Ranking_up Ranking_down
GP Australii 2012-03-18
Formuła 1 - GP Australii
Częściowe zachmurzenie

27.2°C

0 km/h

Podobne:

Oświadczenie Ferrari: Przyjęliśmy do wiadomości...


09.09.2010 09:09, autor: Dawid Prokopowicz, wyświetleń: 749


Jak Ferrari zapamięta dzień odczytania werdyktu w sprawie swoich domniemanych poleceń zespołowych z GP Niemiec? Jako wydarzenie z jedynym właściwym rozstrzygnięciem, a przy tym dające szanse na 'naprawę' Formuły Jeden.


Światowa Rada Sportów Motorowych zaznaczyła w oficjalnym komunikacie, że przepis zakazujący stosowania poleceń zespołowych wpływających na układ stawki wyścigu wymaga rewizji. Zmian, które zostaną poczynione w odniesieniu do regulaminu, należy się spodziewać. Co więcej, są to zmiany, które większość zespołów - a z pewnością TEN włoski - powinna przyjąć z ulgą i zadowoleniem. Samo Ferrari nie może jednak publicznie rozgłaszać, że to ono wzniosło sztandar rewolucji w temacie team orders, gdyż jeszcze wczoraj dowodziło, że w Hockenheim poleceń zespołowych nie było.

Oświadczenie Scuderia Ferrari Marlboro:

'"Ferrari przyjęło do wiadomości decyzję Światowej Rady FIA, dotyczącą rozstrzygnięcia tegorocznego Grand Prix Niemiec i pragnie wyrazić swoje uznanie wobec propozycji Rady do rewizji artykułu 39.1 Regulaminu Sportowego Formuły Jeden, co miało pojawić się podczas dzisiejszych dyskusji."
"Teraz, wysiłki wszystkich zespołów będą w pełni koncentrować się na arenie najbliższego wydarzenia - włoskiego Grand Prix na Monzy, które odbędzie się w ten weekend." [Ferrari]


13 głosów, średnia: 5.15/10
Jeszcze nie zagłosowałeś.
Nakarm glodne dziecko - wejdź na strone www.Pajacyk.pl

Wasze komentarze (7)

Dodaj komentarz
7219grzeczny [komentarzy: 805] / 2010-09-09 14:20:46
acmey1: "Teraz, wysiłki wszystkich zespołów będą w pełni koncentrować się na arenie najbliższego wydarzenia..."Tu się zgadzam,ale brak jakiejkolwiek kary jest dla mnie dowodem na to ,że Frajerzy I Amatorzy mają gdzieś przestrzeganie przepisów (które sami tworzyli).Jest to sygnał dla innych załóg,że uczciwą pracą daleko nie zajadą.
Słuchaj, to są stare, cwane lisy. Doskonale wiedzą co i jak - tylko kasy i pomysłów czasami nie starcza. Mówię o innych zespołach oczywiście:) Kciuki będę trzymał nie za "porażkę" - ale za SUKCES pierwszego zwycięstwa w tym sezonie i drugim w karierze chłopaka z Krakowa. Pozdr.

cytuj
7100immarlena [komentarzy: 2437] / 2010-09-09 13:03:14
dealer: z całej siły będę w niedzielę trzymał kciuki za....Ferrari. Za ich porażkę, a w szczególności porażkę Fernando. Zaczynam mieć alergię na tego buca.
kciuki mam zajęte, ale tego buraka od dawna nie cierpię. cytuj
7309acmey1 [komentarzy: 1671] / 2010-09-09 12:46:52
To chyba jest zaraźliwe,bo ja też!! cytuj
7379dealer [komentarzy: 477] / 2010-09-09 12:30:25
z całej siły będę w niedzielę trzymał kciuki za....Ferrari. Za ich porażkę, a w szczególności porażkę Fernando. Zaczynam mieć alergię na tego buca. cytuj
7309acmey1 [komentarzy: 1671] / 2010-09-09 12:19:58
"Teraz, wysiłki wszystkich zespołów będą w pełni koncentrować się na arenie najbliższego wydarzenia..."Tu się zgadzam,ale brak jakiejkolwiek kary jest dla mnie dowodem na to ,że Frajerzy I Amatorzy mają gdzieś przestrzeganie przepisów (które sami tworzyli).Jest to sygnał dla innych załóg,że uczciwą pracą daleko nie zajadą. cytuj
JUR [komentarzy: 1316] / 2010-09-09 11:53:57
quarto - wreszcie jakiś werdykt, z którym czerwoni są w stanie się zgodzić ;) cytuj
7219grzeczny [komentarzy: 805] / 2010-09-09 10:51:48
łagodny wyrok, a właściwie wycofanie oskarżenia bez zwrotu gotówki jest dobre czy złe? W moim mniemaniu tylko dobre. Primo - to co wyciągnięto z kieszeni Ferrari przepadło. Traktować ten fakt można w ten sposób, że zaistniało coś co wzbudziło niepokój i spowodowało taką decyzję. To jest koszt "szumu" medialnego po zajściu... można to też nazwać polubownym załatwieniem sprawy... Secondo - pozwala Ferrari na skupienie się nad rozpoczętymi przygotowaniami do walki w następnej części sezonu. Werdykt nie był zaskoczeniem i wiedziano o nim wcześniej. W takim razie niejako nie było problemów w stylu "załamania" się formy obydwu kierowców. Bo dyskwalifikacja nie byłaby bodźcem poprawiajacym ich samopoczucie na torze mając przed oczami "okrojone", zdobyte do tej pory punkty... Terzo - problem dotyczacy praktycznie wszystkich zespołów zostanie pozytywnie rozpatrzony i ułożony w logiczną całość po zakończeniu sezonu. Jednak powinno się brać pod uwagę zdanie tych, co płacą za ogladanie F1 - czyli Nas, kibiców i fanów tej serii wyścigowej. Pozdr cytuj
© 2012 F1zone.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.
Reprodukowanie, przechowywanie lub udostępnianie całości serwisu lub jego części bez zgody właściciela jest zabronione.
Ikona_ustawienia
Ikona_ustawienia_x

Kolor marginesów:

Kolor tła pod tekstem: