Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

12.3°C

0 km/h

Podobne:

Schumacher apeluje o spokój


27.07.2010 16:38, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 656


Podium Mercedesa GP na Silverstone i wielkie rozczarowanie na Hockenheim sprawia, że dyspozycja W01 podczas GP Węgier jest wielką niewiadomą. Michael Schumacher apeluje do zespołu o "spokojną" realizację weekendowych założeń.


Michael Schumacher:

"Oczywiście Niemieckie Grand Prix było dla nas rozczarowujące, ale w przeciągu kilku ostatnich wyścigów widzieliśmy, jak bardzo różnić się mogą nasze występy. Mają to na uwadze, udaję się do Węgier z pozytywnym nastawieniem. Jasne jest, że musimy popracować nad lepszym zrozumieniem naszego auta, wyczuciem toru w Budapeszcie oraz nad oceną naszych aktualizacji."
"Powtórzę to, co mówiłem zaraz po zakończeniu ostatniego wyścigu - musimy zachować spokój, musimy wziąć pod uwagę wszystkie szczegóły oraz przeanalizować nasze osiągi, a dzięki temu nauczymy się możliwie najwięcej. Właśnie w ten sposób musimy działać, aby poprawić naszą sytuację - może mieć to miejsce już podczas weekendu na Węgrzech."
Nico Rosberg:
"Budapeszt to wspaniałe miasto i lubię odwiedzać je oraz sam tor, ponieważ atmosfera, jaka tam panuje w czasie weekendu wyścigowego jest bardzo żywa i pełna entuzjazmu. Hunagroring zalicza się do grupy tych obiektów, które stanowią prawdziwe wyzwanie pod kątem technicznym. Wyprzedzanie jest utrudnione, więc bardzo ważne są kwalifikacje i wywalczenie możliwie najwyższego miejsca startowego.
Kwalifikacje nie były ostatnio naszą mocną stronę, więc zamierzamy pracować bardzo ciężko, przygotowując się przez cały weekendy, aby w samym wyścigu mieć jak największe szanse. W zeszłym roku odnotowałem tam udany weekend, kończąc wyścig na czwartym miejscu. Fajnie byłoby znowu zawalczyć z przodu stawki."


11 głosów, średnia: 5.09/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (3)

Dodaj komentarz
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-27 19:21:37
@dealer - zdarzało mi się dyslutować o Alonso, wyrażając się o jego osobie w podobnym tonie. Jakoś umykało uwadze większości, że tam gdzie się pojawiał - zawsze było co sprzątać. Współpraca z Ferrari wydaje się nie być odstępstwem od wzorca, choć to zaledwie początek. Zauważyłem w padoku, że jakoś Robert go omija powściągliwiej, niż bywało. cytuj
7379dealer [komentarzy: 477] / 2010-07-27 19:07:08
......większy szacunek mam do obecnego, walczącego jak na razie fair Schumachera i Rosberga, oraz Mercedesa, który nie ma kontrowersyjnych i będących na granicy legalności rozwiązań, niż uwikłane w team orders,wyposażonego w kontorwersyjne skrzydła i krzyczące najgłośniej, ignorujące sedziów i przepisy Ferrari.
Jakoś bardziej działa mi na nerwy Alonso, który w stosunku do 2005/2006 stał się chimeryczny, zblazowany itp. Poza tym, dla mnie od 2006 nie pokazał nic, absolutnie nic godnego dwukrotnego mistrza świata.

cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-07-27 17:22:45
Nic innego ci Kaiserku nie pozostaje, jak oddawać co nadebrałeś na kredyt w Ferrari. Jeśli już - to dawaj Nico! - pokazuj niezmiennie Światu, jakiego masz "mistrza" u boku! cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: