Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

19°C

11 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Alonso: Akceptuję wszystko


11.07.2010 17:38, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 880


Krewki Hiszpan nie wypowiedział jednego choćby słowa, w którym z krytyką odniósłby się do decyzji sędziów wyścigowych Grand Prix Wielkiej Brytanii 2010.


Karny przejazd przez aleję serwisową pozbawił Fernando Alonso szans na walkę o "dobre - bo punktowe" pozycje w dzisiejszym wyścigu na Silverstone. Kierowca F10 postanowił wyprzedzić Roberta Kubicę poza torem - argumentując swój czyn "zepchnięciem" przez rywala - co wywołało przeciw stróżów prawa brytyjskiego Grand Prix. Po otrzymanym komunikacie o decyzji stewardów, Hiszpan nie zdążył oddać zyskanej bezprawnym manewrem pozycji, gdyż Polaka na torze już nie było. Karę wyegzekwowano w postaci przejazdu przez aleję serwisową.

Alonso z Silverstone w niczym nie przypominał jednak Alonso z Walencji:

"Akceptuję wszystko, co postanowili. To oni są sędziami.
To dopiero połowa sezonu. Punkty stracone są efektem tego, że nie wykonaliśmy tak dobrej roboty, jak konkurencja. W drugiej połówce mistrzostw musimy postarać się bardziej, aby być przed rywalami. Sezon jest długi i nie zamierzamy składać broni."

Alonso z Walencji:
Hamilton zrobił coś, czego nigdy wcześniej nie widziałem - wyprzedził samochód bezpieczeństwa, wyprzedził samochód medyczny przy żółtych flagach. Był ode mnie o metr, a wyścig zakończył drugi - ja dziewiąty."
"Wyścig był do ukończenia na drugim miejscu. Z samochodem bezpieczeństwa zakończyłem, jak zakończyłem - byłem dziewiąty, a Hamilton powinien być ósmy. Tak to jednak jest, że ten, kto respektuje przepisy kończy jako dziewiąty. Tek kto ma je gdzieś - jest drugi."


10 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz
61luX [komentarzy: 259] / 2010-07-12 14:31:16
No, widzę, że chociaż jedna osoba za Alonso jak i ja, mało tego patrząca obiektywnie na "świat" bez względu na sympatie. ;] cytuj
7098Asturia [komentarzy: 29] / 2010-07-11 20:07:12
Bądźmy sprawiedliwi, przecież Fernando nie postanowił wyprzedzić Roberta ścinając szykanę. Robert nie pozostawił mu miejsca i Alonso przejechał przez trawę ścinając szykanę i wyprzedając Roberta. Kara była oczywiście zasłużona bo Asturyjczyk zrobił to w nieprzepisowy sposób, co do tego nie ma wątpliwości. Tu zawinił zespół czemu nie powiedzieli mu że jest inaczej niż Nano się wydaje i nie kazali mu przepuścić Roberta? Przecież Fernando nie jest Lewisem który w 9 na 10 przypadków unika kary, a jak już Anglik dostanie karę to tak żeby nic nie stracił. A kara Fernando ma być wykonana po zjeździe samochodu bezpieczeństwa, tak żeby stracił jak najwięcej. Może Jego pogodzenie się z karą to sarkazm a może obejrzał powtórkę i stwierdził że faktycznie mu się należała. Tego i tak się nie dowiemy. I proszę tylko nie róbmy z Roberta świętego bo nim nie jest, też popełnia błędy, chociaż robi ich najmniej ze wszystkich kierowców w stawce. Ja kibicuje obu kierowcom i obu chcę widzieć na podium za 2 tygodnie :) cytuj
martini281 [komentarzy: 284] / 2010-07-11 19:27:56
Fernando się jak zwykle zagotował, myśli, że takie R30 to się nie ma prawa JEMU postawić, ale nie przewidział, że to nie byle kto a Robert. Nie rozumiem tylko czemu nie oddal Robertowi pozycji, na pewno by zdobył kilka punktów a tak bardzo prawdopodobne jest, że będziemy się cieszyć w listopadzie 5 pozycją Roberta w klasyfikacji, bo ferrari znając życie odpuści tegoroczny w drugiej połowie sezonu. cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-11 18:32:08
Spróbowałby... już wczoraj Robcio go minął przy wadze dość chłodno. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: