Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Częściowe zachmurzenie

19°C

11 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Schumacher: W01 - niechciany następca BGP001


14.08.2010 12:03, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1051


Michael Schumacher źródeł swojego rozczarowującego powrotu za stery bolidu Formuły Jeden upatruje właśnie w samym bolidzie. "Po prostu nam go dano" - mówi niemiecki czempion.


Że W01 nie jest samochodem o charakterystykach odpowiadających Michaelowi Schuamcherowi mówił już Jenson Button. Przejście Brytyjczyka do McLarena oznaczało dla Brackley, że nowy kierowca będzie musiał radzić sobie z podsterowną charakterystyką następcy BGP001 - W01. A właśnie z tą nie do końca radzi sobie Schumacher.

"Mercedesy są całkiem poważnie podsterowne. Zawsze cieszył mnie taki właśnie układ." [J. Button]
Opinię o niedogodnościach wynikających z tego właśnie faktu wygłasza także siedmiokrotny mistrz świata, twierdzący:
"Trzeba to podkreślić, że po prostu dano nam ten bolid [do rąk]. A jest to w zasadzie spadkobierca bolidu rozwijanego w roku ubiegłym [BGP001]."
Ciekawe jednak, że Schumacher nie wymienia tylko zasugerowanej przez Buttona tendencji do podsterowności W01:
"Oczywiście, że wielkim kłopotem są opony, ale prawdą jest, że cały samochód nie jest w harmonii - ani z ogumieniem, ani nawet z kierowcami."
[M. Schumacher]


14 głosów, średnia: 4.86/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (20)

Dodaj komentarz
1177piotr19 [komentarzy: 1792] / 2010-08-16 12:00:09
Ayrton Senna da Silva: [...] apropo jak jestes taki cwany to mistrzu jeżeli jesteś praworęczny to napisz cos szybko czytelnie i dosc duzo lewą ręką...albo inny przyklad gdy dotykasz ręką czegoś gorącego impulsywnie zabierasz rękę a w przypadku robienia czegoś wbrew swoim instynktom to tak jakby dopychać jeszcze tą rękę do ognia...
Chyba przykład rękami nie pasuje to F1. Może mój przykład mistrza będzie który nie jednej konkurencji zdobył mistrza tylko trzech. A na motocyklach aż 7 zdobył mistrza z tego 4 to Moto GP a 3 to klasa 350cc i tytuł mistrza F1 oraz wicemistrzostwo F1. Chyba wiesz o kim mówię... A Schumi powinien mieć poziom kolegi z zespołu bo co roku testował bolid F1 oraz przez ostatni rok się przygotowywał do powrotu. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-16 08:51:44
Ayrton Senna da Silva: [...] apropo jak jestes taki cwany to mistrzu jeżeli jesteś praworęczny to napisz cos szybko czytelnie i dosc duzo lewą ręką...albo inny przyklad gdy dotykasz ręką czegoś gorącego impulsywnie zabierasz rękę a w przypadku robienia czegoś wbrew swoim instynktom to tak jakby dopychać jeszcze tą rękę do ognia...
co racja to racja ,lecz dam ci idealny przykład kierowcy ,który dostosowuje się do każdego bolidu i wyciska z niego maxa. Tego pana nie trzeba przedstawiać lecz tak aby dopełnić formalności jest nim Robert Kubica -a jak nie wierzysz to obejrzyj sobie cały Weekend GP w Brazylii sezon 09 cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-08-15 23:31:09
piotr19: [...] Ja nie raz słuchałem że mistrz powinien umieć się dostosować do zmian bo jak nie umie to niego jest dupa to każdy powinien mu przypominać chyba 7 tytułów zobowiązuje nawet najmniejszych osiągowy jakim jest pokonanie kolegi zespołu.
apropo jak jestes taki cwany to mistrzu jeżeli jesteś praworęczny to napisz cos szybko czytelnie i dosc duzo lewą ręką...albo inny przyklad gdy dotykasz ręką czegoś gorącego impulsywnie zabierasz rękę a w przypadku robienia czegoś wbrew swoim instynktom to tak jakby dopychać jeszcze tą rękę do ognia... cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-15 12:29:48
JUR: Trochę inaczej @Marco. Mercedes nie ma kłopotów finansowych. Stwierdzenie że muszą się liczyć - czyli po prostu trzymać się jakiegoś wyznaczonego limitu. Stuttgart kilkakrotnie wspominał, że finansowanie będzie wprost proporcjonalne do rezultatów. Jeśli chodzi natomiast o Enstone i porównanie kwestii finansowych obu wywołanych stajni, to porównanie wygląda tak: wspólnym mianownikiem jest próba wykorzystania pewnego knifu. Dla Merceesa jest to niezbędne minimum już działań przy W01, dla Enstone - próba wczesniejszego zagospodarowania kasy, (która i tak na konto trafi z tego źródła) w celu finansowania R31. W przyszłym roku będzie to mniej ze względu na limit regulaminowy przeznaczony na rozwój. To taka subtelna różnica pomiędzy niedoborem środków a brakiem możliwości wykorzystania posiadanych środków w 2011 (chociaż byłoby ich tyle, że można nimi palić w kominku). W wypadku Renault jesień jeszcze pozwala w tym roku finansować R31, różnica, że miesiąc później. W przypadku Mercedesa przyjdzie bardziej stosowna pora ocenić, czy W02 zgubi niedomagania dzięki temu, bądź pomimo przerzucenia sił głównych z W01 bez prób dalszego rozwoju. W trakcie takich działań nie musi, ale zwiększa prawdopodobieństwo odkrycia sedna problemu, aby nie został mimowolnie niezauważony - przeniesiony na czystą kartkę nowego projektu. Jest jeszcze sugestia zmian kadrowych w Mercedesie. przy takich sugestiach wszystkie oczy zwracają się na kierowców. Trudno i to wykluczyć, bo nie każdy wszystko ma w swoich rękach mimo własnych deklaracji. Ale dużo bardziej prawdopodobna jest strona ekipy.
po raz kolejny mnie olśniłeś ,dzięks ;) cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-15 11:59:02
Trochę inaczej @Marco. Mercedes nie ma kłopotów finansowych. Stwierdzenie że muszą się liczyć - czyli po prostu trzymać się jakiegoś wyznaczonego limitu. Stuttgart kilkakrotnie wspominał, że finansowanie będzie wprost proporcjonalne do rezultatów. Jeśli chodzi natomiast o Enstone i porównanie kwestii finansowych obu wywołanych stajni, to porównanie wygląda tak: wspólnym mianownikiem jest próba wykorzystania pewnego knifu. Dla Merceesa jest to niezbędne minimum już działań przy W01, dla Enstone - próba wczesniejszego zagospodarowania kasy, (która i tak na konto trafi z tego źródła) w celu finansowania R31. W przyszłym roku będzie to mniej ze względu na limit regulaminowy przeznaczony na rozwój. To taka subtelna różnica pomiędzy niedoborem środków a brakiem możliwości wykorzystania posiadanych środków w 2011 (chociaż byłoby ich tyle, że można nimi palić w kominku). W wypadku Renault jesień jeszcze pozwala w tym roku finansować R31, różnica, że miesiąc później. W przypadku Mercedesa przyjdzie bardziej stosowna pora ocenić, czy W02 zgubi niedomagania dzięki temu, bądź pomimo przerzucenia sił głównych z W01 bez prób dalszego rozwoju. W trakcie takich działań nie musi, ale zwiększa prawdopodobieństwo odkrycia sedna problemu, aby nie został mimowolnie niezauważony - przeniesiony na czystą kartkę nowego projektu. Jest jeszcze sugestia zmian kadrowych w Mercedesie. przy takich sugestiach wszystkie oczy zwracają się na kierowców. Trudno i to wykluczyć, bo nie każdy wszystko ma w swoich rękach mimo własnych deklaracji. Ale dużo bardziej prawdopodobna jest strona ekipy. cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1792] / 2010-08-15 11:39:17
Ayrton Senna da Silva: [...] tylko zauważ że Mercedes nie ma problemów budżetowych a jedynie zmniejszyli ten budżet a to jest różnica:) a jak wiesz to renault wyszło z prośbą o kase z transmisji wiec kto ma kłopoty? No niestety bolid jest jaki jest, nie trafia on w styl jazdy Michaela i poprostu nie może nim dobrze pojechać skoro pewne odruchy Michael ma już zakodowane i tego nie zmieni:)
Ja nie raz słuchałem że mistrz powinien umieć się dostosować do zmian bo jak nie umie to niego jest dupa to każdy powinien mu przypominać chyba 7 tytułów zobowiązuje nawet najmniejszych osiągowy jakim jest pokonanie kolegi zespołu. cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-08-15 11:25:07
MarcoF1: No i przecież trzeba się liczyć z sponsorami Merca (Petronas ,MIG,Syntium,Autonomy,aabar,Monster,niemiecka poczta) mało kasy ????
tylko zauważ że Mercedes nie ma problemów budżetowych a jedynie zmniejszyli ten budżet a to jest różnica:)
a jak wiesz to renault wyszło z prośbą o kase z transmisji wiec kto ma kłopoty? No niestety bolid jest jaki jest, nie trafia on w styl jazdy Michaela i poprostu nie może nim dobrze pojechać skoro pewne odruchy Michael ma już zakodowane i tego nie zmieni:) cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-15 10:34:31
No i przecież trzeba się liczyć z sponsorami Merca (Petronas ,MIG,Syntium,Autonomy,aabar,Monster,niemiecka poczta) mało kasy ???? cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-15 10:31:41
JUR: Owszem - podwójnego dyfuzora w przyszłym sezonie nie będzie, ale nie wyklucza to możliwości stosowania nadmuchu spalin na górną część, to nie jest zależne od tego ile strumienic ma dyfuzor pod spodem turbo era obfitowała w to rozwiązanie, a wiemy, że podwójnych nie było w zastosowaniu. Poza tym w tym roku jest to broń McLarena i Ferrari w walce o tytuł z Red Bullem. Renówce jest potrzebny dyfuzor dmuchany na przyszły rok dla poprawy swojej pozycji i znaczenia. Jeśli chodzi o usprawnienia MGP, zapowiadaną podłogę można zaliczyć do nowości, ale czy dyfuzor... próba poprawy funkcjonowania wcześniej wprowadzonej innowacji czy tak naprawdę można zaliczyć do nowości... Rozumiem sugestię, że nie ma sensu Rossowi pracować nie rozumianymi mankamentami, bo to przelewanie z pustego w próżne. Ale z drugiej strony nie wiadomo jaką drogę obierze/obrał Mercedes w budowie przyszłorocznego modelu, zresztą jakiej by nie obrał, to dalsze podjęcie prób moderizacji tegorocznego modelu i przedłużenie prób zrozumienia jego słabości mogłoby zwiększyć szansę na lepszą sprawność następcy. Przerzucenie prac na W02 wiązałbym raczej z finansami, z którymi muszą się jednak liczyć bardziej, pomimo dementi o zasobności konta, niż chcieliby się przyznać. Były sygnły ze Stuttgartu o optymalizacji tegorocznych kosztów.
