Franco Colapinto pozostaje w Alpine, zamykając drzwi dla Fernando Alonso
Alpine potwierdziło, że Franco Colapinto pozostanie z zespołem na sezon 2027 Formuły 1, co oznacza, że przyszłość Fernando Alonso w tej ekipie została ostatecznie przesądzona. Hiszpan, który na Duńskim Grand Prix nie potrafił w pełni wylegitymować się co do swoich dalszych planów, staje przed niepewną przyszłością, gdyż umowa z Aston Martin zbliża się do końca.
Potwierdzenie Colapinto
Alpine ogłosiło, że Colapinto będzie partnerem Pierre’a Gasly’ego w nadchodzącym sezonie. „Cieszę się, że mogę pozostać w tym zespole w 2027 roku. Czuję się szczęśliwy i dobrze osadzony tutaj, a także doceniam postępy, jakie osiągnęliśmy w porównaniu do zeszłego roku” – powiedział Argentyńczyk. Zespół ma ambitne cele, które obejmują natychmiastowe osiągnięcie sukcesów na torze.
Konferencja z Alonso
Podczas ostatniego wyścigu nie zabrakło spekulacji na temat przyszłości Alonso. Hiszpan stwierdził: „Nie wiem, dopiero wróciłem z wakacji, więc zobaczymy w ciągu najbliższych dni, tygodni czy miesięcy. Wiem, że Lawrence przyjeżdża w ten weekend, więc zjeść lunch lub wypić kawę to doskonała okazja, aby omówić przyszłość.” Taki komentarz tylko potęguje niepewność wokół jego dalszych kroków w F1.
Decyzje w Aston Martin
Jak donosił wcześniej GPblog, decyzja Alonso dotycząca przyszłości została już podjęta – przedłużenie współpracy z Aston Martin miało zostać ogłoszone podczas Grand Prix Hiszpanii w Madrycie, które odbędzie się za dwa tygodnie. To sprawia, że atmosfera wokół zespołu oraz samego kierowcy staje się coraz bardziej napięta, zwłaszcza że Alonso wciąż rozważa swoje opcje.
Alpine konsekwentnie ukierunkowuje swoje działania na stabilizację zespołu, a zachowanie Colapinto na przyszłe lata pokazuje, że zespół ma ambitne plany. Jak potoczy się sytuacja Alonso? To pytanie pozostaje otwarte, a nadchodzące wyścigi mogą przynieść odpowiedzi, które zmienią układ sił w Formule 1.