Aston Martin ma za sobą wszystko inne niż gładki początek przed wyścigiem na Węgrzech. Oczekiwany nowy samochód zespołu jeszcze nie dotarł na tor Hungaroring. Zespół, który zmienia oblicze swojej maszyny, stara się przygotować do wyzwania, ale opóźnienie przysporzyło im sporych trudności. Jak wygląda sytuacja Aston Martin na kilka dni przed wyścigiem?
Nieobecność nowego bolidu
Aston Martin intensywnie pracuje nad nową wersją swojej maszyny, jednak na torze wciąż nie widać zaktualizowanego bolidu. Zespół z nadzieją oczekiwał, że z nowym podwoziem uda im się zrobić krok naprzód w rywalizacji. Opóźnienie w dostawie nowego auta dla Lance’a Strolla i Fernando Alonso oznacza, że mechanicy mają o wiele mniej czasu na przygotowanie się na nadchodzący weekend wyścigowy. Jak zauważa GPblog, „nowy samochód nie jest oczekiwany do późnego wieczora”, co z pewnością zagraża planom zespołu.
Przybycie 'starego’ bolidu
W tej frustrującej sytuacji zespół zdecydował się na wykorzystanie 'starego’ bolidu, który już dotarł na tor. A-spec samochód jest w Hungary, ponieważ zespół ma zaplanowany dzień kręcenia filmów w przyszłym tygodniu. Prace nad nowym bolidem nie mogą jeszcze się rozpocząć, więc mechanicy zajmują czas na sprzątanie garażu i przygotowanie się na nadchodzące wyzwania. Oczekiwanie na nową maszynę wprowadza pewien niepokój, ale zespół zdaje się mobilizować w miarę upływu czasu.
Alonso i Newey na czołowej konferencji prasowej FIA
W atmosferze oczekiwania na wyniki, Fernando Alonso oraz dyrektor techniczny Aston Martin, Adrian Newey, będą w centrum uwagi na konferencjach prasowych FIA przed Grand Prix Węgier. Pierwsza konferencja dla kierowców odbędzie się w czwartek, 23 lipca, o 14:30 czasu lokalnego, gdzie Alonso dołączy do innych reprezentantów zespołów. Przemówienia mogą przynieść nie tylko odpowiedzi na pytania dziennikarzy, ale także wprowadzić nieco więcej światła na sytuację w zespole Aston Martin oraz ich plany na nadchodzący wyścig.
Wprowadzenie nowego bolidu w tak trudnych warunkach stawia przed zespołem wyzwania, którym muszą stawić czoła, aby zrealizować swoje ambicje na torze. Czas pokaże, czy Aston Martin zdoła przezwyciężyć przeszkody i osiągnąć lepsze wyniki w nadchodzących wyścigach.