Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Pochmurno

19°C

5 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

McLaren z Ferrari w cztery oczy


26.07.2010 12:27, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1125


Martin Whitmarsh, szef zespołu przodującego w tegorocznej klasyfikacji, ma zamiar porozmawiać z Ferrari bez pośrednictwa i udziału mediów. "Przekażę Ferrari moje osobiste spostrzeżenia" - mówi Brytyjczyk.


Na 100 tysiącach dolarów grzywny nie musi zakończyć się sprawa usankcjonowania "poleceń zespołowych", którymi Ferrari posłużyło się podczas niemieckiego Grand Prix. W uzasadnieniu werdyktu stewardów zakomunikowano, że kontrowersja 'team orders' zostanie przedstawiona "dalszemu rozważaniu" członków Światowej Rady Sportów Motorowych FIA.

Christian Horner nazwał wydarzenia z GP Niemiec "jawnym przykładem poleceń zespołowych". Z kolei szef McLarena, wielkiego rywala zarówno Red Bulla jak i Ferrari, powstrzymuje się od publicznego wydania osądu w danej sprawie. I dodaje:

"Nie chcę tego roztrząsać. Mam swoją własną opinię na ten temat. Byli dziś [Ferrari] szybsi niż my, sięgnęli po 1-2, choć w kolejności innej niż - jak twierdzi wiele osób - powinna mieć miejsce. Przekażę Ferrari moje osobiste spostrzeżenia, nie chcę przedstawić swojej opinii poprzez media."
Whitmarsh zaznaczył jednak, że gdyby McLaren znalazł się w podobnej sytuacji, to team pozostawiłby kierowcom możliwość rozstrzygnięcia sprawy na torze:
"Myślę, że pozwolenie kierowcom na ściganie [się] - na dłuższą metę - korzystniej wpływa na zdrowie całego zespołu. Taka jest moja decyzja i my tak właśnie robimy. Inni nich robią, co im się żywnie podoba. To sprawa FIA i Ferrari, aby określili, co uznają za właściwe. Nasi kierowcy ścigali się do końca wyścigu."
"Wiem tyle samo, co i wy. Słyszałem, co słyszałem; wdziałem, co widziałem. Nie nam jednak to komentować. Ferrari były szybkie, a my zrobiliśmy, co w naszej mocy. [Ferrari] pojechało wyścig tak, jak pojechało. To nie było całkiem nowe ze strony Ferrari, czyż nie? [M. Whitmarsh]


16 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (11)

Dodaj komentarz
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-07-26 19:24:56
JUR: Jest jeszcze inny aspekt moi drodzy. Komentujemy tą Formułę, wymieniamy się spostrzeżeniami... to super sprawa dzisiaj zasiąść przy kompie i mieć okno na świat. Kiedyś było jedno okieneczko - satelitki analogowe i obcojęzyczne często niezrozumiałe komentarze. Zmierzam do tego, że sam fakt, iż to robimy - jest dowodem na bogatą wyobraźnię. Mam więc pytanie: kto jest w stanie wskazać jak zachowałby się Alonso (w niezaisniałej jeszcze sytuacji), znajdując się w sytuacji Massy? ... bez względu - czy Massa wiedziałby o tym, czy nie?
tego nie wie nikt cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-26 17:03:43
Jest jeszcze inny aspekt moi drodzy. Komentujemy tą Formułę, wymieniamy się spostrzeżeniami... to super sprawa dzisiaj zasiąść przy kompie i mieć okno na świat. Kiedyś było jedno okieneczko - satelitki analogowe i obcojęzyczne często niezrozumiałe komentarze. Zmierzam do tego, że sam fakt, iż to robimy - jest dowodem na bogatą wyobraźnię. Mam więc pytanie: kto jest w stanie wskazać jak zachowałby się Alonso (w niezaisniałej jeszcze sytuacji), znajdując się w sytuacji Massy? ... bez względu - czy Massa wiedziałby o tym, czy nie? cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 974] / 2010-07-26 16:09:52
w podobnym stylu do JUR-a wypowiadałem się w innym miejscu. Ale nie sadzę, aby L di M musiał sięgać za telefon... ten parametr pracy mają wszyscy zapisane drukowanymi literami w swoich kajecikach, a przeuroczy starszy pan z Santandera był tylko katalizatorem tego zajścia. To tak, jakby Stefano zauważył rozwiązaną sznurówkę u Szfa Banku i schyliwszy się uprzejmie, z usmiechem, zawiazał ją. Pozdr. cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-26 16:01:24
MarcoF1: to nie była decyzja samego zespołu lecz Santandera i tyle .MW dobrze się wypowiedział że nie będzie tego roztrząsał w mediach bo po co ??
Szczerze? di Monte zamówił to "danie" przez telefon, niczym pizzę. Szefem sali był oczywiście Domenicali :) Eeech ta włoska kuchnia... nie zawsze dietetyczna i strawna :P!
Chłopek z Santander, mógł najwyżej dodać: dla mnie to samo! LoL! cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-07-26 14:13:16
dworak: A jak Hamilton w poprzednich sezonach spektakularnie wyprzedzał Kovalainena? A "oszczędzajcie paliwo" to też team order. W ten sposób zespół zakazał Buttonowi atakować Hamiltona, w innym wyścigu było odwrotnie.
no własnie było odwrotnie a tu od kilku wyscigów faworyzują Alonso a niechec do ataków byla spowodowana tym ze chcieli dojechac bo nauczyli sie na przykładzie RBR a tutaj była inna sytuacja.
A poprzednie sezony mowimy o obecnym sezonie! cytuj
7255dworak [komentarzy: 2123] / 2010-07-26 14:03:26
A jak Hamilton w poprzednich sezonach spektakularnie wyprzedzał Kovalainena? A "oszczędzajcie paliwo" to też team order. W ten sposób zespół zakazał Buttonowi atakować Hamiltona, w innym wyścigu było odwrotnie. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-07-26 14:00:47
to nie była decyzja samego zespołu lecz Santandera i tyle .MW dobrze się wypowiedział że nie będzie tego roztrząsał w mediach bo po co ?? cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-07-26 13:53:20
wiem że może nienajlepszy serwis do cytowania ale chodzi o słowa Nikiego Laudy:[quote=WP.PL Po wyścigu Alonso twierdził, że nie wiedział o wydaniu przez team polecenia Massie. W tłumaczenie hiszpańskiego kierowcy nie wierzy jednak Niki Lauda, trzykrotny mistrz Formuły 1.

- Nigdy nie słyszałem, aby kierowca piep*** takie głupoty - powiedział w swoim stylu Lauda w rozmowie z angielskim dziennikiem "Daily Mail". - On nie ma charakteru - dodał.

- To była najgłupsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem w wykonaniu Ferrari. Dlaczego to zrobili? Nie musieli tego robić ponieważ sprawa mistrzostwa będzie otwarta przez kolejne osiem wyścigów. Dlaczego Massa nie dostał szansy, aby wygrać rok po wypadku, który o mało nie kosztował go życia? - zakończył Lauda. [/quote]

i znowu mamy afere związaną z Alonso i znowu kłamie w żywe oczy że nie wiedział o niczym!
Wstyd on naprawde nie ma charakteru!

cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-07-26 13:44:59
tak tylko oni mowią do obojga kierowców a tutaj było wszystko przeciwko Felipe skierowane...mowiąc oszczedzajcie paliwo McLaren nie powiedzial zwolnij czy cos takiego gdybyscie poprawnie czytali miedzy słowami to usłyszelibyscie "bądzcie ostrożni, lepiej przyjechac w tej kolejnosci niż wcale" wiec gdzie tu team orders skoro obaj w równym stopniu są przez te polecenia ukierunkowani?Number One gdzie ty widzisz taką sytuacje jak w SF? cytuj
7376NumberOne [komentarzy: 337] / 2010-07-26 12:56:57
McLaren także stosuje "team order" tylko w mniej widoczny sposób, np. tak jak mówił dworak poprzez poinformowanie kierowców, żeby oszczędzali paliwo. A teraz chcą prawić kazania Ferrari. (ciekawe) cytuj
7255dworak [komentarzy: 2123] / 2010-07-26 12:45:43
McLaren pozostawia kierowcom możliwość rozwiązania takich spraw, ale najpierw obaj kierowcy dostają informację, że mają oszczędzać paliwo... cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: