Wiadomości F1zone.pl

GP Monako 2012-05-27
Formuła 1 - GP Monako
Pochmurno

28°C

3 km/h

Ranking_up Ranking_down

Podobne:

Typuj

     
Baner_f1shop

Schumacher wygrywałby w Red Bullu


25.08.2010 11:52, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 682


Jak wyglądałby powrót Michaela Schumachera do Formuły Jeden, gdyby przyszło mu zasiąść za sterami bolidu Red Bulla? "Inaczej" - odpowiada czempion.


Zdaniem wielu nie wszystkich, rozczarowujący powrót Schumachera do F1 to pokłosie niedopasowania Srebrnej Strzały W01 do upodobań najbardziej utytułowanego kierowcy Jedynki. Bernie Ecclestone jest zdania, że bolid Mercedesa GP nie jest konkurencyjny na tyle, by 41-letniemu Niemcowi dać cień szansy na walkę o najwyższe cele. Co innego, gdyby oddać w jego ręce RB6...

"Gdyby Michael zasiadł w Red Bullu, postawiłbym na niego pieniądze. Wówczas z pewnością by wygrał." [B. Ecclestone]
Opinii swego brytyjskiego przyjaciela bynajmniej nie zaprzecza [?] sam Schumacher:
"Powiedzmy to w ten sposób - z Red Bullem rzeczy wyglądałyby zupełnie inaczej." [M. Schumacher]
Nie jest tajemnicą, że wielkim zwolennikiem powrotu siedmiokrotnego mistrza świata do F1 był właśnie Ecclestone. I choć powrót ten daleki jest od wyśnionego przez sympatyków Niemca, Brytyjczyka uznaje go za "super, perfekcyjny."
"Mamy olbrzymią oglądalność właśnie dzięki Michaelowi. Raz jeszcze dzięki mu! Podziwiam go za ten krok. [...] Gdy ludzie mówią mi, że Rosberg jest szybszy niż Michael, odpowiadam im, że to Nico jest tym, który wciąż musi coś udowadniać, nie Michael." [B. Ecclestone]


17 głosów, średnia: 5.24/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (14)

Dodaj komentarz
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-26 14:25:19
Do mojego poprzedniego wpisu w wątku klimatu - metoda jego stwarzania przez Ferrari i wokół Ferrari polegała na forsowaniu usprawneń i lobbingu w FOM dotyczącego wywierania nacisków na zagrażające ekipy - w podanych przykładach - skuteczny. Ten klimat jest dziś nie do odtworzenia, więc dziś trzeba równo, jeśli nawet równiej, nie tą drogą. Nic nie zrobi lepiej nawet w Red Bullu, młodość jest młodością. Rozważania kto gdzie i na czym miałby lepsze osiągi przypomina przysłowiowe dziś rozważania średniowiecznych teologów o wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Bożym Narodzeniem i vice versa :)) cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2440] / 2010-08-26 12:47:06
MarcoF1: [...] jak narazie kopie mu tyłek 8 kierowców i w tym RK

racja, ale nie wyrywaj tego co piszę z kontekstu, mam na mysli, co by sie działo, gdyby jeździł w RBR... cytuj
6995MarcoF1 [komentarzy: 2421] / 2010-08-26 08:24:45
immarlena: Webber zresztą też skopałby mu tyłek.
jak narazie kopie mu tyłek 8 kierowców i w tym RK cytuj
747irekfanf1 [komentarzy: 696] / 2010-08-25 23:05:15
Ktoś taki jak Ecclestone powinien wystrzegać sie takich zwrotów.Było nie było reprezentuje jakieś ciało decydujące. Ale ogólnie mozna mu wybaczyc -demencja i te sprawy:-))).Pewnie
dwunastu pierwszych kierowców w klasyfikacji mogło by ale nie musiało wygrać w Red Bullu.Gdybanie .ON chyba już nic nie wygra...za bardzo tego niektórzy chcą. cytuj
7140robson_o7 [komentarzy: 59] / 2010-08-25 20:48:32
Głupie gadanie... Nie można dokładnie porównać umiejętności wszystkich kierówców, ale skoro Bernie uważa, że Schumacher wygrywałby w RedBullu, to ja uważam, że równie dobrze w RedBullu mógłby wygrywać i Kubica i Rosberg i Sutil i Barrichello i wielu wielu innych kierowców... Tyle komentarza cytuj
7140robson_o7 [komentarzy: 59] / 2010-08-25 20:43:21
Śmiechem żartem każdy by wygrywał w RedBullu :P No może oprócz Yamamoto ;) cytuj
ekwador15 [komentarzy: 174] / 2010-08-25 17:23:02
Tam ktoś niżej pisał, że Vettel nie wygrał wyścigu GP Węgier tak szybkim samochodem i to mówi o nim wszystko. Należy pamiętać, że utrata trofeum w wykonaniu Vettela była spowodowana karą, która dostał. Gdyby tej kary nie było, to po zjedzie Webbera do alei serwisowej, Vettel przejąłby prowadzenie aż do mety. Vettel 2 okrążenia przed wykonaniem kary zaczął już jechać szybciej na twardych oponach od Webbera, a że Red Bull był tak szybki, to Australijczyk i jak budował przewagę nad Alonso pomimo takiego zużycia opon. cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-08-25 14:27:50
Możnaby nieco innym spojrzeniem ogarnąć temat, nie tyle zaprzeczajac, czy licytując się, a raczej uzupełniając. Większość kierowców ma niestety dyskomfort dostosowywnia się do bolidu. Część - przeciwnie, co nie jest niczym złym. Ale gdyby punkt widzenia poszerzyć o spojrzenie - poprzez osigi - można zobczyć pewien obraz, albo nie chcieć go zobaczyć - do wyboru. Michael miał dostosowywaną maszynę pod siebie, obecnie też. Podobnie jak Vettel. Ale podobieństwa się kończą. Młody uczy się korzystać, starszy nie ma jeszcze z czego. Spójrzmy szczerze - są jeszcze ograniczenia wiekowe i nie jest to slogan - zdolniści percepcyjne po 30-tce spadają, łatwiej powtarzać rzeczy wyuczone w tym samym klimacie. Ale też i sposoby na dostosowywanie maszyny pod kierowcę - więc klimat jest inny. "Schumacher wygrywałby w Red Bullu" - jest więc porównaniem prowokacyjnym - jeśli już ma coś sprowokować - to (zastrzegam) - rzeczową wymianę znanych detali. I tu mogę dorzucić kilka> pamiętam, jak x lat wstecz była zadyma wokół Williamsa (jeżdżącego na Michelinach) będącego tuż za Ferrari Michaela. Następnie - było Bridgestone w stawce od kolejnego sezonu? Oficjalnie - z innych powodów. Nikt przy zdrowych zmysłach nie poda przecież innych wersji. Podobnie było z Renówką - pamiętam, że wahacze (absurd do przesady!) Renówki zostały uznane za... nielegalny element aerodynamiczny! + michelinki. Dziś się toczą dyskusje - jak się ma sprawa legalności elementów aero Red Bulla. Proszę to przymierzyć do siebie, dodając jeszcze fakt, że w pewnym momencie "rywalizacji" pewne elementy nadwozia Ferrari (zamontowane skośnie, a miały zgodnie z regulaminem być pionowe) zostały bez zmiany uznane za prawidowe. Konkluzja - czy można było "równiej" rywalizować przy odpowiedno stworzonym klimacie? I - czy ów klimat da się dziś odtworzyć, aby dalej powtarzać swoje rozliczne sukcesy... a w związku z wszystkim powyższym proponuję dać szanę Mercedesowi z Michaelem za sterami - co pokaże w przyszłym sezonie, traktując obecny, jako przejściowy. Ja przewidywany obraz mam, uzurpujac sobie do niego prawo na bazie powyższych faktów (nie "oficjalnych wersji") - obiektywnie, z dystansem i bez emocji. Jak znam życie - czas pokaże, zweryfikuje, etc. Czy to będzie do przyjęcia - inna sprawa. cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1794] / 2010-08-25 13:50:26
Moje zdanie jest takie że wielki mistrz jest jak dziecko które trzeba opiekować się. Ma bolid którym kilku kierowców wygrywało wyścigi a co nie może się przestawić bez jaj jak słabeusz umie się zmienić swój styl to wielki mistrz powinien zmienić styl po testach które obył a miał testy więcej niż kolega zespołu. I kto jest lepszy. Nawet nie opłaca się krytyka bo tak się nie zmieni bo jest do d..... kierowca. cytuj
7450kotfilemon [komentarzy: 32] / 2010-08-25 13:47:08
Wydaje mi się , ze Schumacher był wtedy dobry tylko dlatego że miał super bolid a konkurenci nie potrafili dorównać ferrari. To nie tak jak teraz gdzie jest dużo konkurencyjnych zespołów. Nie umniejszam osiągnięć Michaela ale wkurza mnie to gdyby był lepszy bolid itd itp cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2440] / 2010-08-25 13:32:03
Webber zresztą też skopałby mu tyłek. cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2440] / 2010-08-25 13:31:28
Trudno o kompletną ocenę jego powrotu, jak i tego czy za sterami RB6 by wygrywał. Ja myślę, że jego ciało stanowi duże, ale nie największe wyzwanie. Nie zmieniła się szybkość ani talent. Trudno się ścigać z 25 latkami, ale powracając dobrze o tym wiedział. Dał Rosbergowi szansę, żeby pokazać, że jest nowym superniemcem, w RBR dałby taką samą Vettelowi. Nie należy go przekreślać, ale nasuwa się pytanie, dlaczego to zrobił. Sądzę, że jest nadzieja na wygranie GP w przyszłym sezonie, jeżeli oczywiście samochód będzie odpowiednio konkurencyjny, na tytuł natomiast nie ma szans. Podziwiam nieustającą chęć do brania w tym udziału. Są dobre strony- jest popularyzacja sportu, zwiększenie oglądalności, ale jakie osobiste korzyści z tego wyciągnął? cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1448] / 2010-08-25 13:05:00
w bolidzie szybszym o 1 sekundę wielu nie potrafiłoby wygrać miedzy a doskonałym przykładem jest Vettel...on udowadnia że najlepszy bolid jest niczym bez dobrego kierowcy...:P cytuj
ekwador15 [komentarzy: 174] / 2010-08-25 12:17:19
Gdy ma się podczas GP Węgier bolid szybszy o 1 sekundę od reszty, to obawiam się, że z obecnych kierowców nie tylko Schumacher byłby wstanie wygrywać wyścigi. Większość stawki miałaby szanse odnieść zwycięstwo :) Z ta różnicą, że Schumi musiałby najpierw pokonać Rosberga, ale ten w wyścigu i tak popełniłby jakiś błąd :) Rosberg jezdzi bezbłędnie po 5 czy 6 miejsce, ale gdy tylko ma okazje na coś dużo wyższego to od razu jakieś błędy - przykład Singapu 2009 i Chiny 2010. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: