Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Częściowe zachmurzenie

27.2°C

0 km/h

Podobne:

Poniedziałek Ferrari: jeszcze 2010 czy już 2011?


07.09.2010 17:02, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 622


Jeśli Ferrari zawiedzie w niedzielę na Monzy, od poniedziałku włącznie Maranello całkowicie skoncentruje się na przygotowaniach do kolejnego sezonu, twierdzi Stefano Domenicali.


Najbliższe dni zaważą na przyszłości Ferrari w 2010. Wykluczyć nie można, że włoskie Grand Prix przebiegać będzie według iście nieprzychylnego włoskiej ekipie scenariusza:


Czarny scenariusz Ferrari: Widmo odejmujących punkty członków Światowej Rady Sportów Motorowych uzupełnia pechowa/słaba postawa obu kierowców Ferrari na Monzy. Przewaga Red Bulla i McLarena wrasta znacząco. Ferrari raczej z matematycznymi szansami na końcowy tryumf.

Jak zapewnia Stefano Domenicali na łamach Corriere dello Sport, jeśli zawody na Monza zakończą się dla Ferrari wyjątkowo negatywnie, to:
"Gdyby na Monzy poszło nam naprawdę źle, a przewaga Red Bull by się powiększyła, wówczas od poniedziałku rozpoczynamy - wraz z całą naszą załogą i z całymi zasobami - prace nad projektem przyszłorocznego samochodu."
[S. Domenicali]


11 głosów, średnia: 5.91/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (2)

Dodaj komentarz
7309acmey1 [komentarzy: 1671] / 2010-09-07 18:11:41
Renia pewnie wniebowzięta :) ale ja chciałbym zobaczyć Ferrari walczące do ostatniego wyścigu :( cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 805] / 2010-09-07 17:08:28
niestety, ta zła przepowiednia ma bardzo duże sznse powodzenia. A co na to Renault:)? Pozdr. cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: