| 1 | Red Bull | 650 p. |
| 2 | McLaren | 497 p. |
| 3 | Scuderia Ferrari Marlboro | 375 p. |
| 4 | Mercedes GP Petronas | 165 p. |
| 5 | Lotus Renault GP | 73 p. |
| 6 | Force India | 69 p. |
| 7 | Sauber F1 Team | 44 p. |
| 8 | Scuderia Toro Rosso | 41 p. |
| 9 | AT&T Williams F1 Team | 5 p. |
| 10 | Team Lotus | 0 p. |
| 11 | HRT F1 Team | 0 p. |
| 12 | Marussia Virgin Racing | 0 p. |
| 1 | Mark Webber | Red Bull | 25 p. |
| 2 | Sebastian Vettel | Red Bull | 18 p. |
| 3 | Jenson Button | McLaren | 15 p. |
| 4 | Fernando Alonso | Scuderia Ferrari Marlboro | 12 p. |
| 5 | Felipe Massa | Scuderia Ferrari Marlboro | 10 p. |
| 6 | Adrian Sutil | Force India | 8 p. |
| 7 | Nico Rosberg | Mercedes GP Petronas | 6 p. |
| 8 | Paul di Resta | Force India | 4 p. |
| 9 | Kamui Kobayashi | Sauber F1 Team | 2 p. |
| 10 | Witalij Petrov | Lotus Renault GP | 1 p. |
| 11 | Jamie Alguersuari | Scuderia Toro Rosso | 0 p. |
| 12 | Sebastien Buemi | Scuderia Toro Rosso | 0 p. |
| 13 | Sergio Perez | Sauber F1 Team | 0 p. |
| 14 | Rubens Barrichello | AT&T Williams F1 Team | 0 p. |
| 15 | Michael Schumacher | Mercedes GP Petronas | 0 p. |
| 16 | Heikki Kovalainen | Team Lotus | 0 p. |
| 17 | Bruno Senna | Lotus Renault GP | 0 p. |
| 18 | Jarno Trulli | Team Lotus | 0 p. |
| 19 | Jérôme d'Ambrosio | Marussia Virgin Racing | 0 p. |
| 20 | Daniel Ricciardo | HRT F1 Team | 0 p. |
| 21 | Pastor Maldonado | AT&T Williams F1 Team | 0 p. |
| 22 | Vitantonio Liuzzi | HRT F1 Team | 0 p. |
| 23 | Lewis Hamilton | McLaren | 0 p. |
| 24 | Timo Glock | Marussia Virgin Racing | 0 p. |
Podobne:
04.02.2012 | Garść wiadomości ze świata Formuły 1 |
27.01.2012 | Garść wiadomości ze świata Formuły 1 |
21.01.2012 | Garść wiadomości ze świata Formuły 1 |
14.01.2012 | Garść wiadomości ze świata Formuły 1 |
06.01.2012 | Garść wiadomości ze świata Formuły 1 |
30.12.2011 | Garść wiadomości ze świata Formuły 1 |
Pozostałe
07.02.2012 | Tost: Caterham może być zespołem środka stawki |
07.02.2012 | Alguersuari: HRT i Williams nie były dla mnie dobrą opcją |
07.02.2012 | Nowy bolid Williamsa |
07.02.2012 | Newey: RB8 jest trochę brzydki |
06.02.2012 | Raikkonen i Kobayashi już po pierwszych wyjazdach |
06.02.2012 | Bolid Toro Rosso STR7 |
06.02.2012 | Vettel: Czeka nas zacięta rywalizacja |
06.02.2012 | Webber głodny ścigania |
06.02.2012 | Nowy bolid Red Bulla |
06.02.2012 | Boullier marzy o powrocie do czołówki |
06.02.2012 | Jacky Eeckelaert rozstał się z HRT |
06.02.2012 | Rozkład jazd w Jerez |
06.02.2012 | Lopez chce walki z Mercedesem w klasyfikacji konstruktorów |
06.02.2012 | Nowy Sauber C31 |
06.02.2012 | Whiting tłumaczy się z brzydkich nosów bolidów F1 |
Przyszłość FIA - czy jest zagrożona?
24.08.2010 14:25, autor: MOBEX, wyświetleń: 796
Przypadek afery singapurskiej był jednym z symptomów ograniczonego wpływu Międzynarodowej Federacji Samochodowej na nadzorowaną przez siebie Formułę Jeden. Sygnały o słabnącej pozycji Federacji pojawiają się jednak coraz częściej...
Przywołując z pamięci jako przykład niedawny przypadek Ferrari z GP Niemiec, Maranello nie obawiało się konsekwencji ze strony Federacji, a ponadto zapowiedziano nawet gotowość konfrontacji twarzą w twarz w sądzie cywilnym. A przecież nie minął jeszcze rok od finału wojny pomiędzy FIA i Flawio Briatore. Czy aby nie za często rozstrzygnięć szuka się w sądzie?
Główny problem FIA - to zagrożenie swojej obecności w motosporcie. Wspomniane przykłady są swoistym kamieniem milowym, granicą możliwości oddziaływania Federacji. Co jeśli Federacja nie może wystarczająco skutecznie karać podlegających jej zawodników i zespołów? Co jeśli nie radzi sobie z egzekwowaniem przepisów w nadzorowanym sporcie? Częstotliwość zjawisk wskazuje na niemoc, granicę możliwości, wobec czego trzeba zmienić zasady.
Kierunki zmian - w demokratycznym państwie istnieje władza ustawodawcza, sądownicza i wykonawcza, zaś współpraca opiera się na niezawisłości tych organów, współdziałających, jednak nie wpływających na swoje działania. Podobnych trendów reformatorskich oczekuje się od FIA. Obecnie w Federacji twórcy przepisów i regulaminów, sędziowie i obserwatorzy będąc z sobą ściśle powiązani oddają sobie często przysługi - zasłużone lub nie.
Są jednak trendy próbujące zmienić obecny stan rzeczy, dążąc do modelu niezależnego na wniosek... właśnie FOTA. To zespoły chcą i dążą do zmian.
Powoduje to jednak pewien niepokój. Od ubiegłego roku FOTA próbuje bowiem zredukować wpływ własnego pracodawcy - FIA. W ramach istniejących struktur są również podejmowane próby ograniczenia wpływów grupy konstruktorów. Każda z organizacji posiada swój statut, wspólne, kompromisowe ich rozpatrzenie, uzupełnienie oraz usunięcie spornych zapisów mogłoby stworzyć bardziej wiarygodny system sterowania Formułą Jeden w dobrze pojętym interesie obu stron. Ale jest to trudne do osiągnięcia.
źródło: własne, tommorownewsf1
Wasze komentarze (2)
Dodaj komentarzBo karać trzeba za udowodnione "przestępstwa" a nie według "widzi mi się", inaczej zawsze ukarany skutecznie odwoła sie do sądów cywilnych. Kary powinny być jednakowe dla wszystkich i adekwatne. Gdyby tak było, to ani Briatore, ani Ferrari nie mieli by powodów by się "odszczekiwać" cytuj
FIA to gigant na glinianych nóżkach-czego dowodzi co chwilę.Jeśli "nie posprząta" w przepisach i będzie nadal tylko grozić paluszkiem zamiast respektować prawo,które sama stworzyła to się dobrze nie skończy. cytuj







04.02.2012




