocy (np z kół jezdnych oraz innych elementów obrotowych), KERS - to zaledwie pierwszy i to nieśmiały krok w obszarze mechaniki zwiększających wydajność maszyn.
To prawda bo wszyscy są lasie z RW80 a taki przeniesienie napędu to kopalnia nie okryta z dużymi możliwości przy braku jakichkolwiek zakazów FIA przy brak kopiowania przez innych. Powód czasów Colina Chapmana to co była jeszcze lepsza F1.
cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-03 19:36:17
@pipek, ludzie - nie tak skrajnie - albo f-ka, albo koniec :) To z pewnością oznacza prowadzenie rozwoju w wielu innych możliwych i koniecznych obszarach, aby nie powielić błędu Ferrari. W Maranello popełnili ten błąd, jednak na tyle wcześnie, że mają część drugiej połowy sezonu na gramolenie się tam skąd spadli. Kedyś wspominałem, że w Enstone mają swoją drogę rozwoju - od kwietnia (kiedy to zrezygnowali z F-ki), a zyskują coraz więcej. Porównajmy to (oprócz Ferrari) z Mercedesem - kanał jest i krok do tyłu. pamięta ktoś rekord okrążenia Petrova ze Stambułu? Pięć rekordów Kubicy z Montrealu? W Walencji było jeszcze lepiej. R30 musi mieć lepszy docisk, nie jego wygaszenie. Poza tym istnieje konieczność początku działań nad elementami mechaniki wspomnianymi przez @piotra, minimalizacja strat na elementach przeniesienia napędu, to prawdziwa kopalnia z systemami powtórnego odzyskiwania mocy (np z kół jezdnych oraz innych elementów obrotowych), KERS - to zaledwie pierwszy i to nieśmiały krok w obszarze mechaniki zwiększających wydajność maszyn. cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 974] / 2010-07-03 16:03:50
eeetam, pieniędzy raczej im nie brakuje. Bardziej prawdopodobnym jest, że konfiguracja aero R30 nie poddaje się zmianom na tyle, aby to rozwiazanie zastosować, tak jak to opisują. Zapewne większe korzyści zostaną uzyskane w sposób standardowy, czyli "poprawiając" to co jest do poprawienia. Piszę ogólnikowo, ale obserwując parametry bolidów wyposażonych w F-d i swoje własne, doszli do wniosku j/w. Zresztą jeżeli McL chce używać F-d w każdym wyścigu, to prawdopodobnie poprawki mające wpływ na pracę kanału (zakłócana praca wygaszania) nie będą stosowane. Pytanie ile jeszcze mogą zastosować poprawek, inaczej - nowych części gdyby to była prawda, w którym momencie zostaną zastopowani. Natomiast nie wprowadzanie tego kanału w R30 może w pewnym momencie pozwolić na zbliżenie się do czołówki. Warunkiem jest niezakłócona praca aerodynamików - doszli do wniosku, że F-d w ich bolidzie nie bedzie efektywny i spowoduje niemożność zastosowania opracowywanych poprawek. Wniosek - są skoncentrowani na kolejnych ulepszeniach dających większe korzyści niż F-d... Prawdopodobnie dokonano oceny zalet i wad, wyszło im , że zastosują standardową scieżkę rozwoju. Być może sposób sterowania wygaszaczem nie przypadł do gustu kierowcom, skomplikowany i w dodatku nie dający odpowiedniej efektywności po jego zastosowaniu. Pozdr. cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1792] / 2010-07-03 15:24:05
Po pierwsze pan Steve Nielsen nie jest inżynierem aero a po drugie takie słowa prawie zawsze oznaczają nowy system. Mnie ciekawi kto pierwszy rozpocznie prace na układem przenoszenie mocy silnika na koła bo nic nie mówi o tym bo wszyscy moją taki sam prawie system a przy tym można było się zagłębić bo wszyscy się skupiają na szybkości KM bolidu. Plus taki pomyśle brak możliwości kopiowania. cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-07-03 15:12:42
eh...no fakt kasa sie musi konczyc wkoncu nie mieli ogromnego budżetu...ale zobaczycie jeszcze z 2 lata na niskich miejscach i Ferrari obniży budżet:P cytuj
pipek22 [komentarzy: 84] / 2010-07-03 15:00:13
To prawdopodobnie oznacza, że to już koniec rozwoju renault w tym sezonie bo skończyła się kasa. A o finansowaniu ze strony paletki z wyborga można zapomnieć bo go ( i już dawono powinni) wy.ebią cytuj
6237F1RENAULT [komentarzy: 24] / 2010-07-03 13:50:51
no to juz po RENAULT I po kubicy w tym wypadku nawet FORCE INDIA ich przegoni zobaczycie bo jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o kase!!! TO POZAMIATANE cytuj
ekwador15 [komentarzy: 174] / 2010-07-03 12:25:54
Dobrze, po co tracić czas i pieniądze na coś, co po tym sezonie zostało zabronione. A ten kanał tak wielkiego zysku nie dawał jeśli chodzi o kółko kwalifikacyjne, bardziej wyścig, aby komuś uciec, albo wyprzedzić ;] Oczywiście zyski są, ale gdy Renault zbuduje wydajny pakiet aerodynamiczny, to chyba lepiej niż jak Ferrari - skupili się na kanale nie rozwijając pozostałych obszarów, co zaowocowało kiepskim wynikiem w Turcji. A i w Walencji Ferrari nie pokazało zbyt wiele, kwalifikując się za bolidami Red Bulla i McLarena nie mając wielkich szans na walkę z nimi. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-07-03 12:24:54
JUR: Siemka - @MarcoF1 - czytałem wywiad w kilku pblikatorach, wynika z niego oraz z innych sygnałów, że świadomie zarzucili pracę i nie są zmartwieni. Wygaszacz np w Red Bullu, czy Ferrari ma dużą bezwładność działania co przekłada się na opóźnione działanie. Zanim zadziała jak powinien- kończy się prosta. Pies pogrzebany w mniejszej drożności kanału. Jeśli mogę jeszcze coś podrzucić - tory które wymieniłeś mają sporo szybkich sekwencji i prostych, ale jednak są bardziej preferowane przez "mechaniczne", niż "aerodynamiczne" bolidy. Wyjątkiem McLaren,który jako jedyny jest udanym kompromisem obu charakterystyk. W konkluzji - szykując f-kę na pozostałą część sezonu, któa dawała lepsz korzyści w jego pierwszej połowie - to trochę jak szykować narty do Tunezji.
aha no to mi zabiłeś ćwieka :D cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-03 12:14:40
Siemka - @MarcoF1 - czytałem wywiad w kilku pblikatorach, wynika z niego oraz z innych sygnałów, że świadomie zarzucili pracę i nie są zmartwieni. Wygaszacz np w Red Bullu, czy Ferrari ma dużą bezwładność działania co przekłada się na opóźnione działanie. Zanim zadziała jak powinien- kończy się prosta. Pies pogrzebany w mniejszej drożności kanału. Jeśli mogę jeszcze coś podrzucić - tory które wymieniłeś mają sporo szybkich sekwencji i prostych, ale jednak są bardziej preferowane przez "mechaniczne", niż "aerodynamiczne" bolidy. Wyjątkiem McLaren,który jako jedyny jest udanym kompromisem obu charakterystyk. W konkluzji - szykując f-kę na pozostałą część sezonu, któa dawała lepsz korzyści w jego pierwszej połowie - to trochę jak szykować narty do Tunezji. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-07-03 11:42:27
kurczę trochę szkoda jednak kanał f daje przewagę i może być dużym błędem Renault nie montując tego systemu. Jednak pocieszeniem jest to że renault nie dysponując kanałem f potrafi na prostych wycisnąć większą prędkość niż zespoły ,które dysponują tym systemem . Jednak na takich torach jak Spa,Monza,Abu Dhabi ,Suzuka Brazylia kanał f da bardzo dużą przewagę więc teraz drżę o drugą część sezonu w wykonaniu reni. ale jeśli ich agresywny rozwój zwłaszcza w aero da przewagę nad innymi zespołami może sie okazać że renault dobrze postąpiło że odrzuciło projekt nad "F" a zaczną wymyslać cuda w aero . cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-03 11:14:35
...a o wyższe, niż obecnie ma czym powalczyć, tak do 3-go. cytuj
19tollekk [komentarzy: 213] / 2010-07-03 10:55:57
i bardzo dobrze! Nie ma co się oszukiwać! Renia w tym sezonie nie zawalczy o podium - miała cel być w piątce czy nawet czwórce. Lopez ma plan wieloletni więc niech się skupią na R31 zamiast bawić się w skrzydło na 9 wyścigów. Ja tam się cieszę. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: