Briatore: Ferrari bez winy, bezsensowny przepis
27.07.2010 12:05, autor: Grzegorz Franowski, wyświetleń: 408
27.07.2010 12:05, autor: Grzegorz Franowski, wyświetleń: 408
Flavio Briatore, były szef ekipy Renault, nie przewiduje, aby team Ferrari miał podlegać poważnym sankcjom za ustawienie kolejności, w jakiej jego kierowcy przekroczyli linię mety niemieckiego Grand Prix.
Zespół Ferrari złamał przepis 39.1 regulaminu sportowego, instruując Felipe Massę, by ten przepuścił zespołowego partnera, Fernando Alonso, który ostatecznie zwyciężył w wyścigu o GP Niemiec.
Briatore, który przez Światowa Radę Sportów Motorowych został skazany [początkowo] na dożywotnią banicję - a od którego Ferrari może się "reżyserki" uczyć - twierdzi, że zespół z Maranello nie dopuścił czynów ani złych, ani haniebnych, gdyż przepisy dotyczące tzw. 'team orders' nie mają racji bytu w F1.
Włoch twierdzi, iż Ferrari nie dostanie żadnej drakońskiej kary pokroju wykluczenia z mistrzostw świata czy z jednego wyścigu."Te przepisy nie mają sensu i powinny zostać zniesione. Formuła Jeden to sport zespołowy. Nie wierzę, aby Ferrari zrobiło coś źle. Fernando ma więcej punktów niż Massa i logicznym jest postawienie na kierowcę, który ma większe szanse na tytuł. Czy mogło to zostać lepiej załatwione? Dobrze jest tak mówić z perspektywy czasu, jednak podczas wyścigu jest inaczej. Oczywistym jest, że inżynier Massy [Rob Smedley] nie powinien był mówić pewnych rzeczy. Ale tylko jeden kierowca może wygrać w klasyfikacji kierowców.” [Flavio Briatore]
"Przewodniczącym Światowej Rady jest Jean Todt, który dowodził Ferrari podczas wyścigu o GP Austrii w 2002 roku, gdzie nakazał Rubensowi Barichello przepuścić Michaela Schumachera pod sam koniec wyścigu. Uważam więc, że mogą spać spokojnie." [Flavio Briatore]
|
Flavio to prawdziwy arbiter elegantiarum w kwestii team orders. cytuj |
|
JUR [komentarzy: 1170] / 2010-07-27 16:57:22
I cóż z tego, że oficjalnych sankcji nie będzie? Poczekajmy na Monzę. Bo wrze we włoskim społeczeństwie... i Alonso bez względu - czy tego chciał czy też nie - wystawili na strzał zapewne też tego nie chcąc. Natomiast osób o poglądach Schumachera, Briatore, czy Berniego jest zadziwiająco mało. Dotkliwość odczuć niekoniecznie może zostać zmierzona zasobnością portwela/konta. cytuj |
|
ROBOKUB, nawet gdyby Monte proponował Flavio posadę, dajmy na to za Stefano, to co z "wolnościa" jaką Flavio zawsze preferował. Nie mam oczywiście na myśli zagrań w stylu Pirueta, ale takie patrzenie na rączki nie jest wygodne, no i ta RODZINA... jak by nie patrzeć na plusy i minusy tej RODZINY, wyzwaniem sa pewne zachowania i wytyczne, aczkolwiek co do wytycznych Flavio na pewno by sobie poradził. Pozdr. cytuj |
|
100 tys. dolarów kary dla zamydlenia oczu i szafa gra. Za taką kwotę to nie można kupić nawet używanego Ferrari, więc to kara typu żart. A Flavio coraz częściej poklepuje się z Lucą i mu słodzi, więc szykuje się mu ciepła posadka w Maranello cytuj |
|
Będzie tak jak mówi Briatore cytuj |
Podobne:
| 07.09.2010 | Rybarczyk dwukrotnie na podium |
| 07.09.2010 | Poniedziałek Ferrari: jeszcze 2010 czy już 2011? |
| 07.09.2010 | Ferrari uspokaja: Starczy |
| 07.09.2010 | Ferrari w oczekiwaniu na werdykt |
| 06.09.2010 | Massa wrócił za stery F60 [zdjęcia] |
| 06.09.2010 | To jest TEN tydzień? |
Pozostałe:
| 07.09.2010 | Przed GP Włoch: Williams |
| 07.09.2010 | Rybarczyk dwukrotnie na podium |
| 07.09.2010 | Poniedziałek Ferrari: jeszcze 2010 czy już 2011? |
| 07.09.2010 | Renault F1: Opanować Monzę |
| 07.09.2010 | Poprawili krawężniki-katapulty [video] |
| 07.09.2010 | Ferrari uspokaja: Starczy |
| 07.09.2010 | Współpraca Lotusa z Renault zależna od Coswortha |
| 07.09.2010 | Przed GP Włoch: Red Bull Racing |
| 07.09.2010 | Ferrari w oczekiwaniu na werdykt |
| 07.09.2010 | Tilke kończy z nudą - będzie ekscytująco |
| 07.09.2010 | Petrov poprowadzi ... Wołgę |
| 07.09.2010 | FIA nie wybierze nikogo? |
| 07.09.2010 | Oficjalne: Z Kobayashim na kolejny rok |
| 06.09.2010 | Video: Okrążenie koreańskiego toru F1 [on-board] |
| 06.09.2010 | Bridgestone przydziela mieszanki do końca sezonu |