To jest dla mnie dziwne Mercedes wielka korporacja a już po 3/4 sezonu nie ma kasy dla zespołu F1??? Gdy wyszedł artykuł o zasobności budżetów zespołów Merc dysponuje całkiem sporą sumką gdy zwykłe nie całkowicie francuskie Renault dysponujące 100 mln goni Merca w generalce ,coś jest nie halo . Czyżby znów coś w stylu szybkiej kariery F1 ala BMW ??? cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-15 00:57:13
Owszem - podwójnego dyfuzora w przyszłym sezonie nie będzie, ale nie wyklucza to możliwości stosowania nadmuchu spalin na górną część, to nie jest zależne od tego ile strumienic ma dyfuzor pod spodem turbo era obfitowała w to rozwiązanie, a wiemy, że podwójnych nie było w zastosowaniu. Poza tym w tym roku jest to broń McLarena i Ferrari w walce o tytuł z Red Bullem. Renówce jest potrzebny dyfuzor dmuchany na przyszły rok dla poprawy swojej pozycji i znaczenia. Jeśli chodzi o usprawnienia MGP, zapowiadaną podłogę można zaliczyć do nowości, ale czy dyfuzor... próba poprawy funkcjonowania wcześniej wprowadzonej innowacji czy tak naprawdę można zaliczyć do nowości... Rozumiem sugestię, że nie ma sensu Rossowi pracować nie rozumianymi mankamentami, bo to przelewanie z pustego w próżne. Ale z drugiej strony nie wiadomo jaką drogę obierze/obrał Mercedes w budowie przyszłorocznego modelu, zresztą jakiej by nie obrał, to dalsze podjęcie prób moderizacji tegorocznego modelu i przedłużenie prób zrozumienia jego słabości mogłoby zwiększyć szansę na lepszą sprawność następcy. Przerzucenie prac na W02 wiązałbym raczej z finansami, z którymi muszą się jednak liczyć bardziej, pomimo dementi o zasobności konta, niż chcieliby się przyznać. Były sygnły ze Stuttgartu o optymalizacji tegorocznych kosztów. cytuj
ekwador15 [komentarzy: 174] / 2010-08-14 21:57:41
Myślę, że tutaj bardziej chodzi o zrozumienie istoty problemów obecnego bolidu Mercedesa, bo o ile w sezonie 2009 mogło się opłacać rozwijanie do końca sezonu, to w tej chwili już trochę mniej. Był na tym portalu artykuł, że zespoły takie jak Ferrari czy McLaren pracują nad pełną kopią "dmuchanego dyfuzora", a jak wiemy, w sezonie 2011 podwójny dyfuzor będzie zabroniony. I tak na prawdę rozwijanie pomysłu Renault może się opłacać na przyszły rok, w przypadku wspomnianch teamów, to będą musiały zrezygnować z części swoich rozwiązań. A Mercedes nie radzi sobie z poprawkami, które już można olać, ale problem z oponami wciąż nie znany, a to, że wspominane usprawienia też nie chcą pracować jak powinny świadczy o kompletnym nie rozumieniu samochodu. W takim przypadku bardzo łatwo o popełnienie tych samych błędów na sezon 2011. Podsumowując, sprawa rozchodzi się o to, aby zrozumieć problemu tegorocznego modelu bolidu, bo sama kontynuacja rozwijania W01 do konca sezonu nie jest tak opłacalna. A warto dodać, że to nie jest ostatnie słowo Rossa Brawna, bo na GP Singapuru jeszcze chcą wprowadzić kilka zmian właśnie w "dmuchany" dyfuzor. cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-14 20:03:50
To prawda, stawka nie stała w miejscu, a Ross BGP001 zaprzestał rozwijać w okolicach lata po pierwsze uznając dostateczną własną przewagę. Po drugie - kasa (wszak gdyby nie jej brak - nie optowałby za zmianą szyldu). Po trzecie jak nawet Schumacher kiedyś wspominał o rozmowach dotyczących powrotu pomiędzy nim i Rossem - to było gdzieś w okolicy GP Węgier. Czyli jest to również okolica daty rozmów pomiędzy Brwan GP a Mercedesem. W tym roku czynią niemal tak samo. Podłoga na SPA i działania już na rzecz następcy. Nie chcę snuć zbyt daleko idących wniosków, jednak przy zaprzestaniu prac na rzecz W01 nie ułatwi to uzyskania dobrej formy na 2011 na tle mających przewagę w tym sezonie i pracujących do końca nad rozwojem. cytuj
melo [komentarzy: 30] / 2010-08-14 17:51:51
Ja się nie dziwie, że Brown bazował na zeszłorocznym samochodzie, wiemy co wyprawiał ten samochód , był bardzo dobry i on nadal taki jest tylko problem w tym tkwi że inni poszli daleko do przodu zostawiałąc Rosa Browna w tyle , Ross poprostu troszke przyspał , chyba za bardzo sie cieszył zwycięstwem w 2009 roku, i zapużno sie zabrał za tegoroczny bolid. A gdyby Red Bull i Mc Laren nie rozwineli swoich aut tak dobrze ja to zrobili i Merc byłby przez nimi to wtedy Schumi by mlaskał jaki wspaniały ten bolid i jaki To jego Przyjaciel Brown jest geniuszem i jkim on jest dobry ze podsterownymi maszynami tez potrafi śmigać, a ciągle byłby to ten sam bolid , chodzi o to ze wszystko zalezy od punktu widzenia, bolid jest dobry ale inne sie jeszcze lepiej rozwinęły i są lepsze, obecnie w stawce 6 bolidów jest kiepskich , bolidy HRT lotus i VR, reszta to dobre bolidy , a to ze jedni są jeszcze lepsi od drugich bo poszli w lepszym kierunku, to ich korzyści;) cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1792] / 2010-08-14 15:10:13
MarcoF1: [...] może zdemontują podwójny dyfuzor ,kto wie ??
Chyba nie bo to zniszczy aero pod dyfuzor. Chyba lepiej jak by to był bolid nowego zespołu bo oni nie mają dobrych dyfuzorów. cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-14 14:43:56
JUR: Całą niemal karierę przejeździł na nadsterownych maszynach, tak ukształtował swoje preferencje, które są niemal nie do zgubienia. Są do opanowania, jednach w pewnych momentach nawyk automatycznie działa.Ponadto pamiętam, że poważnie odczuł, chociaż wtedy nikt nie brał tego pod uwagę rozpatrując w tej kategorii - zmianę opon na Bridgestone. Trudno powiedzieć jak w ogóle będą się zachowywać pirelki. Zauważę tylko, że Nick ubiegłoroczną Toyotą będzie je testował. Toyota z podwójnym dyfuzorem, w przyszłym sezonie nie stosowanym - jakie więc dane telemetryczne dotyczące przyczepności, uślizgu, balansu, środka ciężkości (z KERS) - co więc za dane do czorta zespoły dostaną? :P!
może zdemontują podwójny dyfuzor ,kto wie ?? cytuj
6035Cliff Edge [komentarzy: 135] / 2010-08-14 14:39:43
@JUR - Dostaną - w miarę porównywalne z obecnymi (podwójny dyfuzor), a przynajmniej z danymi z 2009 roku. :p cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-14 14:03:26
Całą niemal karierę przejeździł na nadsterownych maszynach, tak ukształtował swoje preferencje, które są niemal nie do zgubienia. Są do opanowania, jednach w pewnych momentach nawyk automatycznie działa.Ponadto pamiętam, że poważnie odczuł, chociaż wtedy nikt nie brał tego pod uwagę rozpatrując w tej kategorii - zmianę opon na Bridgestone. Trudno powiedzieć jak w ogóle będą się zachowywać pirelki. Zauważę tylko, że Nick ubiegłoroczną Toyotą będzie je testował. Toyota z podwójnym dyfuzorem, w przyszłym sezonie nie stosowanym - jakie więc dane telemetryczne dotyczące przyczepności, uślizgu, balansu, środka ciężkości (z KERS) - co więc za dane do czorta zespoły dostaną? :P! cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-08-14 13:02:30
MarcoF1: nom Button wie najwięcej o tej maszynie ,w końcu Merc między sezonami 09-10 nie wprowadził jakiś rewolucyjnych zmian więc podsterowność napewno pojawiała się wcześniej . A Szanghaj 2010 dał temu przykład że MSC nie jest mistrzem w opanowaniu podsterownego bolidu :D
marco widzisz nie każdy lubi podsterownośc i nie każdy lubi nadsterowność Kubica dajmy na to lubi podsterowne bolidy a nadsterownych nie... cytuj
6035Cliff Edge [komentarzy: 135] / 2010-08-14 12:58:12
"Trzeba to podkreślić, że po prostu dano nam ten bolid" Przecież to jest ten sam team tylko z inną nazwą, sami sobie zrobili taki bolid... cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-14 12:26:14
nom Button wie najwięcej o tej maszynie ,w końcu Merc między sezonami 09-10 nie wprowadził jakiś rewolucyjnych zmian więc podsterowność napewno pojawiała się wcześniej . A Szanghaj 2010 dał temu przykład że MSC nie jest mistrzem w opanowaniu podsterownego bolidu :D cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: