Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
AKCEPTUJĘ
f1zone f1zone
  • Home
  • Wiadomości F1
    • Robert Kubica
  • Zespoły F1
    • Kick Sauber
    • Visa Cash App RB
    • Alpine
    • Aston Martin
    • Ferrari
    • Haas
    • McLaren
    • Mercedes
    • Red Bull
    • Williams
  • Kontakt
Czytasz: Briatore: Kierowca kalibru Alonso powinien mieć sześć lub osiem tytułów mistrza świata.
Formuła 1Formuła 1
Szukaj
  • Home
  • Categories
  • More Foxiz
    • Blog Index
    • Sitemap
Follow US
© Foxiz News Network. Ruby Design Company. All Rights Reserved.

Formuła 1 - Sporty motorowe

Briatore: Kierowca kalibru Alonso powinien mieć sześć lub osiem tytułów mistrza świata.

Mateusz Wolski
Mateusz Wolski
29 grudnia 2025

Legendy się nie mylą, a Flavio Briatore, człowiek orkiestry, który widział w Formule 1 więcej niż niejeden mistrz świata, właśnie postawił kropkę nad „i”. Mowa oczywiście o Fernando Alonso, kierowcy, który według Włocha, powinien mieć na swoim koncie co najmniej sześć, a może nawet osiem tytułów mistrzowskich. Te słowa rzucają nowe światło na to, jak wielki talent został, być może, zmarnowany przez okoliczności i fatalne decyzje strategiczne.

Briatore: Kierowca kalibru Alonso powinien mieć sześć lub osiem tytułów mistrza świata.

Spis treści
  • Dlaczego Alonso zasługuje na więcej niż dwa tytuły? Głosy z padoku
  • Kontrowersje i „agonizacja” o tytuł: McLaren, Ferrari i pech
  • Spokój poza torem: Alonso i chwila wytchnienia

Dlaczego Alonso zasługuje na więcej niż dwa tytuły? Głosy z padoku

Flavio Briatore, który ponownie zasilił szeregi paddocku, pracując z Alpine, udzielił wywiadu dla programu DAZN „Bravissimo”, gdzie nie szczędził komplementów pod adresem dwukrotnego mistrza świata. Briatore jest twardym realistą, a jego ocena bazuje na twardych danych – Alonso od zawsze wyciskał z bolidu procenty, których inni nie widzieli.

„Kierowca taki jak on powinien był wygrać sześć lub osiem mistrzostw świata, ponieważ zawsze robił różnicę w swoim zespole”.

To musi boleć każdego fana F1, który obserwował karierę Hiszpana. Fernando zadebiutował w erze, gdzie dominacja Michaela Schumachera i Ferrari wydawała się nietykalna, by zaraz potem dokonać niemożliwego – zdobyć dwa mistrzostwa z rzędu w latach 2005 i 2006, przerywając włosko-niemiecką hegemonię z Renault. Te dwa tytuły to kamień milowy, ale dalsza część kariery to kawał dramatycznej historii.

Kontrowersje i „agonizacja” o tytuł: McLaren, Ferrari i pech

Po przejściu do McLarena w 2007 roku, Alonso otarł się o trzeci tytuł. Sezon zakończył się legendarnym dreszczowcem, w którym ostatecznie Kimi Räikkönen wyprzedził zarówno Alonso, jak i Lewisa Hamiltona. Jeden punkt – tyle zadecydowało o tym, że jeden z najbardziej utytułowanych kierowców w historii, nie miał wtedy na koncie trzech mistrzostw.

Później nastąpił powrót do Enstone i dramatyczna saga z Ferrari. Lata 2010 i 2012 to były sezony, w których Alonso, jeżdżąc bolidem, który obiektywnie nie był najlepszy w stawce, doprowadził walkę o mistrzostwo do ostatniego wyścigu. Ostatecznie, za każdym razem musiał pogratulować rywalowi. To jest właśnie ta „różnica”, o której mówi Briatore – Alonso potrafił wygrywać z tym, co miał, podczas gdy czołowe zespoły miały więcej zasobów konstrukcyjnych.

Od 2015 roku, niestety, wyniki zaczęły się oddalać. Powrót do McLarena, tym razem z silnikami Hondy, okazał się katastrofą technologiczną. Porażka tak głośna, że skłoniła go do pierwszej emerytury. Nawet powrót z Alpine, a obecnie z Astonem Martinem, daje jedynie przebłyski dawnej chwały, ale brakuje maszyny zdolnej stanąć do realnej walki z Red Bullem czy Ferrari.

Spokój poza torem: Alonso i chwila wytchnienia

Podczas gdy inni kierowcy korzystają z zimowej przerwy na intensywne przygotowania fizyczne lub medialne tournee, Fernando Alonso znalazł chwilę na regenerację w zupełnie innym otoczeniu. Dwukrotny mistrz świata postanowił podzielić się z fanami, jak spędza niedzielny relaks, przygotowując się do swojego 23. sezonu w Formule 1.

Hiszpan opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie z Melissą Jimenez, swoją partnerką, z którą jest związany od 2023 roku. Była to ich pierwsza publiczna fotografia udostępniona przez kierowcę, co sugeruje chęć nieco większego otwarcia się poza stricte sportowymi obowiązkami. Uwagę zwracał również pojazd, którym wybrali się na wypad za miasto – Aston Martin Valiant, flagowy model drogowy brytyjskiej marki. W obliczu nadchodzącego sezonu, to pokazuje fascynację Hiszpana marką, z którą wiąże swoje nadzieje na godne zakończenie kariery. W międzyczasie, do powrotu F1 i walki o podium brakuje już niecałego miesiąca, a testy w Barcelonie mają dać odpowiedź, czy sezon 2024 będzie lepszy od ostatnich lat Alonso.

0 / 5. Ocen: 0

Previous Article Villeneuve zaskoczony odejściem Marko z Red bulla. Villeneuve zaskoczony odejściem Marko z Red bulla.
Next Article Lewis Hamilton poza rankingiem najlepszych kierowców F1 według szefów zespołów. Lewis Hamilton poza rankingiem najlepszych kierowców F1 według szefów zespołów.

Formuła 1

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Hulkenberg odkrywa swój nowy kask na sezon 2026 w barwach Audi

Mateusz Wolski

Szybkie 600 zasady gry i wyniki losowania

20 października 2020

Lvbet czy noble gdzie lepiej obstawiać sporty walki

8 maja 2021

Wypłata pieniędzy z wykorzystaniem twarzy

21 maja 2021

3 popularne firmy online

23 grudnia 2021

Jaką firme wybrać na 2022 rok?

2 stycznia 2022

F1 News

  • Robert Kubica
  • Zespoły F1
  • Mapa strony

Formuła 1

  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin

F1Zone.pl – serwis poświęcony królowej wyścigów!

Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?