Max Verstappen, obrońca tytułu mistrza świata Formuły 1, nieprzerwanie walczy o supremacy w stawce, jednak podczas ostatniego testu w Bahrajnie jego dominacja została podważona przez zespół Mercedes, którego tempo zaskoczyło wszystkich. Niezwykle ożywiona rywalizacja wskazuje, że sezon 2024 może być jednym z najbardziej emocjonujących w historii F1. Czy Verstappen i Red Bull Racing zdołają odzyskać kontrolę, czy też Mercedes w końcu powróci na szczyt?

Urok rywalizacji w Bahrajnie
Podczas pierwszego tygodnia testów w Bahrajnie Max Verstappen ustanowił benchmark, który jednak na dniach piątych został szybko wyrwany przez George’a Russella. Mercedes wydaje się być na czołowej pozycji, co niesie za sobą liczne pytania o aktualną formę Red Bulla i Ferrari.
Zespół Red Bull Racing wszedł w drugi tydzień testów jako faworyt, głównie dzięki imponującym długim biegom Verstappena. Jednakże, już w środę okazało się, że pozostałe zespoły wcisnęły gaz do dechy, a Ferrari również pokazało swoje możliwości.
Podczas długich biegu analizowanych w trakcie testów, dużym wyzwaniem zawsze jest dokładne oszacowanie, z jakim poziomem paliwa oraz w jakich trybach silnika rywalizujące zespoły startują.
Co oznaczają długie biegi?
Długie biegi są kluczowe dla oceny stałości i tempa, zwłaszcza gdy kierowcy korzystają z tych samych opon w podobnych warunkach. W porannym bloku testowym Verstappen, Russell oraz Lando Norris z McLarena osiągnęli kilka długich biegów na oponie średniej.
Okazało się, że Mercedes jest znacznie szybszy niż Verstappen, co kontrastuje z triumfamszymi osiągnięciami Red Bulla z poprzedniego tygodnia. Starając się oswoić możliwe obawy Toto Wolffa, lidera Mercedesa, odniósł się on w czwartek do obecnej formy, mówiąc:
„Nie czujemy już tego strachu. Mamy teraz większą pewność i wygląda na to, że nasze przygotowania przyniosły wymierne efekty”.
Rywalizacja na torze
Verstappen i Russell poprowadzili swoje symulacje wyścigów w różny sposób; Verstappen podzielił swoje długie przejazdy na trzy krótsze, podczas gdy Russell zdecydował się na dłuższą sekcję. Wyniki pokazują, że Mercedes zdołał wyprzedzić Red Bull. Warto przyjrzeć się dokładniej ich najlepszym czasom:
Tabela do porównania długich biegów na obuwiu C3 dla Verstappen i Russella obrazuje, że mimo potężnych wysiłków Holendra, Russell zdobył uznanie na całym torze.
| Kolejka | VER (C3) LR1 | VER (C3) LR2 | RUS (C3) LR1 | RUS (C3) LR2 |
|———|—————|—————|—————|—————|
| 1 | 1:39.697 | 1:39.411 | 1:37.161 | 1:37.342 |
| 2 | 1:39.564 | 1:39.170 | 1:37.304 | 1:37.169 |
| 3 | 1:39.284 | 1:39.187 | 1:37.363 | 1:37.193 |
| 4 | 1:39.187 | 1:39.100 | 1:37.380 | 1:37.932 |
| 5 | 1:39.414 | 1:39.165 | 1:37.619 | 1:37.384 |
Jak widać, różnice w czasach są niezwykle istotne. To pokazuje, że Mercedes odzyskał pewność siebie, a Verstappen, mimo wszystko, uczynił krok w stronę rywalizacji.
Walka z McLaren i Ferrari
W drugiej części testów, Piastri oraz Hamilton pokonywali długie dystanse na twardych oponach, co sugeruje bliskość w tempo McLarena i Ferrari. Wyzwaniem dla Verstappena jest nadążenie za resztą stawki, która również pokazuje swoją siłę. Piastri osiągnął kilka świetnych czasów, które mogłyby onieśmielić niejednego kierowcę.
Długie biegi pokazują, że rywalizacja będzie jeszcze bardziej zażarta, a każdy z zespołów przygotowuje się do szczytowych wyników. Kluczowe będzie, który z zespołów zdecyduje się na zmniejszenie mocy elektrycznej na nadchodzących dniach testowych.
Ten sezon z pewnością przyniesie wiele emocji, a powracający Mercedes staje się niezwykle zajmującym zespołem do obserwacji. Jakie tempo narzucą kolejni kierowcy w nietypowych warunkach? Nie pozostaje nic innego, jak oczekiwanie na rozwój akcji na torze.