Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

16.9°C

0 km/h

Podobne:

Jaka przyszłość czeka Spa w F1?


26.08.2010 10:05, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 672


Kontrakt organizatorów belgijskiego Grand Prix z FOM Bernie'ego Ecclestone'a wygasa wraz z wyścigiem 2012 w Spa-Francorchamps. I choć Brytyjczyk z podziwem odnosi się do malowniczego toru, jego obecności w kalendarzu towarzyszy znak zapytania.


I nie chodzi tu bynajmniej o hałasy, na które skarżyć się mieli sąsiedzi toru w Spa, szukający pomocy w ośrodkach administracyjnych. Sąsiedzki spór rozstrzygnął na korzyść toru minister ds. Planowania Walonii, Philipp Henry, który wydał - ważną do marca 2011 - licencję operacyjną.

Sprawa zagrożenia obecności Spa-Francorchamps dotyczy kwestii - dla klasycznych obiektów F1 standardowej - pieniędzy. W ubiegłym roku Grand Prix Belgii zamknięto ze stratą ponad 7 milionów euro [20 mln wydatków - 12.9 mln dochodu]. Znaczną część [5.4 mln euro] strat pokryła SOGEPA [Societe Wallonne de Gestion et de Participations], jednak i tak "za mało", by mówić o zwrocie inwestycji.

Ratunkiem ma być zwiększona frekwencja - organizatorzy szacują, że 65. tysięcy widzów pozwoliłoby wyrównać bilans zysków i strat. Właśnie tyle kibiców przekroczyło bramy obiektu w Spa w 2007 i na dokładnie taką samą ich ilość liczą organizatorzy w tym roku:

"Liczymy na wykupienie 65 tysięcy miejscówek, to liczba taka sama, jak z roku 2007. Pozwoliłoby nam to na zbalansowanie sytuacji finansowej." [André Maes, dyrektor zarządzający Spa Grand Prix]
Warto mieć na uwadze, że z początkiem sierpnia organizatorzy mówili o sprzedaniu [już] ponad 40. tysięcy biletów. Przedstawiciel prasowy toru, Christian Lahaye, stwierdza jednak, że ostatnim chwilom sprzedaży nie towarzyszy już mobilizujący 'czynnik Schumachera', który odegrał ważną rolę w pierwszych tygodniach nabywania wejściówek.

Pojawia się jednak sprawa równie ważna, jak bilety i pieniądze - to kontrakt Spa z FOM Bernie'ego Ecclestone'a oraz to, co "siedzi" w głowie siwowłosego Brytyjczyka. Umowa na gospodarowanie Grand Prix kończy się wraz z sezonem 2012. Plany późniejsze zakładają - jak zwykło się dziś przedstawiać tę sprawę - naprzemienne powierzanie wyścigu F1 Spa oraz Nurburgringowi. Choć sam Ecclestone potwierdza, że analiza opcji "raz wy, raz my" dokonywana jest z należytą starannością i uwagą...
"Szczerze..., żałuję, że to powiem, ale nie sądzę, aby system zmiany był dobrym systemem. Uważam, że to udzie w waszym [Walonii] rządzie chcą tego, ponieważ rokrocznie pompowane są tam pieniądze." [B. Ecclestone]


13 głosów, średnia: 5.15/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: