Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

14.3°C

0 km/h

Podobne:

Horner jest marionetką


16.07.2010 09:43, autor: MOBEX, wyświetleń: 934


Szef Red Bull Racing jest marionetką manipulowaną przez właściciela stajni i nie podejmuje niezawisłych decyzji. Taką opinię o Christianie Hornerze wyraził były kierowca F1, Hans Joachim Stuck.


W tym sezonie Red Bull nie grzeszy kordialną atmosferą, szczególnie pomiędzy kierowcami. Pośród murów Milton Keynes daje się słyszeć głosy - zapewne mające "uzasadnić" istniejący stan rzeczy na własnym podwórku - że taki sam los czeka kierowców McLarena, gdy zaczną mocniej i "na poważnie" rywalizować na torze o tytuł mistrzowski.

Abstrahując od McLarena - wątpliwe, aby pozwolił sobie wmówić rzekome nieporozumienia - wielu obserwatorów zaczyna kwestionować zdolności Christiana Hornera do zarządzania zespołem oraz możliwości jego skutecznego wpływania na pilotów.

Podczas tureckiego Grand Prix obaj piloci przez radio odbierali polecenia wydawane przez poinstruowanego przełożonego. Dalsze wydarzenia były sumą stopnia zrozumienia poleceń, indywidualnej oceny sytuacji obu kierowców i presji wywieranej przez naciskającego McLarena.
W ostatni weekend atmosfera zaostrzyła się na skutek zamiany skrzydła - z bolidu Webbera do maszyny Vettela - co było realizacją odgórnie podjętej decyzji. Po tym fakcie Horner długo nie potrafił znaleźć czasu [jak stwierdził Australijczyk: późne popołudnie w niedzielę] aby wyjaśnić Webberowi sytuację i zapanować nad napiętą atmosferą.

"Christian Horner jest marionetką" - twierdzi Hans Joachim Stuck, były kierowca F1 dla gazety TZ. Jest narzędziem sterowanym przez Dietricha Mateschitza za pośrednictwem Helmuta Marko - swojego doradcy. Sam Marko pozostaje blisko kierowców, szczególnie tych z  Red Bull Junior Team, skąd wywodzi się Sebastian Vettel, żyjący głównie w zamkniętym świecie jednego teamu, w przeciwieństwie do Marka Webbera, który w swojej karierze miał okazję pracować w atmosferze kilku zespołów. 

Horner stanowczo sprzeciwia się wydarzeniom na Silverstone, kreuje się na mistrza świata w zarządzaniu w większym stopniu niż faktycznie ma to miejsce. Stuck wskazuje na - jak sądzi -
właściwą drogę oceny:

"Całe zarządzanie mające miejsce w Wielkiej Brytanii jest absolutnym skandalem. Kto podjął decyzję o pozbawieniu Webbera nowego skrzydła, powinien pakować walizkę." [J. Stuck]
Stuck nie ma też wątpliwości, że sposobem na stabilność Red Bull Racing jest zmiana na stanowisku szefa zespołu. Nowy, bardziej charyzmatyczny szef powinien dominować w Milton Keynes:
'Mateschitz musi zareagować poprzez wprowadzenie nowego człowieka w Red Bull. Franz Tost jest jednym z najlepszych szefów zespołów w F1." [J. Stuck]
Sugestia byłego kierowcy nie jest pozbawiona sensu, gdyż Tost - zarządzając Toro Rosso - pozostaje blisko "głównego" zespołu.

Biorąc pod uwagę wydarzenia na Silverstone, wobec Red Bull Racing coraz częściej będą stawiane pytania o zdolność kierownicze weryfikowane walką o tytuły. A w tej i Vettel i Webber ustępują McLarenowi.


14 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: