Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

30°C

0 km/h

Podobne:

Sauber z punktami na Silverstone


11.07.2010 19:03, autor: Radosław Radzewicz, wyświetleń: 499


Podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii świetny wynik uzyskał Kamui Kobayashi. Rewelacyjny Japończyk zajął szóstą lokatę, sięgając tym samym po najlepszy wynik BMW Sauber w sezonie. Jego starszy kolega z zespołu, Pedro de la Rosa, nie dojechał do mety.


Kamui Kobayashi

"Jestem naprawdę szczęśliwy ze swojego wyniku, nie mogę tego określić słowami. Miałem bardzo dobry start, który pozwolił mi wskoczyć na kilka pozycji do góry. Moje tempo wyścigowe był tak dobre, jak tego się spodziewałem i tutaj chciałbym wspomnieć o moim zespole, który wykonał fantastyczną pracę podczas wymiany opon w alei serwisowej. Byłem przekonany przed wyścigiem, że zdobędę wymarzone punkty, ale nie spodziewałem się, że będzie aż tak dobrze.
Samochód z każdym okrążeniem prowadził się coraz lepiej. Nikogo nie udało mi się wyprzedzić na torze, lecz wiele bolidów wyprzedziłem w boksach, gdzie rozgrywało się najwięcej ciekawych wydarzeń, ale jestem zadowolony ze swojego stylu jazdy. Na Silverstone nie było szczególnie trudno zdobyć tak wysokiej pozycji, ale trzeba się cieszyć z tego co uzyskałem i nadal ciężko pracować."
Pedro de la Rosa
"Naturalnie, że jestem bardzo rozczarowany po tak dobrym starcie. Dostałem bardzo dobrze przygotowany samochód, który pozwalał mi na walkę o punkty. Miałem trochę podsterowności, ale w czasie wyścigu nie miałem z tym najmniejszych problemów. Zaraz po wznowieniu wyścigu, kiedy samochód bezpieczeństwa zjechał do boksu, Rubens Barrichello jechał obok mojego bolidu i bez pardonu zepchnął mnie z najlepszej linii jazdy oraz tym samym spadłem o dwie pozycje do tyłu na jedenastą lokatę.

Wtedy jeszcze realnie mogłem walczyć o jakąś zdobycz punktową, lecz moje marzenia zrujnował Adrian Sutil, który uderzył mnie w tył bolidu i tym samym zakończył mój udział w rywalizacji po zaledwie połowie wyścigu. Uszkodzenia w aucie okazały się na tyle duże, że nie miałem szans kontynuować dalszej swojej jazdy."


12 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz
7125szczawek [komentarzy: 131] / 2010-07-11 22:35:31
ja sądze że to właśnie kobayashi powinien być drugim kierowcą reno jeśli jest taka opcja. raz ma duży potencjał co pokazał w toyocie. dwa to możliwe przyciągnięcie jakiegoś japońskiego sponsora (panasonic?) cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: