Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

29.8°C

0 km/h

Podobne:

Boullier o team orders. 'My w Renault...'


29.07.2010 09:39, autor: MOBEX, wyświetleń: 1195


Eric Boullier - szef Renault F1 Team - dołączył do grona komentujących tzw. team orders. Francuz oznajmia jednak,  że jego zespół nie mógłby podjąć wobec swoich kierowców takich działań, jak Ferrari w ostatnim wyścigu.


Podczas Grand Prix Niemiec Ferrari [wy]promowało Fernando Alonso na zwycięzcę wyścigu, wywołując spór medialny w środowisku związanym z Formułą 1, a także dzieląc fanów na dwa - wydaje się że nierówne - obozy.

Eric Boullier nie jest zszokowany tym wydarzeniem, chociaż przypuszcza, że Felipe Massa jest rozczarowany:

"Nie uważam tego za szkodliwe. Ale ze stratą dla Felipe. To frustrujące w przypadku kierowcy wyścigowego, chce się wygrywać . Ale pamiętajmy, że jest się również częścią zespołu, w którym są dwa samochody. Jednak preferowanie nie jest dobre. Ale zespół to zespół. Ferrari wygrało wyścig. A czy jest to  zwycięstwo całego teamu, to się okaże."
Eric Boullier uważa również, że przepisy zakazujące poleceń zespołowych - podobnie jak większość przepisów - nie są jednoznacznie wyznaczone w formacie białe/czarne. Przyznaje jednak, że Renault - pomimo podobnego odczytania sytuacji - nie postąpiłoby tak, jak Ferrari na Hockenheim:
"My w Renault , nie jesteśmy zwolennikami poleceń zespołowych. Nie jesteśmy zwolennikami wyznaczania kierowcy numer jeden. Ważne jest, aby nie różnicować samochodów. Sytuacje, w których występuje czynnik ludzki nie są łatwe w zarządzaniu, ponieważ  są w zespole dwaj kierowcy - a więc dwa zespoły w tym samym zespole. I mogą mieć różne interesy. Każdy przypadek i punkt widzenia jest inny. " [E. Boullier]


13 głosów, średnia: 5.15/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (5)

Dodaj komentarz
7140robson_o7 [komentarzy: 59] / 2010-07-29 19:43:52
NumberOne: Jakby walczyli o mistrzostwo to inaczej wypowiadaliby się na ten temat.
Nic dodać, nic ująć ;) Kolejna wypowiedź Boulliera do mediów, tym razem pt. "Jacy to my jesteśmy sprawiedliwi". Jednakże gdyby znaleźli się w tej samej sytuacji, to prawdopodobnie Eric "obrońca sprawiedliwości" Boullier zasugerowałby Pietrovowi przez radio "prawidłową kolejność w wyścigu" ;) cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2437] / 2010-07-29 12:46:11
Ten problem na razie ich nie dotyczy. Trudno również poddawać pod krytykę sytuację, która w pewnym sensie przyniosła im korzyści. W końcu Massa dogania Roberta w klasyfikacji. Dla mnie to był książkowy wręcz przykład team orders, którego nie bronią nawet okoliczności. Uważam to za szkodliwe. cytuj
kacu61 [komentarzy: 3] / 2010-07-29 12:23:39
Tyle słów, żeby w końcu wydobyć jedno, prawdziwe zdanie. To ostatnie. Choć drobna sugestia jest już wcześniej: "... Nie uważamy tego za szkodliwe ..." No pewnie, jak to może zaszkodzić teamowi Renault? A z drugiej strony, jak nam się zdarzy taki numer, to przecież mówiliśmy, że nie mamy nic przeciwko temu ;)


cytuj
7376NumberOne [komentarzy: 337] / 2010-07-29 11:49:14
Jakby walczyli o mistrzostwo to inaczej wypowiadaliby się na ten temat. cytuj
7138andy [komentarzy: 317] / 2010-07-29 11:44:07
Na razie to nie mają takiego problemu, bo jest małoprawdopodobna sytuacja że Vitek będzie tak wysoko w wyścigu jak Robert . A i bolidy RF1 nie są obecnie konkurencyjne wobec RBR czy McL cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: