Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

19°C

11 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Bilans Mercedesa


13.08.2010 13:57, autor: MOBEX, wyświetleń: 1253


Pomimo pierwszego sezonu F1 Mercedesa po ponad półwiecznej nieobecności, bilans zespołu wzbogacają tylko podia Rosberga oraz ... ubiegłoroczne tytuły, których team z Brackley jest spadkobiercą.


Nowy-stary zespół przeszedł przeobrażenia. W ciągu dwóch sezonów z Hondy - poprzez Brawn GP - stał się teamem fabrycznym jednego z najlepszych, jeśli nie najlepszego, koncernów motoryzacyjnych w świecie. W płaszczyźnie organizacyjnej - awans. A w sportowej?

Mercedes jest w ciągłym dążeniu i poszukiwaniu pierwszego zwycięstwa pod własnym szyldem. Atutem zespołu jest osoba Rossa Brawna, mającego bogaty dorobek sukcesów na swoim koncie. Kolejnym - dwaj kierowcy wyścigowi: młody, ale z dobrym doświadczeniem testera Nico Rosberg oraz utytułowany Michael Schumacher.

Nico Rosberg w chwili obecnej zgromadził na swoim koncie bardziej pokaźny dorobek niż doświadczony partner, trzykrotnie też wspiął się na podium [Malezja, Chiny i Wielka Brytania]. Michael Schumacher był raczej rozczarowujący, ale - próbując zachować spokój - zapewnia, że przygotowuje się  do przyszłego sezonu. Potwierdza, iż jego celem jest zdobycie ósmego tytułu MŚ.

Jak jednak wytłumaczyć spadek formy zespołu Brawn Mercedes? W ubiegłym sezonie pod marką Brawn GP dzięki zastosowaniu podwójnego dyfuzora team zyskał znaczną przewagę nad rywalami. W tym sezonie Ross Brawn ze swoich zasobów nie zdołał "wygrzebać" żadnych innowacji mających wpływ na wysoką pozycję wśród konkurentów. Przeciwnie - gonił za rozwiązaniami wdrażanymi w innych konstrukcjach - jak kanał F skopiowany z McLarena, czy nadmuch spalin na dyfuzor. Ze zmiennym szczęściem.

Koniec sezonu zaowocuje - już od SPA - nową płaską podłogą. Należy jednak przyjąć, że jest to koniec tegorocznego rozwoju konstrukcji W01 i w Brackley załoga będzie się skupiać nad jego następcą. Wiąże się to niestety z małym prawdopodobieństwem poprawy tegorocznych osiągnięć Rosberga i Schumachera, czasem nie kryjących rozczarowania.

Perspektywa na przyszły sezon nie jest do końca jasna. Kontrakty obu kierowców są co prawda "w mocy" na przyszły rok. Norbert Haug przyznał jednak niedawno, że słabe wyniki zespołu mogą być przyczynkiem zmian personalnych zarządzonych przez Stuttgart. Haug nie wskazał dokładnie na osoby, których zmiany mogłyby dotyczyć, ale już sam fakt ich rozważania świadczy o poszukiwaniu lepszych rozwiązań niż zastosowanych w przejściowym - i  niezbyt udanym - sezonie 2010.


18 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (4)

Dodaj komentarz
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-14 01:03:23
@Marco - Z przodu rzeczywiście nic szczególnego się nie działo. Działa jakaś suma przyczyn. Różnice w preferencji ustawień Rosberga i Schumachera są bardziej skrajne niż na przykład Vettela i Webbera (podobny wzrost, waga). Podobne zjawisko występowało w BMW Robert wysoki, Nick znacznie niższy. Tu maszyna z wysokim Schumacherem też ma zupełnie inny środek ciężkości, niż W01 z Rosbergiem. Nico radził sobie nieźle w pierwszej wersji i pomimo obaw, że druga wersja była szykowana pod preferencje Michaela - w niej młody też radzi sobie lepiej. Preferują też różne style jazdy. Zobaczymy co da W01 nowa podłoga, na ile pomoże lub zmniejszy problem. Ale stylu i preferencji w ustawieniach Michael raczej nie zmieni. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-13 20:47:51
JUR: @ekwador15 - słuszne spostrzeżenia. Dodam coś :) - przejęta konstrukcja zadziałała, własne "dodatki" już słabiej. Gdyby Honda wiedziała co odpuszcza... i jeszcze jedno, większość konstrukcji wychodzących z Brackley miało tą samą przypadłość. Zbieg okoliczności (?) Te kłopoty widział Button jeszcze w czasie testów zimowych.
Wniosek jest jeden muszą zaprojektować całą "skorupę" bolidu od nowa ,wszelkie stare specyfikacje muszą być zastąpione nowo wyprodukowanymi . Jeżeli BGP001 i jego następca W01 są tak wrażliwi na poprawki to ludzie z Brackley mają niezły orzech do zgryzienia aby w W02 nie pojawiło się dokładnie nic co by przeszkadzało w dodawaniu poprawek w trakcie sezonu . Może to przednie skrzydło ??? od początku sezonu znacznych poprawek tam nie wprowadzali i może tam leży szkopuł ??? cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-13 20:31:42
@ekwador15 - słuszne spostrzeżenia. Dodam coś :) - przejęta konstrukcja zadziałała, własne "dodatki" już słabiej. Gdyby Honda wiedziała co odpuszcza... i jeszcze jedno, większość konstrukcji wychodzących z Brackley miało tą samą przypadłość. Zbieg okoliczności (?) Te kłopoty widział Button jeszcze w czasie testów zimowych. cytuj
ekwador15 [komentarzy: 174] / 2010-08-13 17:11:38
Moim zdaniem Mercedes źle robi, że decyduje się na prace nad przyszłorocznym bolidem, ponieważ oni mają problemy z oponami. Sam Ross Brawn powiedział, że nie mogą zmusić opon do prawidłowej pracy i nie wiedzą, gdzie leży problem. Skoro nie wiemy co powoduje ten problem, to kto wie, czy w 2011 znów nie będzie problemów. To nie jest przejście z rowkowanych opon na slicki, tak jak w przypadku sezonów 2008-2009, więc kłopot może się powtórzyć. A na koniec jeszcze taka ciekawostka - ten zespół potrafi zbudować dobry bolid jak w sezonie 2009, ale zauważcie, że nawet w mistrzowskim roku 2009 również mieli problemu tym razem z poprawkami, które wprowadzali. Mało to razy była taka sytuacja, że zdejmowali usprawienia i jechali szybciej? W tym seoznie podobnie, wprowadzają nowości, ale nie mogą zmusić ich do pracy i okazuje się, że po zdjęciu nowych elementów mają lepsze tempo :) To na pewno nie wina Rossa Brawna, ale ktoś w fabryce musi zostać chyba zastąpiony :) cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: