Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

19°C

11 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Renault F1 czyli Mercedesie, strzeż się!


15.07.2010 09:20, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1137


Główny inżynier wyścigowy Renault F1 Team, Alan Permane, wyraźnie zaznacza, że kontynuowanej walce w 2010 przyświeca ten sam cel - przegonienie Mercedesa GP i zapewnienie sobie czwartego miejsca w klasyfikacji.


W osławionym już - najnowszym - podcaście Renault, Alan Permane wyraża przekonanie, że efekt prac rozwojowych Enstone osatnich tygodni powinien pozwolić R30 na skuteczne nawiązanie rywalizacji z - zajmującymi w klasyfikacji zespołowej wyższe pozycje - bolidami Ferrari i Mercedesa.

"Powinniśmy bić się z Ferrari i Mercedesami. Patrząc realistycznie, należy powiedzieć, że dziś znajdujemy się na końcu tej grupy [Wielkiej Piątki]. Radziliśmy sobie lepiej niż Mercedes, ale [ostatnio] wykonali bardzo dobrą pracę - byli bardzo szybcy na Silverstone i ponownie są przed nami."
"Musimy postarać się o trochę więcej i jeśli dołożymy nasz kanał-F, to powinno pomóc. To nie musi mieć miejsce już w najbliższych wyścigach, ale tak właśnie sytuacja wygląda na dziś. Szczerze mówiąc, uważam, że działamy powyżej oczekiwań. Z boldu wyciągamy ogromnie wiele i udaje nam się wykorzystywać nadarzające się podczas wyścigu okazje. Mam nadzieję, że tak właśnie uda nam się funkcjonować do końca sezonu. Nie wygrywamy wyścigów, ale naszym celem jest pokonanie Mercedesa i zostanie czwartą siłą." [A. Permane]


16 głosów, średnia: 4.94/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (8)

Dodaj komentarz
kacu61 [komentarzy: 3] / 2010-07-16 13:55:20
Zazwyczaj cele są wyżej niż możliwość ich realizacji. Jeśli tak jest i tutaj, to szkoda Roberta. Choć, jeśli celem Teamu jest czwarte miejsce, to właściwie można by uznać, że chodzi o pierwsze miejsce, tyle, że poza podium. Jasne, że lepiej, niż pierwsze miejsce od końca.
A może to taka kokieterie, żeby zmylić czołówkę - nie chcemy miejsc topowych, więc się nam nie przyglądajcie ;) a wkrótce i tak zobaczycie. Sam w to nie wierzę, ale niechby tak było, albo zmienić rzecznika, niech podają chociaż coś innego niż nie dość ambitne plany. cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 974] / 2010-07-15 16:26:15
zwróć uwagę robson, że to co wykonuje Kubica składa się praktycznie tylko z wartości wnoszonych przez niego osobiście... Natomiast nowe technologie - co to takiego jest? Inaczej mówiąc nowe materiały dające wymierne korzyści w ich zastosowaniu w danej dziedzinie (ogólnie-technika). Ale zdaje się, że nowe technologie nie do końca mogą pomóc, raczej nowatorskie rozwiazania w zastosowaniu już tych obecnych w F1. Przecież w tej chwili istnieją rozwiązania dające takiego kopa, że... no właśnie... kto wpadnie na pomysł zastosowania danego rozwiązania - ten rządzi i wymiata:) Problem leży raczej w intelektualnych zasobach danego zespołu i "rerceptorach smakowych" danego kierowcy. Zgranie tych dwóch rzeczy podpartych odpowiednim, intelektualnym dopasowaniem, spowoduje przyspieszenie pakietu, lub co bardziej prawdopodobne - nie wystąpienie straty w szybkości do zespołu, którego chcemy pokonać. Często pokonanie danego zespołu udaje się wtedy, gdy ten popełnia błąd w zastosowaniu danego rozwiazania lub błąd kierowcy(ów) w danym GP. Nie wgryzam się dalej w temat, bo nie mam odpowiedniej wiedzy inżynierskiej:) Pozdr. cytuj
adamos10(L) [komentarzy: 2] / 2010-07-15 16:13:07
Z jednym dobrym kierowcą na pewno nie wyprzedzą Mercedesa. Pietrow musi zacząć regularnie zdobywać punkty żeby tak się stało. A to, moim zdaniem niemożliwe. ;/ cytuj
zbylo [komentarzy: 332] / 2010-07-15 15:11:57
robson_o7: [...] żeby zaskoczyć w 2011 konkurencję (tak jak teraz Red Bull).
Red Bull nie zaskoczyl konkurencji. Juz w zeszlym roku byli mocni, szczegolnie pod koniec. W ten rok weszli plynnie udoskonalajac, to co wypracowali w zeszlym cytuj
7140robson_o7 [komentarzy: 59] / 2010-07-15 14:52:54
grzeczny: niestety nie zgodzę się z Tobą. Prace rozwojowe w R30 są potrzebne ze względu na porównanie w "praniu" - co jest dobre a co złe, co przyspiesza pakiet, a co nie daje przyspieszenia pakietu. Od czystej kartki zaczynają tylko nowicjusze, natomiast "stare zespoły" z reguły poprawiają obiecujący projekt w danym sezonie. Jasna sprawa, ze nikt przy zdrowych zmysłach nie poprawia złego, bo się po prostu nie da... Czy ten pakiet ma szanse na rozwój? Otóż owszem, ale niekoniecznie. Skąd ten bełkot w moich palcach? Bo to trzeba jednak sprawdzić, a ponieważ przebakują o próbach pokonania Mercedesa, więc dlaczego mamy nie wierzyć w te pragnienia? Pozdr.
Wszystko to co napisałeś to prawda, jednak pod koniec sezonu coraz ciężej coś poprawiać i wstawiać (F-duct i kilka innych rzeczy), a zyski najczęściej są niewielkie. Więc w pewnym czasie warto wziąć się za nowe technologie, żeby zaskoczyć w 2011 konkurencję (tak jak teraz Red Bull). W drugiej strony nie można wogóle porzucić poprawek, bo zyski są małe, ale zawsze są ;) cytuj
6075d3 [komentarzy: 133] / 2010-07-15 14:01:09
fakt faktem ale same punkty Kubicy moga nie wystarczyc jezeli tylko on bedzie punktowal i przyjezdzal przed mercedesami cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 974] / 2010-07-15 13:33:06
niestety nie zgodzę się z Tobą. Prace rozwojowe w R30 są potrzebne ze względu na porównanie w "praniu" - co jest dobre a co złe, co przyspiesza pakiet, a co nie daje przyspieszenia pakietu. Od czystej kartki zaczynają tylko nowicjusze, natomiast "stare zespoły" z reguły poprawiają obiecujący projekt w danym sezonie. Jasna sprawa, ze nikt przy zdrowych zmysłach nie poprawia złego, bo się po prostu nie da... Czy ten pakiet ma szanse na rozwój? Otóż owszem, ale niekoniecznie. Skąd ten bełkot w moich palcach? Bo to trzeba jednak sprawdzić, a ponieważ przebakują o próbach pokonania Mercedesa, więc dlaczego mamy nie wierzyć w te pragnienia? Pozdr. cytuj
7140robson_o7 [komentarzy: 59] / 2010-07-15 11:19:37
Jak oni chcą być na czwartym miejscu w klasyfikacji, skoro w pierwszym samochodzie siedzi kierowca (i to dobry ;), a w drugim sponsor... Dopóki się nie pozbędą Pietrova, to klasyfikację konstruktorów niech zostawią w spokoju i się zajmą autem na rok 2011 :] cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: