Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

9.1°C

0 km/h

Podobne:

Hamilton: Wielki Szlem F1


01.09.2010 19:27, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 1158


Lewis Hamilton zapewnia, że na Monzę udaje się z zamiarem powtórzenia wyczynu ze Spa-Francorchamps. "Nasz bolid także i tam powinien być mocny" - stwierdza Brytyjczyk.


Lewis Hamilton ma zamiar potwierdzić swoje mistrzowskie aspiracje w kolejnym Grand Prix 2010, na Monzy, którą uznaje za tor o szczególnym znaczeniu dla motorsportu:

"Zawsze ze szczególną uwagą oczekuję tych czterech torów [Monaco, Silverstone, Spa i Monza], jako że są one nieco bardziej wyjątkowe na tle pozostałych. Pamiętam, jak kilka lat temu David Coulthard mówił, jak dumny był ze zwycięstwa w tych czterech wyścigach jako kierowca McLarena, gdyż właśnie one w jakiś szczególny sposób łączyły go z historią sportu."

"Dobrze wiem, co miał na myśli - są to obiekty unikatowe, bardzo wyjątkowe. Z tego też względu tak bardzo cieszę się - i jestem dumny - że w końcu udało mi się zwyciężyć w Spa. Ten obiekt to gigant tego sportu i dla każdego kierowcy oznacza coś ważnego."
"Udaję się więc na Monzę z zamiarem odniesienia kolejnego zwycięstwa i wywierania presji w mistrzostwach. Nasz bolid także i tam powinien być mocny, ale - podobnie jak w przypadku każdego innego wyścigu - nic nie można brać za pewnik."


13 głosów, średnia: 5.85/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (26)

Dodaj komentarz
DaniSav [komentarzy: 1575] / 2010-09-02 21:12:24
SkiteR330: Panowie nie oszukujmy się ale Lewis jest najszybszym kierowcą w stawce (nie jestem jego fanem ale widzę, obserwuje i wyciągam wnioski) to co on wyczynia jest czymś kosmicznym ....
obejrzyj sobie wyscigi z poczatku sezonu 2009 tam jezdzil po prostu fatalnie.. on jezdzil cale zycie zwycieskimi autami dostaje gorszy i nie do konca potrafi sie odnalezc..
ale i tak nalezy do najlepszych cytuj
DaniSav [komentarzy: 1575] / 2010-09-02 21:11:15
naughtygirl: Lewis wyciągnął wnioski z poprzedniego słabego sezonu ale także i osoba Jensona działa na niego ''uspokajająco''-to obecny Mistrz a pamietam jak przed sezonem pisano,że w McL będą klótnie a Button wszedł do ''jaskini lwa''-a tu niespodzianka wszystko narazie układa sie dobrze:)a co do Rosberga jest dobrym kierowcą lecz nie potrafił w poprzednim sezonie wycisnąć potencjału z bolidu Williamsa-to była bardzo udana kostrukcja tak myślałam sobie,ze gdyby Nasz Robert wtedy jezdził w ekipie z Grove to byłby często na podium a Rosberg potrafił wygrywać sesje treningowe a w Singapurze popełnił głupi błąd,który kosztował Go podium.
skad wiesz jaki byl potencjal williamsa ? uwazam ze to takie plotki wystarczy popatrzec na nakajime ktory wypadal na tle rosberga mniej wiecej jak petrov na tle kubicy no moze troszke lepiej sobie radzil.. cytuj
7250SkiteR330 [komentarzy: 17] / 2010-09-02 21:02:28
Panowie nie oszukujmy się ale Lewis jest najszybszym kierowcą w stawce (nie jestem jego fanem ale widzę, obserwuje i wyciągam wnioski) to co on wyczynia jest czymś kosmicznym .... cytuj
7218naughtygirl [komentarzy: 1427] / 2010-09-02 17:51:11
Lewis wyciągnął wnioski z poprzedniego słabego sezonu ale także i osoba Jensona działa na niego ''uspokajająco''-to obecny Mistrz a pamietam jak przed sezonem pisano,że w McL będą klótnie a Button wszedł do ''jaskini lwa''-a tu niespodzianka wszystko narazie układa sie dobrze:)a co do Rosberga jest dobrym kierowcą lecz nie potrafił w poprzednim sezonie wycisnąć potencjału z bolidu Williamsa-to była bardzo udana kostrukcja tak myślałam sobie,ze gdyby Nasz Robert wtedy jezdził w ekipie z Grove to byłby często na podium a Rosberg potrafił wygrywać sesje treningowe a w Singapurze popełnił głupi błąd,który kosztował Go podium. cytuj
esti [komentarzy: 80] / 2010-09-02 11:34:53
To nie był fuks że Hamilton dojechał do tej mety w Spa.. Nie wiem czy zwróciliście uwagę jak zachował się tym razem na żwirze? Kiedyś zostałby jak nie na bandzie to później wciskając gaz na maxa i zawisając na podwoziu zakończyłby wyścig a teraz widać że panuję i nad sobą i nad bolidem. To nie fuks tylko umiejętności i doświadczenie.
cytuj
DaniSav [komentarzy: 1575] / 2010-09-02 10:56:19
powiem tak wg mnie rosberg to chybanajbardziej niedoceniany kierowca..
spisywal sie neizle w 1 sezonei na tkle webbera..
a w drugim i 3 deklasowal nakajime teraz mozna powiedziec deklasuje schumacherra..
we wczesniejszych seriach wcale nie radzil sobie super gorzej od hamiltona..
trudno szczerze dostrzec sie bledow w jego jedzie...
Hamilton Kubica Alonso jak dla mnie najlepsi kierowcy.. ale Rosberg wg mnie blisko nich patrzac np na ten sezon wg mnie jest lepszy od Takiego ALONSO CZY VETTELA..
WEZCIE MI WYMIENCIE WG WAS KTO NALEZY DO ELITY F1 OBECNIE?
A POTEM B DOBRYCH..:
ELITA ;
KUB, HAM, ALO
B.DOBRZY;
WEBBER, BUTTON. ROSBERG, VETTEL, SUTTIL (KOBAYSASHI, KOVALAINEN GLOCK - JAK DLA MNEI W TYM SEZONIE B.DOBRZE) cytuj
1177piotr19 [komentarzy: 1613] / 2010-09-02 10:31:07
ekwador15: świetny komentarz @piotr19, jakbym czytał "oniet" albo wp. W Belgii też Lewis Hamilton nie dojechałby do mety, otarł się o bariery i co z tego? ważne jest kto wygrywa wyścigi. Pojechał wspaniały wyścig i dzięki przewadze jaką zbudował wygrał go mimo wyjazdu w żwir. Ciekawe jakby Robert Kubica po błędzie w PitStopie i tak wygrałby wyścig, to czy ktoś z Polaków dbałby o to, że był jakiś błąd - liczy się wygrana. A zespół jest od tego, żeby wspierać kierowcę. dobry zespół nie istnieje bez dobrego kierowcy i odwrotnie.
Tak jako chyba jedyny w historii F1 ma dużego fuksa, a po drugie ile razy się w tamtym roku się żalił na zespól który nadgonił i nawet przegonił kilka zespołów. A jemu było mało niech się cieszy. Bo innym zespole nie miał by tak za dobrze. Tak liczy się wygrana ale też jest dojrzenie do poprawy w błędach. A nie polegać na zespole który jest doskonały w tym co robi bo kiedyś mu się skończy dobra okres i co będzie??? cytuj
7255dworak [komentarzy: 2083] / 2010-09-02 07:00:11
Hamilton ma dużo szczęścia. Od początku swojej kariery jeździ bowiem w jednym z najlepszych teamów w stawce. Gdyby nie to nikt o nim nie pisałby tak wiele i tak często. Bez dobrego auta nawet najwybitniejszy kierowca nic nie zdziała. cytuj
7379dealer [komentarzy: 477] / 2010-09-02 06:56:16
Hmmm....ale napisałem składnego posta, ehh, szkoda,że nie ma opcji edycji. cytuj
7379dealer [komentarzy: 477] / 2010-09-02 06:55:20
w kartingu Robert regularnie lał Rosberga a z Hamiltonem dość często wygrywał. Też nie do końca się zgodzę z tym,że Rosberg jest porównywalny do Hamiltona. Moim zdaniem jest niezły, regularny, ale moim zdaniem niezły,ale nie wybitny (mniej więcej tak, jak Massa czy Heidfeld). cytuj
ekwador15 [komentarzy: 121] / 2010-09-02 02:51:23
@DaniSav - będę niegrzeczny i powiem, że ten kto twierdzi, że jak Rosberg usiadłby w bolidzie Hamiltona z sezonu 2009, to wieciej dalby rade zdziałac, to ten ktos nie ma pojecia o czym mowi. Rosberg jeździ w duzo niższej lidze niż Hamilton czy Robert. To ze w tym sezonie wypada lepiej na tle Schumiego, to tylko świadczy o porażce Michaela, a nie, że Rosberg jest tak wspaniały. A jak ma się tak wolny bolid jak Hamilton na poczatku sezonu 2009, to bledy moga sie pojawiac, jak ktos stara sie cisnac na maxa. Z reguly bolidy tak wolne sa źle wyważone, oprocz docisku nie ma sensownego balansu i prowadzenie takiego samochodu jest utrudnione, bo reaguje on nerwowo na kazdy ruch kierownica. I dodam na koniec, Hamilton podobnie jak Robert, wyciska z bolidu wszystko co sie da, ten kto twierdzi inaczej, raczej się myli. Button, mistrz swiata 2009, jest przewaznie 0,3-0,4 wolniejszy od Lewisa w tym roku, co tylko potwierdza prawdziwą prędkośc tego kierowcy. cytuj
7309acmey1 [komentarzy: 1671] / 2010-09-02 01:22:35
"to są takie błahostki które można wybaczyć gdy nikomu nie szkodzą" drobne błędy w tym sporcie decydują o zwycięstwie(za to kocham eFkę)Błąd Kubicy w PIT mógł skończyć się o wiele gorzej(butlę chyba nawet dotknął) niż wycieczka Lewisa poza tor.Hamilton widocznie nauczył się panować nad nerwami,a błędy w tym wyścigu popełniali wszyscy(jedni mniejsze,a inni niestety brzemienne w skutkach) taka właśnie jest FORMUŁA JEDEN cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1444] / 2010-09-02 00:45:16
DaniSav: [...] no popelnil blad wiadomo ale przyznasz ze to nie to samo co czasem jak zdarzalo sie w boksach ze kierowca wogole nie wychamowal gdzie trzeba.. powiem tak b.dobry wyscig ale drazni mnie to ze wygrywa kierowca ktory popelnil fatalny blad i glupi milimetr zadecydowal o tym ze stamtad wyjechal... lubie gdy wygrywa kierowca ktory naprawde jechal szybko i bezblednie.. ale przyznam hamilton z wyscigu na wyscig staje sie coraz lepszy.. jest lepszy od buttona ktory jest b.dobrym keirowca przeciez
Lewis widać dojrzał do miana kierowcy...fakt popełnił błąd ale to tylko dlatego że jechał jako 1 i nie wiedział czego sie moze spodziewac na slickach... Robert tez miał szczescie bo mogł uszkodzic bolid o butle z powietrzem i ranić mechaników...ale obaj pojechali bardzo dobrze...to są takie błachostki które mozna wybaczyć gdy nikomu nie szkodzą... cytuj
DaniSav [komentarzy: 1575] / 2010-09-01 23:26:22
dealer: Dani to fakt,ze ma sporo szczęścia i z banią też ma problem, ale jest także doskonałym kierowcą który nie zna stwierdzenia: "Lewis, uspokój się, kalkuluj " :)
no tak tak zgadzam sie..
ale mimo wszystko popelnia za duzo bledow na to zeby byc w moim uznaniu mega..
po prostu pamitam chociazby poprzedni rok kiedy majac boli slabszy popelnial glupie bledy i nei wchodzil nawet do q3 wiec jakos wg mnei nei nalezy do kierowcy ktory przewyzsza mozliwosci bolidu jak robert..
ale mamy sezon 2010 i w tym jezdzi b.dobrze ale mimo wszytsko zdarzaja mu sie wpadkii dlatego nie lubie jak wszyscy za granica np sie nim zachwycaja bo zawsze sobie mysle to dajcie robertowi jego bolid albo nawet rosbergowi badz sutilowi bo im jak narazie takie wpadkisie nie darzaly..

ale fakt faktem jest agresywnym kierowca ktory nei kalkuluje jak powiedziales i to mi sie bardzo w nim podoba - do elita jak najbardziej nalezy cytuj
DaniSav [komentarzy: 1575] / 2010-09-01 23:21:57
Ayrton Senna da Silva: [...] heh ta co tam polamac mechanika...to tylko centymetry... fakt jest Lewis był na SPA najlepszy i tego nikt nie podważy...

no popelnil blad wiadomo ale przyznasz ze to nie to samo co czasem jak zdarzalo sie w boksach ze kierowca wogole nie wychamowal gdzie trzeba..
powiem tak b.dobry wyscig ale drazni mnie to ze wygrywa kierowca ktory popelnil fatalny blad i glupi milimetr zadecydowal o tym ze stamtad wyjechal...
lubie gdy wygrywa kierowca ktory naprawde jechal szybko i bezblednie..
ale przyznam hamilton z wyscigu na wyscig staje sie coraz lepszy..
jest lepszy od buttona ktory jest b.dobrym keirowca przeciez cytuj
DaniSav [komentarzy: 1575] / 2010-09-01 23:21:55
Ayrton Senna da Silva: [...] heh ta co tam polamac mechanika...to tylko centymetry... fakt jest Lewis był na SPA najlepszy i tego nikt nie podważy...
no popelnil blad wiadomo ale przyznasz ze to nie to samo co czasem jak zdarzalo sie w boksach ze kierowca wogole nie wychamowal gdzie trzeba..
powiem tak b.dobry wyscig ale drazni mnie to ze wygrywa kierowca ktory popelnil fatalny blad i glupi milimetr zadecydowal o tym ze stamtad wyjechal...
lubie gdy wygrywa kierowca ktory naprawde jechal szybko i bezblednie..
ale przyznam hamilton z wyscigu na wyscig staje sie coraz lepszy..
jest lepszy od buttona ktory jest b.dobrym keirowca przeciez cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1444] / 2010-09-01 23:14:14
immarlena: Nie posadzałabym Hamiltona o brak rozumu. Lewis i Vettel to najzdolniejsi kierowcy. W każdym wyścigu widać jego ogromną pasję. Bywa agresywny i być może nierozważny, ale dzięki temu wygrywa. A wyliczanie ile brakowało, aby nie wygrał jest co najmniej śmieszne.
Lewis tak Vettel nie:) cytuj
730Ayrton Senna da Silva [komentarzy: 1444] / 2010-09-01 22:50:48
DaniSav: ale co innego popelnic drobny blad w pitstopie boi bez przesady zabraklo centymetrow nie jakis metrow.. a co innego miec fuksa takiegoi ze milimetry decydowaly o tym zeby sie nie rozbic.. zreszta hamilton ma wiecej szcescia niz rozumu..
heh ta co tam polamac mechanika...to tylko centymetry... fakt jest Lewis był na SPA najlepszy i tego nikt nie podważy... cytuj
esti [komentarzy: 80] / 2010-09-01 22:18:32
Hamilton bardzo dużo się nauczył i myślę że w tej chwili jest oczywiście poza Robertem najlepszym kierowcą w F1. To już nie jest ten sam gość co na początku sezonu i nie wiem czy to nie jest zasługa Butona że tak się to zmieniło.. cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2437] / 2010-09-01 22:16:41
Nie posadzałabym Hamiltona o brak rozumu. Lewis i Vettel to najzdolniejsi kierowcy. W każdym wyścigu widać jego ogromną pasję. Bywa agresywny i być może nierozważny, ale dzięki temu wygrywa. A wyliczanie ile brakowało, aby nie wygrał jest co najmniej śmieszne. cytuj
Prev 1 - 2 Next
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: