Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Pochmurno

19°C

0 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Święto F1 w Poznaniu - reportaż


17.07.2010 21:30, autor: Karol Krupa, wyświetleń: 2195


Jedno z największych wydarzeń sportów motorowych w Polsce za nami. Kilkadziesiąt tysięcy osób odwiedziło N-gine Renault F1 Team Show, gdzie po raz pierwszy polski kierowca poprowadził bolid Formuły 1 po torze wyścigowym w Polsce. Przy upalnej pogodzie, Robert Kubica zaprezentował możliwości zeszłorocznego bolidu Renault - R29.


Do Poznania zjechały dziesiątki tysięcy kibiców z różnych zakątków Polski. Przez cały dzień można było podziwiać miasteczko F1 zbudowane przez Renault. Organizatorzy zadbali o dobrą zabawę – do dyspozycji zwiedzających były m.in. symulatory F1, mini tor F1 czy też eksperci ze Szkoły Jazdy Renault. Kibice mogli wziąć taż udział w różnego rodzaju grach i konkursach, m.in. zmianie kół na czas, czy human joystick.

O godz. 11.45 Robert Kubica powitał publiczność okrążaniem w otwartym Renault Megane CC. Później pojawił się na torze jeszcze kilkukrotnie i za każdym razem był entuzjastycznie oklaskiwany. Cieszył doskonały kontakt najlepszego polskiego kierowcy z poznańską widownią - Robert odpowiadał na pytania, rozdawał autografy, a po zakończeniu jazd pozował do zdjęć z polską flagą, oblał kibiców szampanem niczym na podium F1, rzucił w tłum rękawiczki i kominiarkę. Brawa za znakomity PR.

Wraz z kierowcą rezerwowym zespołu Jerome d’Ambrosio, Robert pokonał kilka okrążeń poznańskiego toru za kierownicą Renault Megane Trophy, by punktualnie o 16, zasiąść za sterami R29. Oklaskiwany przez tłumy fanów, wykonał kilkanaście przejazdów po dużej pętli Toru Poznań. Machał do kibiców, palił gumy i kręcił bączki. Choć oficjalnie czasów nikt nie mierzył, ciekawi byliśmy, czy Robert pobije czas Marca Gene, który trzy lata temu za kierownicą bolidu Ferrari wykręcił tu 1,14 s.

Swoje możliwości zaprezentowali także kierowcy zespołu Kochański Motosport - Maurycy Kochański i Jakub Giermaziak za kierownicą bolidów Formuły Renault, a także Karolina Czapka w swoim Megane Trophy. O dobrą atmosferę dbali prowadzący imprezę – Irek Bieleninik i Jarosław Maznas.

Robert spotkał się także z dziennikarzami podczas konferencji prasowej, prowadzonej przez Mikołaja Sokoła. Na pytania odpowiadali także przedstawiciele głównych sponsorów Roberta - Renault Polska, Lotto, n-gine, a także prezydent Miasta Poznania, Ryszard Grobelny.

Robert Kubica:

W latach 1995-1997 startowałem w Kartingowych Mistrzostwach Polski. Tak się złożyło, że moim pierwszym wyścigiem był właśnie wyścig w Poznaniu. To było chyba w 1995 roku, pamiętam ten sezon ze względu na bardzo nieprzyjemne warunki pogodowe. Wygrałem pierwszy wyścig, chociaż łatwo nie było. Ścigał się ze mną bardzo szybki kierowca, Jacek Henschke - jeden z moich najgroźniejszych rywali, jeden z najlepszych kierowców kartingowych w Polsce z jakimi miałem okazję się ścigać.
Nie myślałem, że po 15 latach znów pojawię się na Torze Poznań, tym razem za kierownicą bolidu F1. Myślę, że każdy kto zna mnie i śledził moją przygodę z motorsportem, tak naprawdę nie myślał o F1 realnie, a raczej wszyscy o niej marzyliśmy. Ja, jako kierowca, tak naprawdę nigdy sobie tego nie stawiałem za cel, ponieważ znałem realia i wiedziałem, jak trudno jest się tutaj dostać. Nawet kiedy wygrałem World Series by Renault w 2005 roku i kiedy zostałem zaproszony na testy F1 do Barcelony, traktowałem to bardziej jako wspaniałą przygodę. Jak pociąg, który przejedzie jeden jedyny raz i musisz do niego wskoczyć. I tak w istocie było - wskoczyłem do bolidu, przejechałem 32 okrążania i szczęśliwie te okrążenia wystarczyły, by otrzymać kolejną szansę - 1,5 miesiąca później, już jako kierowca zespołu BMW.
Spędzam z zespołem bardzo dużo czasu. Dobrze się tutaj czuję, dobrze nam się razem pracuje - i to jest najważniejsze. Jeśli chodzi o wyniki - ciężko jest coś przewidywać. Będziemy się starali jak najlepiej wykonywać swoją pracę i jeździć jak najszybciej. Czy uda nam się walczyć o czołowe lokaty, okaże się w najbliższym czasie - za miesiąc, rok czy za dwa - nie wiadomo, może to się równie dobrze nigdy nie wydarzyć. Ciężko jest w tym momencie wskazać zespoły, które mogą kandydować do zwycięstw w ciągu najbliższych dwóch sezonów.


14 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz
redman2 [komentarzy: 1] / 2010-07-18 20:23:44
piotr19: A był na sprzedaż bolid F1. Kosztował by pewnie do około 6 mln dolarów.
6 mln dolarów chłopcze chyba nie masz pojęcia ile kosztuje taka maszynka, sama kierownica kosztuje (najtańsza) 60 tys. euro, a odchudzenie bolidu o 1 kg kosztuje 1 mln Euro. A ty myślisz, że cały bolid kosztuje 6 mln dolców (co dolar jest tańszy niż Euro, bo w F1 operuje się Euro a nie dolcami) śmiech na sali. cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1794] / 2010-07-18 08:48:43
A był na sprzedaż bolid F1. Kosztował by pewnie do około 6 mln dolarów. cytuj
7163Dr. Jekyll [komentarzy: 125] / 2010-07-17 22:43:35
Robert było zajebiście !!! Czekam na kolejna wizytę.
Szkoda że gadzety były nie na moją kieszeń , ale smycz mam (7 PLN) cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: