Następny wyścig:

Pogoda:

Słonecznie

Słonecznie

Temperatura: 21°C

Wiatr: 2 km/h

Vettela cieszą kontrowersje wokół Ferrari
27.07.2010 20:35, autor: MOBEX, wyświetleń: 636


Ku uciesze Sebastiana Vettela, ucichły głosy krytyki wokół Red Bull Racing. Z kolei te, które podniesione zostały w związku z kontrowersją Ferrari, cieszą Niemca coraz bardziej.


Do niedawna to Red Bull Racing był w centrum uwagi mediów ze względu na wewnętrzne nieporozumienia. Zapowiadające się na spokojne GP Niemiec przyniosło szereg niespodzianek, a z nich największą było "zamówione" przepuszczenie Fernando Alonso przez Felipe Massę.

Według Sebastiana Vettela, kontrowersja Ferrari zapewnia jego zespołowi spokój w przygotowaniach do GP Węgier:

"Ludzie skierowali swoją uwagę teraz w innym kierunku. Dadzą nam spokój,co nie jest złe. Nie obchodzi nas, co dzieje się w innych zespołach. Skupiamy się na sobie. Mieliśmy już - z różnych względów - trochę problemów w tym sezonie, więc lepiej nie być w centrum zainteresowania tym razem."
Aby wygrać najbliższe GP, Red Bull Racing musi być w najwyższej formie, tym bardziej, że do walki z RB6 pretenduje już nie tylko McLaren, ale i Ferrari:
"Myślę, że mamy bardzo dobry samochód, co po raz kolejny zostało potwierdzone w Niemczech. Uważam też, że Ferrari uczyniło poważny krok do przodu. Jesteśmy w stanie walczyć z nimi." [S. Vette]
Przypomnijmy, Sebastian Vettel zajmuje czwartą pozycję w klasyfikacji kierowców, mając na koncie równą ilość punktów - 136 -  co Mark Webber. Niemiec ma stratę 21 oczek do lidera - Lewisa Hamiltona - ale jego przewaga nad Fernando Alonso stopniała do 13 punktów.


Wszystko wskazuje na to, że najciekawszy wyścig tego sezonu jeszcze ciągle jest przed nami.


  • Currently 0/10

ocena: 0, głosów: 0, Aby zagłosować zaloguj się

Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl


JUR [komentarzy: 1180] / 2010-07-28 15:52:25
seweryn: no właśnie @JUR, mam nadzieję, że do głosu dojdzie R30. mieli super przyczepność mecha więc mam nadzieję, że dalej ją mają. Chciałoby się zobaczyć Robsona na podium. Przed sezonem w ciemno obstawiałem, że Robercik zdobędzie ze dwa zwycięstwa w tym sezonie, ale jednym też będę się delektował. Czekam z niecierpliwością:)
Jaene..., on zawsze jest sceptyczny a ugrywa więcej, niż oficjalnie przyznaje, że może. Każdorazowo konfigurują zawieszenie pod dany tor, skrzydło tylne ma nowe. Na ciasnych krętych torach lubi szukać limitu tam, gdzie inni odejmują. Ma tak od Makao. Niewiele co prawda mogli z nie dogranymi do końca korektami dyfuzora na Hockenheim ze względu na pogodę, ale cały czas w tym siedzą.Poczekajmy, będzie dobrze :) liczę na to. cytuj
6035Cliff Edge [komentarzy: 84] / 2010-07-28 15:43:19
immarlena: Nie da się ukryć, że P3 było nieco rozczarowujące, ale nie miał na to wpływu. Utrzymujące się przez pierwsze kilka metrów problemy z samochodem okazały się decydujące
nie ma to jak fanbojstwo immarleny. To nie sebastian dał ciała ze startem, że dał sobie odebrać PP; to osiągi bolidu na pierwszych metrach były słabe. Heh ;) cytuj
6130wojtex.98 [komentarzy: 30] / 2010-07-28 12:41:25
http://f1.pl/Artykul.178+M5b37af76423.0.html
http://f1.pl/Artykul.178+M5b45b268e19.0.html
cytuj
6130wojtex.98 [komentarzy: 30] / 2010-07-28 12:40:34
http://f1.pl/Artykul.178+M5b37af76423.0.html http://f1.pl/Artykul.178+M5b45b268e19.0.html Bardzo ciekawe artykuły. Godne polecenia. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 1233] / 2010-07-28 08:41:39
http://www.dailymotion.pl/video/xe64ho_www-f1talks-pl-a-lap-of-hungarorin_sport#from=embed
cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 1233] / 2010-07-28 08:34:34
Nadal mają b.dobrą przyczepność mechaniczną ,która zaprowadzi Roberta na podium na Węgrzech o to jestem pewien i o to mógłbym się założyć . Wracając do GP Niemiec immarleno Vettel miał wpływ na swój start po prostu lepiej startując ,po pierwsze od razu próbował blokować Alonso odsłaniając lewą flankę co jest podstawowym błędem bo P3 też startuje z czystej strony toru ,więc Massa to idealnie wykorzystał . A po drugie Seb nie radzi sobie z presją i było już to widać w UK no i teraz w Niemczech ,zdobywca P1 powinien być pewien że obroni tą pozycję a już ci przypominam że w sobotę po czasówce już się obawiał Scuderii . To co pokazał w ostatnich 2 GP świadczy o tym że nie radzi sobie z presją i to może go zgubić w ostatecznym rozrachunki nie zdobywając MŚ bo maszyna w 100% jest mistrzowska tylko on jej nie potrafi wykorzystać . cytuj
seweryn [komentarzy: 13] / 2010-07-28 07:50:04
no właśnie @JUR, mam nadzieję, że do głosu dojdzie R30. mieli super przyczepność mecha więc mam nadzieję, że dalej ją mają. Chciałoby się zobaczyć Robsona na podium. Przed sezonem w ciemno obstawiałem, że Robercik zdobędzie ze dwa zwycięstwa w tym sezonie, ale jednym też będę się delektował. Czekam z niecierpliwością:) cytuj
JUR [komentarzy: 1180] / 2010-07-28 01:35:15
Na tym właśnie polega urok rywalizacji technologicznej, z której wynikają przetasowania. Osobiście spodziewałem się np. poprawy w Ferrari dopiero na SPA i nie aż tak dużej, raczej bardziej sukcesywnej. Spodziewano się zapowiadanej poprawy McLarena, który zrobił krok wstecz, podobnie Mercedes. Początkowe zmiany dyfuzora i ECU w R30 przed Silverstone spowodowały pewne zaciemnienie obrazu: za dużo elementów współzależnych od siebie aby wyszło dobre zestrojenie ustawień. Red Bull nic w zasadzie nie miał nowego, ciekaw jestem jak się zaprezentuje na Hungaroring. @Marlena - uważaj :), nie tak pochopnie... pamiętasz? Jakiś tydzień temu napisałem, że jeśli w Hiszpanii nie wygrał Hiszpan, na Silverstone - Brytyjczyk, a przecież jest ich tam więcej... i GP Niemiec było bez Niemca. Nie udało mi się w ciemno. Po prostu przyszedł czas w kalendarzu imprez na tory preferujące konstrukcje bardziej mechaniczne. Red Bull jest "aero", będzie im trudniej, niż w pierwszej części sezonu... Po staremu, niech wygrywa lepszy. cytuj
7100immarlena [komentarzy: 658] / 2010-07-28 00:46:44
Nie da się ukryć, że P3 było nieco rozczarowujące, ale nie miał na to wpływu. Utrzymujące się przez pierwsze kilka metrów problemy z samochodem okazały się decydujące, biorąc pod uwagę szybkie tempo Ferrari do końca wyścigu. Myślę, że teraz, kiedy wokół zespołu ucichło, Seb w spokoju powróci tam gdzie jego miejsce, czyli na szczyt podium. Zawsze jest tak, że ktoś dysponuje lepszym samochodem, ale należy zauważyć, że RBR jeszcze nie wypracowało przewagi, która pozwoliłaby im spać spokojnie. Z tego powodu uważam, że nie ma sensu sprowadzać talentu i niezwykłych wręcz umiejętności Vettela jedynie do dobrego bolidu. cytuj
5996ROBOKUB [komentarzy: 84] / 2010-07-28 00:19:15
ta wypowiedź jest tendencyjna. Odwraca kota ogonem, bo wywalczył na GP Niemiec PP, a udało się dowieźć P3 i cóż publika GER zawiedziona Euro w błoto poszło. Pamiętam jak Theissenowi zadali pytanie: Kto jest lepszy KUB czy VET? Wówczas powiedział, że VET'owi brakuje doświadczenia i nie jest w stanie porównać równie utalentowanych kierowców. Wniosek: dostał dobry bolid i bryluje. Mimo,że nie uważam go za lepszego kierowcę niż KUB [gdyby tak było to już w BMW zamieniliby się rolami] aczkolwiek ważne jest to, aby znaleźć się we właściwym miejscu i czasie i pytanie "Czy jest w stanie maksymalnie to wykorzystać?" cytuj
7100immarlena [komentarzy: 658] / 2010-07-27 23:36:41
Miła odmiana od dyktowanych przez speców od PR wypowiedzi innych kierowców, nieprawdaż? Oczywiście Seb ma rację, ostatnimi czasy ściągali na siebie zbyt wiele uwagi. Mnie również cieszy, że oczy innych skierowane są teraz na Ferrari. Tego typu zamieszanie nie jest dobre. cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 189] / 2010-07-27 22:21:11
te słowa świadczą o tym, że Seba nie jest dobrym politykiem. Wali prosto z mostu w danym temacie. Zapewne zostanie skierowany na szybki kurs PR, inaczej będzie prowokowany przez dziennikarzy do wypowiedzi na temat, który nie powinien być poruszany z taka "lekkością" jak to w tej chwili czyni. Pozdr. cytuj
Pozostałe: