29.07.2010 10:06, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 441
Jeśli wierzyć prognozom meteorologicznym - a z tym bywa różnie - węgierski weekend F1 toczyć się będzie pod dyktando "niepewnej" pogody.
Udział pogody w rywalizacji F1 na Hungaroring ma przypominać ten sprzed tygodnia, gdy deszcz dał się we znaki podczas piątkowych i sobotnich prób na Hockenheim. W pierwszym dniu zmagań średnia temperatura powietrza ma wynieść ok. 26°C, a prawdopodobieństwo wystąpienia przelotnych opadów wynosi - momentami - nawet 70%. Podobne warunki pogodowe mają mieć miejsce w sobotę, z nieznaczną zwyżką słupka rtęci - do ok. 28°C.
Największą meteorologiczną zagadką wydaje się być niedziela. Podczas gdy jedne stacje wskazują na całkiem słoneczne i bezdeszczowe godziny popołudnia na Hungaroring, Ferrari poinformowało, że szanse na udział przejściowych "pryszniców" wynosi 50/50. Jedno wydaje się pewne - będzie ciepło [ok. 29°C].
|
Bardzo obrazowo przedstawiona prognoza pogody. cytuj |
|
Jednym słowem będzie na co popatrzeć ;) cytuj |
| 09.09.2010 | Szef Force India spełnia marzenia |
| 08.09.2010 | Albert Park nie ma rywala |
| 08.09.2010 | Historia: Zwycięzcy GP i kwalifikacji na Monzy |
| 07.09.2010 | Przed GP Włoch: Williams |
| 07.09.2010 | Renault F1: Opanować Monzę |
| 07.09.2010 | Przed GP Włoch: Red Bull Racing |
| 09.09.2010 | Mercedes podnosi cenę za KERS. Sześciokrotnie? |
| 09.09.2010 | Todt: Zabrakło dowodów |
| 09.09.2010 | Szef Force India spełnia marzenia |
| 09.09.2010 | I wszystko jasne: Radio-Motywacja |
| 09.09.2010 | Villeneuve: Pora na Plan B |
| 09.09.2010 | Oświadczenie Ferrari: Przyjęliśmy do wiadomości... |
| 09.09.2010 | Epsilon: Respektujemy, walczymy dalej |
| 08.09.2010 | Felieton: F1 zapędzona w kozi róg |
| 08.09.2010 | Oficjalne: Ferrari bez dalszych konsekwencji |
| 08.09.2010 | Grosjean wiąże się z Gravity |
| 08.09.2010 | FIA naciska na licencjonowane "szóstek" |
| 08.09.2010 | Oficjalny kalendarz F1 2011 |
| 08.09.2010 | Oficjalne: Bez debiutantów w 2011 |
| 08.09.2010 | Albert Park nie ma rywala |
| 08.09.2010 | Jordan: Ferrari potraktowało nas jak kukiełki |











