Uznawany za jednego z najlepszych kierowców współczesnych czasów, Max Verstappen stale przykuwa uwagę zarówno fanów, jak i ekspertów Formuły 1. Jego kariera rozwija się dynamicznie, ale Martin Brundle zaskoczył wszystkich swoimi przewidywaniami, które mówią o przyszłości Holendra w F1. Oto, co sądzi były kierowca i obecny komentator.

Brundle przewiduje, że Verstappen może opuścić F1
Martin Brundle, znany komentator i były kierowca Formuły 1, podczas rozmowy dla Sky Sports wyraził swoje wątpliwości dotyczące długoterminowej przyszłości Maxa Verstappena w wyścigach F1. Zapewnił, że mimo młodego wieku Holendra i jego obecnych sukcesów, to sygnały, które Verstappen przekazuje, wskazują na to, że nie zamierza spędzić w tej serii całego swojego zawodowego życia.
Brundle stwierdził: „Myślę, że jest dość łatwy do odczytania. Jest tak nieprzefiltrowany. Nie jest tu po to, aby gonić za rekordami czy tytułami mistrza świata. Będzie to robić tak długo, jak będzie miał na to ochotę…”. Jego słowa jasno pokazują, że Verstappen nie jest jedynie zmotywowany chęcią zdobywania trofeów.
„Ma już więcej pieniędzy, niż mógłby kiedykolwiek chcieć, więc to nie to będzie decydować o tym, czy będzie się dobrze bawił, czy nie.” – podsumował Brundle, wskazując na fakt, że Holender ceni sobie przyjemność z jazdy równie mocno, co wyzwania sportowe.
Pasja do różnych dyscyplin wyścigowych
Mówiąc o zainteresowaniach Verstappena, Brundle zaznaczył, że Holender z pasją angażuje się w inne formy wyścigów, takie jak wyścigi GT oraz symulatory, co może świadczyć o jego pragnieniu eksploracji. „Uwielbia swoje wyścigi GT, uwielbia symulatory, interesuje go wiele różnych rzeczy.” – dodał Brundle, co mówi wiele o niespokojnej naturze Verstappena, który, jak widać, pragnie więcej niż tylko wyścigów w F1.
Verstappen nie pójdzie w ślady ojca w rally
Podczas rozmowy w podcaście Up To Speed Max Verstappen również odniósł się do swojego stanowiska w sprawie kariery rajdowej, wyraźnie zaznaczając, że choć fascynuje go ta dyscyplina, to w żadnym wypadku nie zamierza podążać śladami swojego ojca, Jos’a. Holenderski kierowca przyznał, że poziom niebezpieczeństwa w rajdach go odstrasza – „Uważam, że to jest poziom ryzyka, którego w żadnym wypadku nie chcę zaakceptować.”
Dodał, że w odróżnieniu od F1, gdzie tor jest zaprojektowany w taki sposób, aby zminimalizować uszkodzenia w przypadku wypadków, w rally ryzyka wydają się znacznie trudniejsze do kontrolowania. „W rajdach jeden błąd może skończyć się uderzeniem w nieprzeniknione przeszkody, jakimi są drzewa.” Te słowa pokazują ogromną odpowiedzialność, z jaką Verstappen podchodzi do swojej kariery oraz dbałość o własne bezpieczeństwo.
W obliczu nieprzewidywalnych tendencji w wyścigach, przyszłość Verstappena pozostaje niewiadomą, ale jedno jest pewne – nie brakuje mu pasji ani talentu, by eksplorować różne zakątki świata motorsportu.