Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Pochmurno

9.1°C

0 km/h

Podobne:

Ferrari uspokaja: Starczy


07.09.2010 14:22, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 704


Silnikowa sytuacja Ferrari nie jest dramatyczna, ale też nie jest godna pozazdroszczenia. Tym bardziej, że agregat z Maranello szykuje się do najcięższej próby w sezonie.


W Spa-Francorchmaps tylko nieliczni zdecydowali się nie sięgać po nowe jednostki mocy z przystępnej im puli ośmiu 'legalnych' silników. Wśród niekorzystających byli m.in. Robert Kubica i Vitalij Petrov. O napoczęciu szóstych V8 postanowiono w przypadku obu kierowców Ferrari - Fernando Alonso i Felipe Massy - jednocześnie przywołując sugestie o prawdopodobnym  skorzystaniu z nielimitowanych jednostek, za których ceną jest cofnięcie o dziesięć pozycji na siatce startowej.

Reprezentanci Maranello wierzą jednak, że ich sytuacji silnikowej wcale nie trzeba przedstawiać w ciemnych kolorach:

"Nie widzę powodów do zmartwień" [Stefano Domenicali]
"Jesteśmy pewni. Strategia ośmiu silników jest pod kontrolą. Trzymajmy kciuki, aby tak pozostało do końca. Znamy schemat użycia silników w pozostałych wyścigach. Powinno nam wystarczyć silników. Jeśli wszystko przebiegać będzie normalnie, nie będzie problemu." [F. Alonso]


12 głosów, średnia: 5.5/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (7)

Dodaj komentarz
7219grzeczny [komentarzy: 804] / 2010-09-07 17:19:37
trzymaj się, na razie robię sobie jak zwykle przerwę. Poczytam wieczorem. Pozdrawiam również całe Grono zonki. cytuj
7309acmey1 [komentarzy: 1671] / 2010-09-07 17:14:13
Masz rację. Niech myślą jak to 'ugryźć',a my w niedzielę(tę i następne) ocenimy ich pracę. cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 804] / 2010-09-07 17:04:54
acmey1: Tak,ale pytanie czy to pomoże.Zmiana jednej "rzeczy" ma wpływ na inną (reakcja łańcuchowa), a wszystkiego przewidzieć niemożna.Nie wiadomo jaki wpływ może mieć drobna zmiana pakietu na inny podzespół,który może znacząco wpłynąć na geometrię pracy silnika.Ten kij ma dwa końce, a niektórych danych inaczej jak podczas jazdy na torze zebrać się nie da.Moim zdaniem jest to dość ryzykowne.
Teoretycznie masz rację co do reakcji łańcuchowej. Natomiast ta "reakcja" zaprząta głowy nie takim specom jak MY:) Jak włożą swoje łapy w pakiet, to doskonale wiedzą, że jest taka zależność jak mówisz. Pytanie raczej : czy ten pakiet, który jest obecnie w tej chwili, da się na tyle zmodyfikować, aby pozwolił na osiągnięcie takich czasów po spięciu wszystkich sektorów, które mogą w jakiś sposób odciążyć poprzez np. zmianę przełożeń w skrzyni lub mostu - przez to np. średnie obroty spadną o powiedzmy 100-150 obr/min przy zachowaniu tych czasów okrazeń, pozwalających na nawiązywanie walki na torze. Wydaje się to niedużo, jednak dla takiego silnika jest to dosyć duża pomoc przeżyć dany wyścig i myśleć jeszcze o kolejnym. Bo na ten przykład - dlaczego pomimo ogranicznika do 18 tyś. wygaszanie pozwala na jeszcze szybsza jazdę, a silnik jest przecież spiety na stałe z układem przeniesienia na tylne opony i nie powinien przekroczyć tych 18 tys.? Dlatego, ze tak naprawdę zestrojenie silnik/skrzynia biegów pozwala na ten manewr właśnie ze względu na odpowiednie ustawienie przełozenia. Taki przykładowy bolid nie osiąga przy niewygaszonym tylnym skrzydle tych 18 tyś. obr/min - osiąga mniej więcej o te przysłowiowe 100 czy 150 obr/min mniej. Po wygaszeniu skrzydła silnik osiąga dozwolone 18 tyś., ale jest szybszy na prostej od innych np. o 10km/h. Zakładam, że moc silnika Ferrari jest osiągana przy obrotach (nie znam danych) sporo niższych niż 18 tyś. Pozdr.

cytuj
7255dworak [komentarzy: 2083] / 2010-09-07 16:43:45
W poprzednim sezonie niektórzy kierowcy też mieli sytuację "nie godną pozazdroszczenia", a jakoś dali sobie radę. cytuj
7309acmey1 [komentarzy: 1671] / 2010-09-07 16:34:21
Tak,ale pytanie czy to pomoże.Zmiana jednej "rzeczy" ma wpływ na inną (reakcja łańcuchowa), a wszystkiego przewidzieć niemożna.Nie wiadomo jaki wpływ może mieć drobna zmiana pakietu na inny podzespół,który może znacząco wpłynąć na geometrię pracy silnika.Ten kij ma dwa końce, a niektórych danych inaczej jak podczas jazdy na torze zebrać się nie da.Moim zdaniem jest to dość ryzykowne. cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 804] / 2010-09-07 16:13:23
wiesz co? Ja wyczuwam strategię wspomagania silników poprzez próbę poprawy pakietu. Odpowiedni pakiet pozwoli na odciążenie, do pewnych granic oczywiście, silników. Jak się wstrzelą z poprawkami, będzie dobrze -> "Powinno nam wystarczyć silników. Jeśli wszystko przebiegać będzie normalnie, nie będzie problemu..." - może to również oznaczać, że są obawy co do niezawodności motoru, awaria miała miejsce nie tylko u Nich. Jednak to chyba można odrzucić ze względu na poczynione poprawki zgodnie z pozwoleniem... Ja obstawiam wprowadzenie poprawek do pakietu celem odciążenia silników w nastepnych gonitwach. Pozdr. cytuj
7309acmey1 [komentarzy: 1671] / 2010-09-07 14:57:22
"Nie widzę powodów do zmartwień" [Stefano Domenicali] ja tylko dodam : INNI MAJĄ GORZEJ! cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: